ORG

quake.net.pl » Polskie Centrum Quake od 1998 roku



Wersja: Jasna / Ciemna

Jaki telefon????

alien.

Od: 2006-07-31

Ranga: Newbie

Dodano dnia: 2012-05-30 21:21:16

W sierpniu kończy mi się umowa abonamentowa dla firm w Orange, no i dostałem od nich z racji tego że jestem ich klientem od 6lat ciekawą propozycję nowej umowy i możliwości wybrania jakiegokolwiek telefonu za 1zł, a pozostałe telefony to będą Nokia C1-01 (wytrzymałe gówno).

Pytanie do was jaki obecnie na rynku smartfonow telefon góruje swoją niezawodnością i możliwościami ? Zastanawiałem się nad HTC Desire Z, taki jak ma shivus no ale nie jestem pewny. Po prostu nie mam już 15lat, żeby nadążać za nowościami i trędami na rynku i wolę żebyście mi coś doradzili.

Amen :)

Bloodpa1nt

Od: 2009-01-11

Ranga: BFG Fragger

Dodano dnia: 2012-05-30 22:52:33

Jakikolwiek? Nie wiem czy SGS3 już na rynku, ale jak jest i dają co chcesz to brałbym tak: iPhone>htc one x>sgs3>samsung note>sgs2.

=)

alien.

Od: 2006-07-31

Ranga: Newbie

Dodano dnia: 2012-05-30 23:35:27

No tak, nawet byłem w autoryzowanym salonie ORANGE się pytać gdzie tu haczyk bo zbyt kolorowo, no i faktycznie jest tak, ale może to sprawka wysokiego abonamentu i ilości telefonów z których się rozliczam co miesiąc

Bloodpa1nt

Od: 2009-01-11

Ranga: BFG Fragger

Dodano dnia: 2012-05-30 23:42:13

No to podałem Ci klasyfikację, iPhone a później androidy, HTC One X i będziesz zadowolony.

=)

Mav_8217

Od: 2003-01-06

Ranga: Quad Damager

Dodano dnia: 2012-05-31 09:28:40

Sting jest kierownikiem salonu Orange i jeśli chcesz coś jeszcze negocjować, możesz się do niego odezwać. Znajdź go sobie na fejsie - Szymon Ożga. A jak potrzeba, to na prv podam Ci do niego telefon. Tak sobie myślę, że może przynajmniej podpisz umowę "przez niego", brać quake'owa będzie miała z Ciebie prowizję ;) No i będzie mógł pożyczyć matr0xowi na karimatę przy nadchodzącym DH.

Poza tym, nie wiem jak jest z ofertami dla firm, ale jeśli chodzi o abonament dla osób prywatnych to Play w tym momencie na rynku po prostu bije wszystko na łeb na szyję. Na Twoim miejscu wybrałbym się przynajmniej do salonu i spytał się co mogą mi zaoferować, bo jak zmieniałem sieć to Play jako nowemu klientowi zaoferował mi znacznie lepsze warunki niż Plus jako obecnemu.

Bloodpa1nt

Od: 2009-01-11

Ranga: BFG Fragger

Dodano dnia: 2012-05-31 09:42:01

No play gniecie. Mam na kartę i nie siedzę na tel 24/7 ale jednak dzwonię i piszę trochę - ładuję konto na miesiąc za 20-30zł max i nie wykorzystam nawet smsów a kasa przeważnie zostaje i tak :D

=)

szaq

Od: 2003-08-04

Ranga: Quad Damager

Dodano dnia: 2012-05-31 09:43:20

Mav’ napisał:_
> Poza tym, nie wiem jak jest z ofertami dla firm, ale jeśli chodzi o abonament dla osób prywatnych to Play w tym momencie na rynku po prostu bije wszystko na łeb na szyję.
Jov ogarnij się!

Ariel trzymaj się z dala od sieci Play - obecnie najlepszym wyborem jest naturalnie Orange.

Aforyzm jest ostatnim ogniwem długiego łańcucha myśli.

