Wiem ze to glupie hehe - gram w q3 od ... dawna [17] - ale nigdy jakos nie mialem czasu i wytrwalosci zeby go przejsc sobie w calosci od a do z - zasiadajac raz i nie wstajac dopoki nie padnie xaero na ostatniej mapie ... gralem w necie na kazdej z map wielokrotnie, godziny spedzone na fragowaniu kolesi [30] (badz padaniu samemu [22] ) po zlepieniu w calosc zajely by pewnie z kilka ladnych miesiecy :P ... ale jakos zawsze pomysl na przejscie kazdej z map w towarzystwie przypisanych do nich botow omijal mnie z daleka :) - az do zeszlego tygodnia - zlupala mi tylek grypa i przytrzymala w domu na tydzien - wiec coz robic z tak pieknie wygospodarowanym czasem [29] ?- "a czemuz by nie?" - pomyslalem i ... po niespelna 3 godzinkach przeoralem phobosy, demie, doomy, kleski, razory, majory i w koncu xaero (aby bylo trudniej gralem na zwyklym q3 bez osp [17])- i wiecie co? - teraz czuje sie he he "dopelniony" [11]
A jak u was - czy przeszliscie?? ile razy?? ktora z map sprawila wam najwiecej problemu?? a moze zrobiliscie to podobnie do kolesi z filmiku "Quake III Arena done quick.avi"? Niestety nie mam linku - chyba byl na cyberfight - zlepek wszystkich dem trwa ... 28 minut!!!!!!!!!!!
Ok - teraz wy [31]
Czy przeszliscie ? .... :P
nie palę ... ale za to piję i używam :D
==> Fragdance by jarq.
pamietam ze jak zaczelem grac na hadfkorze :P to mialem najwieksze kwasy z anarkim na t4 :)
pozniej nie gralem wogole singla, opstatnio sie zabralem i nie bylo zadnych problemow.. no moze troszke na dm17 i na mapce od ksera :)
Rap po godzinach i looz ponad wszystkim!
eee no ja tylko wlasnie na ostatniej mapce sie zatrzymalem na dluzej - ale tak to bylo raczej ok - rzadko sie zdarzalo ze powtarzalem mapke :) - he he bajer polega na tym ze w surowym vq3 bez osp malo widac [25] i biedne nighmare'jątka maja troszke wiecej szans [17]
nie palę ... ale za to piję i używam :D
==> Fragdance by jarq.
he he to wygraj z glupim spiterbotem ustawionym na 100% - i przeslij nam demko [17]
[25] ale of course zwykle boty inteligencyją nie rzadzą - chodzi o idee
nie palę ... ale za to piję i używam :D
==> Fragdance by jarq.
he he to wygraj z glupim spiterbotem ustawionym na 100% - i przeslij nam demko [17]
[25] ale of course zwykle boty inteligencyją nie rzadzą - chodzi o idee
hehe. ze spiterbotem. nie jedna osoba ci przesle demko ktos vs spiterbot ...-0
nie problem go pojechac do 0. juz trudniej chyba z kserem w kosmosie :D
w cyrku od pierdala sie [white]cyrkutę[/color]
[green]gudbajden gdy mnie[/color] spotkasz...
[white]ej uwaga uwaga. jestem obecnie na studiach i nie mam na stancji jeszcze netu wiec mnie tu troche nie bedzie.... moze z 2 tyg.
kochajcie mnie mocno i wogole mnie kochajcie bo jestem taki fajny jak...
Mi kiedys naszlo na przejscie q3 na singlu, zeby wyprobowac odglosy nowego modelu :P:P:P Bynajmniej nie czułem się jak "dopełniony", ale troche mi to przyblizylo stare dobre czasy jak nie mialem netu :P. A Xaero to ciota :asd:P:]X|):)
Chaos to tylko inny rodzaj porządku - bardziej skomplikowany
WeFunk ownz ya!
na dm17 chyba najgorsza jest major ... - jej mg jest niezle w polaczeniu z quadem, po ktorego ciagle skacze :) ale mam na nia sposob - jak mnie zjedzie - to czekam az podniesie inna bron - a wtedy automatycznie na nia przelacza - i wtedy spuszczam jej becki [17]
nie palę ... ale za to piję i używam :D
==> Fragdance by jarq.
przeszedlem w singlu q3 2 pierwsze mapy kiedys :) nie pamietam nawet na jakim poziomie, moja gra zaczela sie od razu od multi :]
*Forgiveness is between them and God.
It’s my job to arrange the meeting.*
tobie to zobrze rush, ja nie mialem tak kolorowo, zaczynalem singla i gralem sobie sam z botami jakies 1.5 roku, pozniej sie dowiedzialem ze jest cos takiego jak "real" przeciwnik :)))))
Rap po godzinach i looz ponad wszystkim!
moja poczatki byly z botami na singlu =o
q3 na singlu przechodzilem chyba z 2342523 razy jak jescze netu nie mialem to zawsze meczylem boty :P
ale tylko na hardcore jak pomyslalem o najtmer to mi sie goraco robilo dopiero potem own ;p
ps. nie mozecie pojechac xero na dm17? :||
ja tam rozjede kazdego glupiego bota na dm17 ale na promodzie [22]
ps. a do tych map co sie nie nadaja do gry zapomnialem dodac q3dm0 [17]
tak jak pisalem w/g mnie to major jest najtrudniejsza na dm17 (przez to ze skacze po quada ...) - xaero potem - ale jade oba niezaleznie od platformy [17] - ale ze spiterbotem ustawionym na wiecej niz 70-80% nie wyobrazam sobie wygrac ... pewnie mozna ale jak na razie poza moim zasiegiem [13]
nie palę ... ale za to piję i używam :D
==> Fragdance by jarq.
