John Carmack po raz kolejny przypomniał Microsoftowi, że jest gotów osobiście dołożyć milion dolarów gwarancji, byle tylko klasyczne gry id Software - z DOOM-em i Quakiem na czele - mogły oficjalnie i legalnie trafić na sklepy z grami VR. Haczyk? Właściciel marki, czyli Microsoft, do tej pory konsekwentnie odmawia.
Sprawa wróciła za sprawą krótkiego wpisu Carmacka na X:
„If the XBOX division is scrounging for loose change under the sofa cushions, I'm still willing to put up a $1M guarantee to allow @TeamBeefVR to commercialize the legacy open source games on VR."
W wolnym tłumaczeniu: jeśli dział Xboxa musi szukać drobniaków pod kanapą, to on wciąż gotów jest wyłożyć milion dolarów gwarancji, żeby ekipa Team Beef mogła skomercjalizować leżące na open source klasyki w wersjach VR. Cios celny - wpis padł niedługo po tym, jak Microsoft mocno okroił id Software, redukując legendarne studio do rozmiarów, które jeden ze zwolnionych pracowników określił jako „studio wsparcia".
To nie pierwsze podejście. Już w lutym 2025 roku Carmack złożył id Software tę samą propozycję - osobistą gwarancję sprzedaży na milion dolarów, która miała otworzyć portom Team Beef drogę na oficjalny Quest Store. Mimo bezpośredniego kontaktu między id a modderami, Microsoft ostatecznie projekt odrzucił. Teraz, przy okazji zwolnień, Carmack po prostu przypomniał, że oferta wciąż jest aktualna.
Kim jest Team Beef? Dla społeczności VR to nazwa-legenda. Grupa założona w 2019 roku przez Simona „Dr. Beef" Browna, Granta „BaggyG" Bagwella i Bummsera zbudowała sobie kultowy status portami klasycznych FPS-ów na gogle Quest. To spod ich rąk wyszły serie QuakeQuest (Quake, Quake II oraz Quake III Arena), QuestZDoom (DOOM), Doom3Quest, a także RTCWQuest (Return to Castle Wolfenstein) - łącznie miliony pobrań. W 2025 roku ekipa sformalizowała działalność jako Team Beef Studios, komercyjne studio portujące gry dla wydawców.
Cała sytuacja jest boleśnie absurdalna dla graczy. Silniki id - w tym te napędzające Quake'a - od lat są otwartoźródłowe (GPL), ale prawa do samych zasobów gier (poziomów, tekstur, dźwięków) należą do Microsoftu. Efekt? Dziś, żeby zagrać w Quake'a czy DOOM-a w VR, trzeba kupić oryginał na PC, a potem przez SideQuest ręcznie wgrać na gogle kod Team Beef. Milion dolarów Carmacka mógłby to zamienić w zwykły zakup w sklepie - gdyby tylko po drugiej stronie ktoś chciał odebrać telefon.
Dla przypomnienia: Carmack współtworzył id Software, w 2013 roku odszedł do Oculusa, w 2019 zrezygnował z funkcji CTO, a w 2022 rozstał się z Metą. Dziś, jako człowiek z zewnątrz, wciąż walczy o to, żeby jego stare gry żyły - i jest gotów za to zapłacić z własnej kieszeni.