4lko napisał:
przodownik pracy napisał:
Po wielu latach obejrzałem tzw. "Szklaną Pułapkę". Niezły film na święta. :P
John sam w wiezowcu > Kevin sam w domu.
Bardzo lubię kawałek, kiedy Snape udaje jednego z 'normalnych' ludzi w wieżowcu.
4lko napisał:
przodownik pracy napisał:
Po wielu latach obejrzałem tzw. "Szklaną Pułapkę". Niezły film na święta. :P
John sam w wiezowcu > Kevin sam w domu.
Bardzo lubię kawałek, kiedy Snape udaje jednego z 'normalnych' ludzi w wieżowcu.
Единый, могучий Советский Союз!
Cytat z posta - autor: alien.
ja gram w JamLegend i kurwicy dostaje przy 4 poziomie :ASDddddddddddd tzn 4 klawisze:DD 1 2 3 4
dzieki ze mi tak dokladnie opisales, ja gram przewaznie na 5 . 1 2 3 4 5 tj tam chyba legendary na 5 klawiszy 1 2 3 4 5 i jakis high jak pamietam tez na 5 klawiszy 1 2 3 4 5. jak chcesz to moge ci skopac dupe bo mam tam kondo od 2 lat. jezeli mowimy o tap, takie 1 2 3 4 5 bez entera, bo guitar 1 2 3 4 5 z enterem to nie ywrabiam :)
mieszkam w piwnicy
Skopać to sobie możesz ogródek na wiosnę i zasadzić buraki, potem położyć się między nimi i będzie komplecik buraków na lato:)
John sam w wiezowcu > John (prawie) sam na lotnisku > Kevin sam w domu > Hannah Montana
Эй, диджей, давай, давай, делай, делай хорошо!
alien. napisał:
samolot napisał:
Raul pomogl :D
Razem z samolotem przy wódce wymyślili ten tekst...
ja i raul przy wudce? przeciez ja bym umarł zanim raul by poczul cokolwiek
On oszukuje !!:D pije chrzczoną wódkę:D w proporcjach 90wody/10wódki na flaszkę:D
alien. napisał:
No kurwaaaaa leżeeeeeeeeeeeeeeee
Wieksza zlewe mieli w kuchni ;)
Whaddya mean I ain't kind ? Just not your kind.
Our 'hit'? This is our 'hit'. This next song's our 'hit'. You won't hear this next song anywhere but in your goddamned car, at home, or on this fucking stage, and that's the way it should be.
Przydałoby się takie urządzenie w domu:)
Tylko jak potem zaczniesz pić, czy nie będzie czasem spierdalać dołem??
*/Pamiętnik Zima
/*/
Przeprowadziliśmy się do naszego nowego domu w Beskidach. Boże jak tu
pięknie. Drzewa wokół wyglądają tak majestatycznie. Wprost nie mogę się
doczekać, kiedy pokryją się śniegiem.
4 października
Beskidy są najpiękniejszym miejscem na ziemi !!!
Wszystkie liście zmieniły kolory na tonacje pomarańczowe i czerwone.
Pojechałem na przejażdżkę po okolicy i zobaczyłem kilka jeleni. Jakie
wspaniałe i okazałe, Jestem pewien, że to najpiękniejsze zwierzęta na
świecie. Tutaj jest jak w raju. Boże !!! Jak mi się tu podoba.
11 listopada
Ostatniej nocy wreszcie spadł śnieg. Obudziłem się, a za oknem wszystko
było przykryte białą, cudowną kołderką. Wspaniały widok. Jak z
pocztówki
bożonarodzeniowej. Wyszliśmy całą rodziną na zewnątrz. Odgarnęliśmy
śnieg ze schodów i odśnieżyliśmy drogę dojazdową do naszego pięknego
domku. Później zrobiliśmy sobie świetną zabawę bitwę śnieżną
(oczywiście
ja wygrałem). Wtedy nadjechał pług śnieżny i zasypał to co wcześniej
odśnieżyliśmy, więc znowu musieliśmy odśnieżać drogę dojazdową. Super
sport. Kocham Beskidy.
12 grudnia
Zeszłej nocy znowu spadł śnieg. Odśnieżyłem drogę, a pług śnieżny znowu
powtórzył dowcip z zasypaniem drogi dojazdowej. Po porostu kocham to
miejsce.
