Mav’ napisał:_
zajebista ta muzyka jest ;D
masakra :D Nie ma to jak wstać i usłyszeć takie coś, zaraz humorek sie poprawił :)
Mav’ napisał:_
zajebista ta muzyka jest ;D
masakra :D Nie ma to jak wstać i usłyszeć takie coś, zaraz humorek sie poprawił :)
Vh - dopiero wczoraj je znalazłem wśród dyskowych zakamarków, a robione było póltora roku temu :D
mises.org / marksdailyapple.com
eng wodzionke zostaw w spokoju w 3ciej klasie podstawówki śpiewałem ją z koleżanką:DD
btw
@Ariel widzimy się z Wtorku na Środę w Katowicach i nie ma że boli. Załatwiłem wszystko prosto z biura przyjadę do Katowic wypić sobie z Tobą :))
Fabian napisał:
nie ma to jak wyjsc o 7 z domu i wrocic o 19
Nie ma to jak wyjść z domu o 6 i wrócić o 5 rano. Praca -> siłnia -> ruchanie. A prawka i tak nie zdasz.
=)
Pany katastrofa, mówie Wam, APOKALIPSA!!! Po ciężkich 4 godzinach w pracy (naprawiania noobom kompa) postanowiłem sobie kupic 3 piwka relaksacyjne. Ale po trzech piwkach poczulem się chyba za mało zrelaksowany, wiec postanowiłem odwiedzić sklep ponownie. Ale, że była dopiero 21, to rozkminiłem, iż najpierw się wykape i pojde przed 22 do sklepu. Siedze sobie kulturalnie w wannie, pale fajeczkę, a tu piz, prądu nie ma. Jakos po omacku się wydostalem (god bless lighters with led). Spojrzywszy na zegarek ogarnąłem, że mam jeszcze 15 minut, w tym czasie prąd juz c' mon.Ubrałem się, i rura do sklepu, a tu @#$% kartka "przepraszam, z powodu awarii systemu zasilania sklep nieczynny". AAAAAAAAAAAAAARRRRRRRRRRRRRRGGGGGGGGGHHHHHHHH ! :icon_flame:
A najbliższy nocny lub stacja benzynowa bite 3 km. Im in doopa =/
ja mam inny problem xDD nie mogę przekonać mojego psa żeby przestał kopać dziurę w panelach bo to nie ziemia....
jak sie wqrwie to pojde na ten orlen :D
Cytat z posta - autor: RauL
jak sie wqrwie to pojde na ten orlen :D
Ty jesteś przemocny Rafał, jakby mi brakowało piwa to już bym dawno wracał z tego orlenu :DD
hahaha, my man :* ps. w miedzyczasie wpadl brat z doładowaniem konta, ale sie juz konczy tez powoli, a tu jest jeszcze opcja wichury :D