racja, małe dzieci trzeba kierować w stronę "klasycznych" zainteresowań, bo jak się teraz nie nauczą (nie wykształcą sobie osobowości) to później mogą być z nich bezmyślne zombie, bez zainteresowań i ni potrafiący znaleźć sobie jakiegoś konstruktywnego zajęcia poza komputerem)
nie chodzi mi tu o zgubny wpływ q3, bo to nie tak. po prostu: jakbyś zamknął dziecko na pierwsze 15 lat życia w piwnicy, to już się potem nie nauczy żyć w społeczeństwie. pewnych rzeczy można się nauczyć tylko w określonym przedziale życia, lub przynajmniej nauczenie się ich późnie jest duużo trudniejsze
choć Hitler nie grał w q3 i mu i tak nic nie pomogło