psycho-?sane? napisał:
Cytat z posta - autor: move
Scena q3 funkcjonowała kilka lat bez czegoś takiego zwanego "SWB" i to były lata jej świetności. Co się stało od momentu szykanowania niewinnych? Widać - coraz większe pustki na serwerach, a bo jakaś sieć lokalna poszła się yebać, albo ktoś ma takiego samego guida jak tysiąc innych ludzi (w tym jedna czitująca), albo tamto siamto, sramto. Po cholerę to?
PS: Platine kontakt???
masz rację - ale połowicznie Pawełku....
owszem - ja też pamiętam scenę i serwery bez SWB, ale zauważ, że nie było wtedy takiej plagi cziterów i plebsu! można było we własnym zakresie bez SWB ukarać pojedynczych cziterów czy tych, których zachowanie wykraczało poza ustalone normy
teraz gdy gra tyle różnego motłochu, z którym nie można sobie poradzić SWB jest jedynym wyjściem, bo jak widać regulaminy i nagonka na cziterów to dla niektórych niepotrzebne, ale narzekają na bałagan na serwach
oj ludzie ludzie sami nie wiecie czego chcecie :I
ale faktem jest, żę SWB zamiast karać oszustwa w grze karze niewinnych, normalnych graczy, którzy niczym nie podpadli, a cziterzy jak grali tak grają 
Madziu Słoneczko moje :)
Kiedyś było tak dużo cziterów procentowo, jak jest teraz :). Nawet gracze z "najwyższej półki" chwalili mi się jak to kiedyś grali na Asterze ze zbotem dla żartu. Więc jeśli tacy grali dla żartu, to czemu inni by nie mogli - na serio?
Dla mnie serwery mogą być bez pb, a to dlatego, że co chwilę powstaje nowa wersja programów cziterskich, które nie są przezeń wykrywane. A że grę czitera można zobaczyć gołym okiem w większości przypadków, wystarczy grać jedynie ze spokojem w ligach. Natomiast w pickupach trzeba być przygotowanym na to, że ktoś ma wspomagacze. Ale to lepiej nawet, bo jeśli go pokonamy, mamy satysfakcję większą, prawda?:)
Pozostaje jedynie sprawa banów za nic. Bo ten coś powiedział, co nie spodobało się adminom, więc dostał bana. To jest dla mnie idiotyczne i z tym właśnie należałoby w pierwszym rzędzie zrobić porządek.