Witam, jest ktos jeszcze ze starej ekipy? :)
P.S. Wpisy tylko starzy wyjadacze ;)
Come back
ehehe, jakiś kurdebalans?;-)
kiedy dorosnę, będę grać jak slawek.
Kołek osinowy sobie kup i usiądź / siedź na nim to się uspokoisz.
o/
Chyba do środkowej tj. raul i dadek chociażby :D
kiedy dorosnę, będę grać jak slawek.
Ja Cie bax pamietam jaki rozpierdol siales pare lat temu tutaj na orgu i bodaj na ircu. Podejrzewam, ze wiekszosc tego nie miala "zaszczytu" doswiadczyc.
Robiles taki syf w postach, ze glowa mala.
O ile mnie pamiec nie myli to miales moze z 16 lat a moze nawet mniej.
Zawsze mnie zastanawialo? Czy mu nie szkoda palcow i czasu aby takie bzdury pisac i wyzywac sie z kim sie tylko da? -.-
Wtedy to ja dopiero zaczynalem grac w ten nalog, na forum prawie w ogole nie bywalem - glownie ze wzgledu na syf postowy :} A byla to koncowka roku panskiego 2001 oraz jego przelom.
Ze starej gwardii klejkowej sa tylko najwytrwalsi seniorzy typu shivus -.-
Z gwardii dziadkow kłejkologicznych typu rozz, eddie, umf, inf , ash, krogoth, nomad itd pozostal tylko pył w bazie danych boarda
A po gwardii pionierow ery q3_test_i_dalej typu: fetter, venom, skrzypek znikome slady w archiwach stron www przy kwestii turniejow CGL i starego pm itp
Wszyscy albo wiekszosc za wczasu zmadrzala i doszla do wniosku, ze jakby nie bylo jest to marnotrawienie czasu (granie i pisanie tu).
Dzisiejszy board jest zupelnie inny od tego sprzed kilku sezonow, dlatego czasami warto go odwiedzac.
P.S o ile pamietam to move moglby sie zaliczac do gwardii nieco postarzalej, reszta to klejkowe mlokosy.
Okręt mój płynie dalej, gdzieś tam...
» yt
mov9k napisał:
ehehe, jakiś kurdebalans?;-)
Chyba jednak na kurdebalans nam latek trochę brakuje jeszcze =)
Zyje tu ktos jeszcze z kurdebalans?
Shivus, filip, movek, wiecie ze teraz Pawson smiga mi po uczelni? Ostatnio sie pytal jak do budynkow trafic, hehe :-)
Sa jakies plany nocnego zarwania czasu? :) Czy tez trzeba je stworzyc?
P.S. ong : Nie wiem kolego, nie znam Cie ani nie kojarze Twojego nicka, wiec dam
sobie spokoj, bo sytuacji tez nie pamietam. Poza tym piszesz niezbyt na
temat.
Btw, swego czasu mielismy po niego pojechac, zeby rodzice go na nocke puscili :-) Smieszne czasy, hehe :)
A w sumie to zdaloby sie jakis taki forfunowy kurdebalansik strzelic :P
Co do robienia syfu hm :D, baksinski mial zawsze niski prog odpornosciowy na wszelkiego rodzaju przejawy glupoty i debilizmu na forum :P eh brakuje mi tych czasow =o
............
Haha, szkoda :-) Ja do obrazalskiego mam telefon, tak tylko zapytalem :-)
A co do nocki, to chetnie, mozna by sie ustawic. Rzucic pantofle do tematu bywalcom i ustalic jakis termin w listopadzie :)
