Mam taki problem. Otóż zawsze po włączeniu gry multiplayer na localu bo chcę sobie sam po mapie pochodzić, to dodaje mi bota jednego NAWET jeżeli ustawiłem że nie może się już nikt podłączyć, a jak włączę sobie z kilkoma botami to zawsze ich kickuje i zostawia mi tylko jednego i to ZAWSZE na hurt my planty czyli na domyślnym poziomie trudności który mi sie ustawił. Co jest grane? W configu chyba trzeba coś zmeinić ale nie wiem co...
Co się stało? - POMOCY
wchodz tak /map xxx a moze kickuje ci boty dlatego ze ... ze masz na servie ustawione miejsce np : na 2 osoby ... ? nie wiem jak ci pomoc ;- U
[pink]-----------------------------[/color]
@[yellow] : [/color][email protected]
[pink]-----------------------------[/color]
GG [yellow] : [/color]1313165
[pink]-----------------------------[/color]
wchodz tak /map xxx a moze kickuje ci boty dlatego ze ... ze masz na servie ustawione miejsce np : na 2 osoby ... ? nie wiem jak ci pomoc ;- U
Takie odpowiedzi sa zajefane , nic nie wprowadzaja do tematu ale i tak sie ludzie wypowiadaja :>
**"Z braku gwoździa...
...podkowa została zgubiona.
Przez brak podkowy, rumak był stracony.
Bez rumaka...
...wiadomość nie została dostarczona.
Z powodu niedostarczenia wiadomości...
...wojna została przegrana."**
nie wiem jak to rozwiazac, ale jezeli chcesz zwiekszyc poziom trudnosci tego bota, zeby nie byl hurt my plenty to wpisz komendke
g_spskill
1" I can win"
2 "bring it on"
3" hurt my plenty"
4"hardkor rap :)"
5"najczmar"
te wartosci odpowiadaja za automatyczne dodawanie botow :)
mises.org / marksdailyapple.com
w configu sa jakies nieproszone komendy, wpisz cvar_restart i wtedy zaloz serwer, oczywiscie potem wyexecuj swoj config
POMOCY ! wlanczam se q3/osp i wlanczam SP i jakies info zaczyna mi wyskakiwac ( a nigdy tak niebylo ! ) typu : PB server: new slot#1.... , pb server : Lan#1969081..... , C:\windows\opengl..19184....., jakies takie pierdoly i mi zaczyna dysk charczec i tnie jak .....jak niewiem :( i grac sie nieda wogule ;((((.. POMOCY ! niewiecie co zrobic ;((((((( ? ? ?