BF3 Stats

Mav_8217

Od: 2003-01-06

Ranga: Quad Damager

Dodano dnia: 2012-05-31 09:52:19

szaq napisał:
> Mav’ napisał:_
>
>
> > Poza tym, nie wiem jak jest z ofertami dla firm, ale jeśli chodzi o abonament dla osób prywatnych to Play w tym momencie na rynku po prostu bije wszystko na łeb na szyję.
>
>
> Jov ogarnij się!
No chyba, że się coś zmieniło w ciągu ostatnich 10 miesięcy, bo właśnie wtedy podpisywaliśmy z Arlą umowy na nasze telefony. A bardzo w to wątpię, skoro od paru lat inni operatorzy próbują walczyć z Play'em zawyżając ceny połączeń do tej sieci. Zarówno kosztami połączeń jak i klasą telefonów Play biło wtedy tak dosłownie wszystko, że dziwiłem się, że są jeszcze ludzie podpisujący umowę z innymi sieciami. Orange to była wtedy największa tragedia, jeśli chciałem mieć jakiś pakiet Internetu i jeszcze w miarę kontrolować koszty połączeń, bo tam były oferty albo w tę albo w tamtą stronę.

Oczywiście alien.owi mogli coś zajebistego polecić z uwagi na to jakim jest rodzajem klienta, poza tym klient firmowy to inny rynek niż klient prywatny.

szaq

Od: 2003-08-04

Ranga: Quad Damager

Dodano dnia: 2012-05-31 10:24:18

Ariel pisze o umowie dla firm dlatego też nie sugerujcie mu nawet żeby sobie Playem głowę zawracał ; )

Aforyzm jest ostatnim ogniwem długiego łańcucha myśli.