19 grudnia
Kolejny śnieg spadł zeszłej nocy Ze względu na nieprzejezdną drogę
dojazdową nie mogłem pojechać do pracy. Jestem kompletnie wykończony
ciągłym ośnieżaniem. Na dodatek bez przerwy jeździ ten pieprzony pług.
22 grudnia
Zeszłej nocy napadało jeszcze więcej tych białych gówien. Całe łapy mam
w pęcherzach od łopaty. Jestem pewien, że pług śnieżny czeka już za
rogiem żeby wyjechać, jak tylko skończę odśnieżać drogę dojazdową,
pieprzony skurwysyn
25 grudnia
Wesołych, Pierdolonych Świąt !!! Jeszcze więcej napadało tego białego,
gównianego śniegu. Jak kiedyś wpadnie mi w ręce ten @#$% od pługu
śnieżnego przysięgam że zabiję chuja. Nie rozumiem, dlaczego nie
posypują drogi solą jak w mieście, żeby rozpuściła to zmarznięte,
śliskie gówno.
27 grudnia
Znowu to białe kurestwo spadło w nocy Przez trzy dni nie wytknąłem nosa
z domu, oczywiście z wyjątkiem odśnieżania tej jebanej drogi dojazdowej
za każdym razem kiedy przejechał pług. Nigdzie nie mogę dojechać.
Samochód jest pogrzebany pod wielką górą białego gówna. Na dodatek
meteorolog w telewizji zapowiedział dwadzieścia pięć centymetrów
dalszych opadów tej nocy. Możecie sobie wyobrazić ile to jest łopat
pełnych śniegu.
28 grudnia
Jebany meteorolog się pomylił !!! Napadało osiemdziesiąt pięć
centymetrów tego białego kurestwa. Ja pierdole teraz to nie stopnieje
nawet do lipca. Pług śnieżny na szczęście ugrzązł w zaspie, a ten @#$%
przylazł do mnie pożyczyć łopaty. Myślałem że go od razu zabiję, ale
najpierw mu powiedziałem, że już sześć łopat połamałem przy
odśnieżaniu,
a siódmą i ostatnią rozpierdoliłem o jego zakuty, góralski łeb.
4 stycznia
Wreszcie jakoś wydostałem się z domu. Pojechałem do sklepu kupić cos do
jedzenia i picia. Kiedy wracałem, pod samochód wskoczył mi jeleń. Ten
pojebany zwierz z rogami narobił mi szkód na trzy tysiące. Przez chwilę
przebiegło mi przez myśl, że jest on chyba w zmowie z tym chujem od
pługu śnieżnego. Powinni powystrzelać te @#$%ńskie jelenie. Że też
myśliwi nie rozwalili wszystkich w sezonie.
3 maja
Dopiero dzisiaj mogłem zawieźć samochód do warsztatu w mieście Nie
uwierzycie jak zardzewiał od tej jebanej soli, którą jednak sypali
drogę. Na podjeździe stał zaparkowany, umyty i błyszczący pług
śnieżny z
nowym kierowcą. Tamten podobno jeszcze leczy rozjebany łeb. Na
szczęście
od uderzenia stracił pamięć, bo jeszcze poszedłbym za chuja siedzieć.
18 maja
Sprzedałem tą zgnitą ruderę w Beskidach jakiemuś wypacykowanemu
inteligentowi z miasta. Powiedział, że całe życie o tym marzył i
zbierał
kasę, aby na emeryturze odpocząć. A to się głupi @#$% zdziwi jak
przyjdzie zima i ten drugi @#$% wyjdzie ze szpitala. Ja przeprowadziłem
się z powrotem do mojego ukochanego i urokliwego miasta. Nie mogę sobie
wyobrazić, jak ktoś mający chociaż troszeczkę rozumu i zdrowego
rozsądku, może mieszkać w górach/
Cytat z posta - autor: alien.
Przydałoby się takie urządzenie w domu:)
Tylko jak potem zaczniesz pić, czy nie będzie czasem spierdalać dołem??
maja specjalne kubeczki z takim gufnem na dole, co jak wtykniesz cos to sie laduje soczkiem jak w zapalniczce a jak nic nie wciska to nie spierdala. gratuluje oczuf
mieszkam w piwnicy
mieszkam w piwnicy
freak napisał:_
żadne haxed, oni po prostu czasek tak mają
...
do tego stopnia jeszcze nie widzialem... ostatnio cos tam z puddingiem było też, ale to lajt był...