heheh moja kariera z q3 zaczęła sie od przechodzenia tej super gry [1] ...
hehe i przeszłem ja na I can win [11]
Ale to były początki...moze pewnego razu jak zachoruje znuff przejde ale tylko na Nightmare [8]
Najwieksze trudnosci mialem z Anarkim na t4
[white][i]
Grab your glocks when you see 2pac
Call the cops when you see 2pac, Uhh
Who shot me,
But, your punks didn t finish
Now, you bout to feel the wrath of a menace
Nigga, I hit em up
[/color][/i]
[big]2 Pac-Hit Em Up[/big]
heh moim zdaniem gra na boty nie wymaga dużego skilla łatwo jest sie nauczyc ich ruchów i przewidziec gdzie pójdą ! I jeszce denerwuje mnie jak ktos mówi tak "ja wygrywam na boty na night a Ty nie więc jestem lepszy od Ciebie" qrde to jest tak pojebane gadanie ze jak to słysze to zyc mi sie nie chce
Dziś sam jestem dziadkiem i cóż moge dac swojemu wnóczkowi jak nie q3?
dla wielu boty sa blogoslawienstwem - jak nie ma okresowo netu-u to mozna jakos przetrwac pilujac trendowe mapy ze spiterbotem - ale tak czy inaczej nic nie zastapi "zywego" przeciwnika "na celowniku"
Jesli chodzi o gosci ktorzy przechwalaja sie ze jada boty na nightmare i z tegoz powodu sa lepsi od ciebie Jaszyn - nic prostrzego jak wsadzic im te slowa spowrotem do geby i zjechac ich na 1v1 przy najblizszej okazji [30] [17]
nie palę ... ale za to piję i używam :D
==> Fragdance by jarq.
Kiedys nie mialem netu wiec przeszedlem singla kilkaktronie. Jak jeszcze gralem na bring it on ,spektowalem boty na nightmare i mowilem ze jego pokonanie jest niemozliwe :) bo ma zerowy czas reakcji. Najwieksze wyzwanie oprocz xaero byli dla mnie ,klesk(t3), anarki(t4), hunter(t2) ,a gdy 1szy raz przechodzilem singla na nightmare ,do walki z xaero przygotowalem sie psychicznie caly dzien , pijac duze ilosci kawy :) to byly czasy
[b]Arn[green]o[/color]ld[/b]
[i]najmilsza chwila poranka: piwo i marihuanka[/i]
cytat:
"heheh moja karera z q3 zaczęła sie od przechodzenia tej super gry ...
hehe i przeszłem ja na I can win
Ale to były początki...moze pewnego razu jka zachoruje znuff przejde ale tylko na NIghtmare "
........................................................................................................................
aaaa zapomnialem...
Najwieksze trudnosci mialem z Anarkim na t4 (jakos nie lubie tej mapy)
.......................................................................................................................
Uwaga do ciebie simon (i do reszty)
Wiesz co to jest edit?
Dodales post i potem dodales drugi piszac: "aaaa zapomnialem..."
Jak zapomniales ciolku to dajesz edit i tam wpisujesz co zapomniales a nie dodajesz drugi post (tymbardziej ze ten drugi dales od razu pod pierwszym)
wiem co myslisz "swietna okazja na nabicie kolejnego durnego postu"
Mozesz miec ich nawet 5000 a i tak kazdy bedzie bardziej lolowaty od drugiego...
Niedlugo kazdy bedzie wpisywal np. (patrz guja) tylko " [17] [17] [17] "
Pisz co masz pisac i kozystajcie z edit bo pewnie zaraz dodasz jeszcze "i mialem tesh trudnosc z crashem na i can win, ale ze mnie lama nie?"
\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\close////////////////////////////////////////////////
A co niby twoim zdaniem mam napisac na ten temat....ok jak chesz
Ja tesh dawniej jak miliony graczy przechodzilem q3 na single playerze, i jest to tak fascynujaca informacja ze teraz paru gosci dzieli sie tymi niesamowitymi przezyciami...
O to ci chodzi? widzisz swoim postem tesh nabiles statsa i po kiego?
Ja dalem edit bo wiem po co jest...
sixco ... takze swoim postem nie wniosles nic do rozmowy - nie popieram oczywiscie wpisow typu guja - ale i tez nie lubie jak ktos nowy wlazi - opieprzy kogos za cos nie zwiazanego z tematem - i jako setny gosc baknie cus o nabijaniu postow (tylu juz ich pewnie bylo) - i wylazi ... olewajac temat topiku ... ech
nie palę ... ale za to piję i używam :D
==> Fragdance by jarq.
normalka zawsze znajdzie sie ktos kto chce sie pokazac , a najlepszym sposobem na zwrocenie na siebie uwagi , to zrobie nie malego zamieszania w jakims temacie:P
Juz co do tematu , ja przeszedlem kiedys ze dwa razy singla , raz na i can win [22] i raz na hardcore , na nightmare nie probowalem bo stwierdzilem ze to niemozliwe jest zeby pokonac bota na takim poziomie:D
moze sprobuje dzisiaj , smaka mi narobiliscie [17]
............