afi - może się zmobilizuję i zrobię kilka rzeczy ’na topie’ że tak powiem, czytaj: hip-hopowy kawałek z różnymi ’wstawkami’ i ofkoz moim krystalicznie czystym i dźwięcznym wokalem :). Jeszcze tylko jakiś text trzeba wymyślić, ale to kwestia minut, może w weekend coś ciekawego wyprodukuję :P
M - ciekawy ten kawałek coś nam zapodał, gdyby jeszcze tam w tle majaczył jakiś zapity głos to byłoby całkiem idealnie :P Kiedyś słyszałem jakiś utwór ’scenowy’ z jakiejś imprezy, w którym muzykę stanowiły partie pianina a wokal jakieś panie, którym chyba było dobrze :> Świetnie się tego słuchało, serio :). Tak sobie myślę, może by nagrać jakieś ’PTC-mp3’ wiecie, jakiś rockowy czy folkowy kawałek :), w którym każdy śpiewałby np. jedną zwrotkę a w refrenie połączyłoby się wszystkie głosy w chórek :> Hmm, kto jest za? :P
Frri #3
"Religion is dangerous because it allows human beings, that don't have all the answers, to think that they do." - Bill Maher
eMek, niestety prawie nic sie nie ostalo, jak dotre do domq to lookne, bo kiedys mialem tego sporo ale poginely mi plyty (dobrzy zwyczaj - nie pozyczaj :/ )
demon - PTC-mp3 projekt :) ale bylby LOOOOL, tylko kto by tego sluchal (ja jestem calkowicie aśpiewalny :)))
a moze skladanke sie zrobi :D kazdy cos od siebie napitoli w tematyce luzno powiazanej z "nami" (kazdy niech to rozumie na swoj sposob ;h)
na dwoje babka wróżyła
grubo na minusie za oknem, a ja 16 km na rowerze D:. Bez kitu to jest moj maly nalog. Tuz po muzyce i lenistwie ;dd.
Lamcia - jak cos kiedy znajdziesz to daj tu cynka, czy cos, ja moze w weekend troche plyt przezuce - i masz swieta racje co do tego pozyczania musze przyznac, czlowiek porozdaje ludziom, a potem niewiadomo co gdzie, zreszta przewaznie nie mozna i tak sie potem doszukac 
Aha - mowie, ze ja nic nie bede spiewam, chyba, ze ktos troche poleje, ale i to glowy nie daje 
afi - wiem, wiem... :* ;dd
ed: holy crap! www.modarchive.com ide przegladac to cudo :D.
Dylo0 ladnie spiewal Systema xD
Mam jeszcze te mp3 z Lost in Holywood w jego wykonaniu :-S
Pesymista widzi ciemny tunel, optymista widzi światełko w tunelu, realista widzi swiatło pociągu, a maszynista trzech debili na torach.
Od ośmiu kayboard, ale teraz to już raczej sporadycznie. Od trzech lat gitara. Była też króciutka przygoda z basem i perką. Głosu mi Bozia nie dała, więc nie śpiewam nawet przy goleniu:]
Ja na niczym nie gram oprocz komputera. Kiedys mnie wzielo na akustyka, ale z czasem przeszlo. Jesli chodzi o wokal to od 2 klasy szkoly podstawowej spiewam w chorze, czyli jakies..... 10 lat :)
MF, Tato !
Z chórami to podobno nie jest taka głupia sprawa, kumpel opowiadali że jak kiedyś śpiewał to mieli jakiś wyjazd do polonii w stanach i mieszkali w domach u jakichś ludzi którzy zgodzili ich nocować. Do najbiedniejszych nie należeli i przez ten okres żył sobie całkiem nieźle bo dawali mu na kino i inne zachcianki kase. On ofkoz są i gorsze strony jak ta z drygentem który lubiał zostawać czasami z jakimś chłopcem po próbie na dodatkowy trening =P
Otoz to. Najlepsze sa wlasnie wyjazdy wakacyjne, na ktore sie czeka caly rok. Wyobrazcie sobie 10 czy 15 chopa (tyle jest starszych spiewakow) w malych niemieckim miasteczku gdzies na zadu*** w gorach z paroma "OJRO" w kieszeni siejacych postrach w okolicznych sklepach z artykulami monopolowymi czy w "ALDIKU" albo "LIDLU". :) Cos pieknego... A oczywiscie nie kupuje sie jakichs drogich, tylko oczywiscie te po 29 EuroCentow na kisty :) Jak sie ladnie porozmawia z kierowca autokaru to pozwoli zaladowac wiecej do bagaznika (Trzeba mu cos za to odstrzelic zeby nie bylo...). A jesli chodzi o dyrygentow.... HEH, spodziewalem sie tego ;) Kazdy ktoremu chociazby wspominam o chorze wysuwa takie dwuznaczne zdanka. Przynajmniej wiedza ze w Polsce sa chory. (Chociaz znaja tylko ten jeden :D). Tak to juz jest...
Ps: Sory ze troche odbieglem od Topicu, ale.... w sumie tu jest o wszystkim :)
Pozdro
Aha, Jesli chodzi o noclegi u rodzin, To w pewien sposob jest to forma oszczednosci. Za hotel trzeba placic za wyzywienie tez, a jak cie przygarna pod swoj daszek, to im sprawiasz przyjemnosc tym ze moga goscic obcokrajowca. A ze chca abys po powrocie nie mowil ze sa "sepy albo sztywniaki", to dbaja o ciebie jak o swoje albo i lepiej :) Jezeli trafisz na ludzi ktorzy sa w porzadku to masz jak w raju. Jeszcze lepiej jesli trafisz na rodakow!!! Zyc nie umierac.... :)
MF, Tato !
