Od dłuższego czasu denerwują mnie słuchawki z kablem, bo cały czas mi się urywa i trzeba lutować :(. Jest jednak rozwiązanie - kupić słuchawki bezprzewodowe. Mam jednak jedno pytanie/obawę. Czy jest to do końca bezpieczne. Słyszałem, że każde użądzenie oparte na technologi bezprzewodowej wytwarza fale elektromagnetyczne (chodźby komóra). Czy grając około 4h w wakacje i 2h w czasie szkoły w mojego quaka, nie nabawię się jakieś choroby/przemiany w mutanta (ala hulk q3)??
bez kabla - bezpiecznie?
pierwsza zasada nie gryz kabla :D
a wracjac do twojego pytania to kazde urzadzenie wytwarza fale elektromagnetyczne a jezeli sluchawki bezprzewodowe bylby takie gorozne to wycofali by je z sprzedazy :)
’LOADED LIKE A FREIGHT TRAIN
FLYIN LIKE AN AEROPLANE
FEELIN LIKE A SPACE BRAIN
ONE MORE TIME TONIGHT’
gunsnroses - NIGHTRAIN
gdyby to bylo niebezpieczne to nie mialbys radia ;) w koncu fale radiowe otaczaja nas caly czas i wszedzie praktycznie , a czestotliwosci uzywane przez sluchawki , myszki i klawiatury bezprzewodowe sa rownie nieszkodliwe co radiowe.
odi profanum vulgus et arceo
heh, nie wiem tylko jakie takie słuchawki mają natężenie pola :).
p.s
Ja w kabel kopie :D
Chaos to tylko inny rodzaj porządku - bardziej skomplikowany
WeFunk ownz ya!
no ja mialem takie sluchawki i uzywalem przez rok i nic mi sie nie stalo :>
...Prawdziwa siła drzemie w dżemie...
(tekst z muru)
Pamiętajcie, że słuchawki są tylko odbiornikiem, nie muszą niczego nadawać tak jak komórka! Owszem jest nadajnik do nich ale:
-
jest on słabszy niż komórka
-
nie nadaje w zakresie mikrofalowym (nie podgrzewa ci szarych komórek)
-
nie trzyma się go przy uchu, jest on zazwyczaj dalej
Słuchawki są bezpieczne.
**"Kwak you" - said the president... "spieprzaj dziadu" - powiedziała kaczka...****
**
aha THX, o to mi chodziło :D. Można zamknąć
Chaos to tylko inny rodzaj porządku - bardziej skomplikowany
WeFunk ownz ya!