Mija przygoda z graniem to:
-Jakiś stara gierka ze starym czarnym dzojem
-pegasus
-tetris gierka
-psx
-game boy
-komp
-gierki na komurce
I to chyba everything.
Na istrumentach nie gram bo nie chce mi sie =] ale wiem że faza jest np:nawalać na perkusji czy na gitarce!(tak muj kumpel mówi)
Heroes never die!
Wiesz, na puzonie czy flecie konkretnej solówki nie walniesz (chociażco kto lubi... :) ale na bębenku czy gitarze i owszem :). W lipcu byłem na koncercie U2 na Śląskim i w sumie jedną z bardziej pozytywnych rzeczy jakie zapamiętałem z czasu ’przed koncertem’ był test instrumentów przez obsługę techniczną. Solówka kolesia na perce normalnie wgniotła mnie w ziemię :D. Afi, może Ty masz jakieś nowe fajne bity? :>
"Religion is dangerous because it allows human beings, that don't have all the answers, to think that they do." - Bill Maher
^M^: uzupełnij swoją notkę w dziale o redakcji 
gorat01 gorat02 gorat03rob gorat04stairs gorat05plea gorat05pleanosc gorat06sway gorat07plank gorat08falls gorat08fasterfall++ pdm03_gorat...
ns04! :)
Pawuja nabijacza na pal!
pK.demon napisał:
Afi, może Ty masz jakieś nowe fajne bity? :>
Bijaczu to ja Ciebie o to powinienem zapytac :> ;p ... swoja droga cos tam jest tylko tez taka jakos jak te >what the fucki<, czekaj grzecznie to jak sie zrobi sensowne demo (od kiedy ja tak gadam =o) to ci podrzuce ;)
adios amigos 
W tym życia błędnym kole niż płakać, smiać się wolę, nie wpadam w melancholię, choć ostry krzew ukole w tym życia błędnym kole.
aaaa ratunkuuu od dwoch tygodni mam 37,2 goraczki i niczym nie chce zejsc :/ bylem u lekarza powiedzial ze mam to dalej leczyc objawowo, czyli pierdoly w stylu wapno, scorbolamid i jakies tablety na gardlo, tyle ze ja jestem przekonany ze to nie zadne przeziebienie, bo goraczka sie tyle nie trzyma... tylko co to do uja :/ chyba nie prowadze sie zbyt zdrowo :/ a jutro sylwester, bedzie sie dzialo
na dwoje babka wróżyła
Aj tam, 37.2 to jeszcze w miarę normalny stan, szczególnie w zimie, na to się raczej nie umiera ;) Aha, co do sylwka: jak będziecie pić to nie łykajcie przedtem żadnych tabletek ;) kuzyn popił jakąś aspirynę piwem i go potem musieli do szpitala odwozić :)
"Religion is dangerous because it allows human beings, that don't have all the answers, to think that they do." - Bill Maher
A już myślałem że wszystko widziałem =)
kliknij tutaj
... i żeby nowy rok był tak pełen zaskoczeń jak stary =P Znaczy triki może nie są odkrywcze, ale na fizyce QW to co innego =]
Aj tam, 37.2 to jeszcze w miarę normalny stan, szczególnie w zimie
zgadza sie 37.2 to prawie zadna temperatura, ale trzymajaca sie od ponad 2 tygodni i nie dajaca sie niczym zbic mozebyc conajmniej niepokojaca (do dzisiaj sie trzyma...)
na dwoje babka wróżyła
Ja tam czesciej mam ponizej 36,6 niz powyzej... Siakies oslabienie organizmu. Ale co sie dziwic jak swego czasu sie siedzialo sporo godzin przed kompem, nie spalo i malo jadlo :-)
Pesymista widzi ciemny tunel, optymista widzi światełko w tunelu, realista widzi swiatło pociągu, a maszynista trzech debili na torach.
omg omg omg
wypiłem kawe i aż trzęsie mnie, brrrrrrrrrr, a kawy nie piłem z 4 miesiące :)
popiłem wczoraj (qmpela miała urodziny) to dziś spiący jestem, ale kawa mnie tak dopaliła że padaka o_O
anyway, o czym to ja?..... a
imteresuje sie ktoś modelarstwiem RC? bo zamieżam zacząc sie w to bawić - najpierw kupuje aparature +serwa+odbiornik, hitec flash 5x, w miare tani i zaczne chyba od motoszybowców, elektryki ofkors.
no więc bawi się ktoś w to?
ja nie ;asd
ale z kawa masz dobry pomysl - zaraz ide wody nastawic, bo jakos dziwnie sie czuje, moze jakas ponoworoczna depresja, czy cos... na dodatek jak pomysle, ze niedlugo sesja, a u mnie wiedzy to ze swieczka szukac + projekt z programowania na karku to jakos niefajnie
ale luz - jakos to bedzie, w razie czego mam alternatywe na czolgach :D 
hie hie
Ty masz sesje a ja we wtorek obrone :)
Jak dobrze pujdzie to w srode do mnie bedziecie mogli mowic mgr inż. :)
łohoho, najs 
born sie tam dzielnie, w razie czego zawsze mozesz szybko uciec po padach i za rog ;).