BF3 Stats

Bloodpa1nt

Od: 2009-01-11

Ranga: BFG Fragger

Dodano dnia: 2012-05-31 10:36:23

Alien ale jak firma na tatę to jesteś pewien, że pozwolił Ci wybrać telefon czy tak tylko szpanujesz przed nami?:icon_dance::icon_dance::icon_dance::icon_dance::icon_dance::icon_dance::icon_dance::icon_dance::icon_dance::icon_dance::icon_dance::icon_dance::icon_dance::icon_dance::icon_dance::icon_dance::icon_dance::icon_dance::icon_dance::icon_dance::icon_dance::icon_dance::icon_dance::icon_dance::icon_dance::icon_dance::icon_dance::icon_dance::icon_dance::icon_dance::icon_dance::icon_dance::icon_dance::icon_dance::icon_dance::icon_dance::icon_dance::icon_dance::icon_dance::icon_dance::icon_dance::icon_dance::icon_dance::icon_dance::icon_dance::icon_dance::icon_dance::icon_dance::icon_dance::icon_dance::icon_dance::icon_dance::icon_dance::icon_dance::icon_dance::icon_dance::icon_dance::icon_dance::icon_dance::icon_dance::icon_dance::icon_dance::icon_dance::icon_dance::icon_dance::icon_dance::icon_dance::icon_dance::icon_dance::icon_dance::icon_dance::icon_dance::icon_dance::icon_dance::icon_dance::icon_dance::icon_dance::icon_dance::icon_dance::icon_dance::icon_dance::icon_dance::icon_dance::icon_dance::icon_dance::icon_dance::icon_dance::icon_dance::icon_dance::icon_dance::icon_dance::icon_dance::icon_dance::icon_dance::icon_dance::icon_dance::icon_dance::icon_dance::icon_dance::icon_dance::icon_dance::icon_dance::icon_dance::icon_dance::icon_dance::icon_dance::icon_dance::icon_dance::icon_dance::icon_dance::icon_dance::icon_dance::icon_dance::icon_dance::icon_dance::icon_dance::icon_dance::icon_dance::icon_dance::icon_dance::icon_dance::icon_dance::icon_dance::icon_dance::icon_dance::icon_dance::icon_dance::icon_dance::icon_dance::icon_dance::icon_dance::icon_dance::icon_dance::icon_dance::icon_dance::icon_dance::icon_dance::icon_dance::icon_dance::icon_dance::icon_dance::icon_dance::icon_dance::icon_dance::icon_dance::icon_dance::icon_dance::icon_dance::icon_dance::icon_dance::icon_dance::icon_dance::icon_dance::icon_dance::icon_dance::icon_dance::icon_dance::icon_dance::icon_dance::icon_dance::icon_dance::icon_dance::icon_dance::icon_dance::icon_dance::icon_dance::icon_dance::icon_dance::icon_dance::icon_dance::icon_dance::icon_dance::icon_dance::icon_dance::icon_dance::icon_dance::icon_dance::icon_dance::icon_dance::icon_dance::icon_dance::icon_dance::icon_dance::icon_dance::icon_dance::icon_dance::icon_dance::icon_dance::icon_dance::icon_dance::icon_dance::icon_dance::icon_dance::icon_dance::icon_dance::icon_dance::icon_dance::icon_dance::icon_dance::icon_dance::icon_dance::icon_dance::icon_dance::icon_dance::icon_dance::icon_dance::icon_dance::icon_dance::icon_dance::icon_dance::icon_dance::icon_dance::icon_dance::icon_dance::icon_dance::icon_dance::icon_dance::icon_dance::icon_dance::icon_dance::icon_dance::icon_dance::icon_dance::icon_dance::icon_dance::icon_dance::icon_dance::icon_dance::icon_dance::icon_dance::icon_dance::icon_dance::icon_dance::icon_dance::icon_dance::icon_dance::icon_dance::icon_dance::icon_dance::icon_dance::icon_dance::icon_dance::icon_dance::icon_dance::icon_dance::icon_dance::icon_dance::icon_dance::icon_dance::icon_dance::icon_dance::icon_dance::icon_dance::icon_dance::icon_dance::icon_dance::icon_dance::icon_dance::icon_dance::icon_dance::icon_dance::icon_dance::icon_dance::icon_dance::icon_dance::icon_dance::icon_dance::icon_dance::icon_dance::icon_dance::icon_dance::icon_dance::icon_dance::icon_dance::icon_dance::icon_dance::icon_dance::icon_dance::icon_dance::icon_dance::icon_dance::icon_dance::icon_dance::icon_dance::icon_dance::icon_dance::icon_dance::icon_dance::icon_dance::icon_dance::icon_dance::icon_dance::icon_dance::icon_dance::icon_dance::icon_dance::icon_dance::icon_dance::icon_dance::icon_dance::icon_dance::icon_dance::icon_dance::icon_dance::icon_dance::icon_dance::icon_dance::icon_dance::icon_dance::icon_dance::icon_dance::icon_dance::icon_dance::icon_dance::icon_dance::icon_dance::icon_dance::icon_dance::icon_dance::icon_dance::icon_dance::icon_dance::icon_dance::icon_dance::icon_dance::icon_dance::icon_dance::icon_dance::icon_dance::icon_dance::icon_dance::icon_dance::icon_dance::icon_dance::icon_dance::icon_dance::icon_dance::icon_dance::icon_dance::icon_dance::icon_dance::icon_dance::icon_dance::icon_dance::icon_dance::icon_dance::icon_dance::icon_dance::icon_dance::icon_dance::icon_dance::icon_dance::icon_dance::icon_dance::icon_dance::icon_dance::icon_dance::icon_dance::icon_dance::icon_dance::icon_dance::icon_dance::icon_dance::icon_dance::icon_dance::icon_dance::icon_dance::icon_dance::icon_dance::icon_dance::icon_dance::icon_dance::icon_dance::icon_dance::icon_dance::icon_dance::icon_dance::icon_dance::icon_dance::icon_dance::icon_dance::icon_dance::icon_dance::icon_dance::icon_dance::icon_dance::icon_dance::icon_dance::icon_dance::icon_dance::icon_dance::icon_dance::icon_dance::icon_dance::icon_dance::icon_dance::icon_dance::icon_dance::icon_dance::icon_dance::icon_dance::icon_dance::icon_dance::icon_dance::icon_dance::icon_dance::icon_dance::icon_dance::icon_dance::icon_dance::icon_dance::icon_dance::icon_dance::icon_dance::icon_dance::icon_dance::icon_dance::icon_dance::icon_dance::icon_dance::icon_dance::icon_dance::icon_dance::icon_dance::icon_dance::icon_dance::icon_dance::icon_dance::icon_dance::icon_dance::icon_dance::icon_dance::icon_dance::icon_dance::icon_dance::icon_dance::icon_dance::icon_dance::icon_dance::icon_dance::icon_dance::icon_dance::icon_dance::icon_dance::icon_dance::icon_dance::icon_dance::icon_dance::icon_dance::icon_dance::icon_dance::icon_dance::icon_dance::icon_dance::icon_dance::icon_dance::icon_dance::icon_dance::icon_dance::icon_dance::icon_dance::icon_dance::icon_dance::icon_dance::icon_dance::icon_dance::icon_dance::icon_dance::icon_dance::icon_dance::icon_dance::icon_dance::icon_dance::icon_dance::icon_dance::icon_dance::icon_dance::icon_dance::icon_dance::icon_dance::icon_dance::icon_dance::icon_dance::icon_dance::icon_dance::icon_dance::icon_dance::icon_dance::icon_dance::icon_dance::icon_dance::icon_dance::icon_dance::icon_dance::icon_dance::icon_dance::icon_dance::icon_dance::icon_dance::icon_dance::icon_dance::icon_dance::icon_dance::icon_dance::icon_dance::icon_dance::icon_dance::icon_dance::icon_dance::icon_dance::icon_dance::icon_dance::icon_dance::icon_dance::icon_dance::icon_dance::icon_dance::icon_dance::icon_dance::icon_dance::icon_dance::icon_dance::icon_dance::icon_dance::icon_dance::icon_dance::icon_dance::icon_dance::icon_dance::icon_dance::icon_dance::icon_dance::icon_dance::icon_dance::icon_dance::icon_dance::icon_dance::icon_dance::icon_dance::icon_dance::icon_dance::icon_dance::icon_dance::icon_dance::icon_dance::icon_dance::icon_dance::icon_dance::icon_dance::icon_dance::icon_dance::icon_dance::icon_dance::icon_dance::icon_dance::icon_dance::icon_dance::icon_dance::icon_dance::icon_dance::icon_dance::icon_dance::icon_dance::icon_dance::icon_dance::icon_dance::icon_dance::icon_dance::icon_dance::icon_dance::icon_dance::icon_dance::icon_dance::icon_dance::icon_dance::icon_dance::icon_dance::icon_dance::icon_dance::icon_dance::icon_dance::icon_dance::icon_dance::icon_dance::icon_dance::icon_dance::icon_dance::icon_dance::icon_dance::icon_dance::icon_dance::icon_dance::icon_dance::icon_dance::icon_dance::icon_dance::icon_dance::icon_dance::icon_dance::icon_dance::icon_dance::icon_dance::icon_dance::icon_dance::icon_dance::icon_dance::icon_dance::icon_dance::icon_dance::icon_dance::icon_dance::icon_dance::icon_dance::icon_dance::icon_dance::icon_dance::icon_dance::icon_dance::icon_dance::icon_dance::icon_dance::icon_dance::icon_dance::icon_dance::icon_dance::icon_dance::icon_dance::icon_dance::icon_dance::icon_dance::icon_dance::icon_dance::icon_dance::icon_dance::icon_dance::icon_dance::icon_dance::icon_dance::icon_dance::icon_dance::icon_dance::icon_dance::icon_dance::icon_dance::icon_dance::icon_dance::icon_dance::icon_dance::icon_dance::icon_dance::icon_dance::icon_dance::icon_dance::icon_dance::icon_dance::icon_dance::icon_dance::icon_dance::icon_dance::icon_dance::icon_dance::icon_dance::icon_dance::icon_dance::icon_dance::icon_dance::icon_dance::icon_dance::icon_dance::icon_dance::icon_dance::icon_dance::icon_dance::icon_dance:

=)

alien.

Od: 2006-07-31

Ranga: Newbie

Dodano dnia: 2012-05-31 10:40:34

Play tak, jest dobry dla osób indywidualnych no i tu macie rację gniecie konkurencję. Natomiast dla firm od kilku lat prym wiedzie Orange, ja dostałem od nich świetną ofertę roamingową oraz ciekawy pakiet internetowy, abonament mi obniżyli na wszystkie telefony, no i dostałem wybór telefonu za 1zł, a reszta tj. 9 pozostałych to nokia C1-o1, więc w sam raz.

SG III jeszcze nie ma w ofercie orange i prawdopodobnie jak już podpiszę z nimi umowę to może wtedy wejdzie, bo jak się ich pytałem dzisiaj to nie wiedzą kiedy dokładnie będzie termin premiery.

Może ktoś z was dorzuci jeszcze jakieś propozycję odnośnie telefonów iPhone 4 chodził mi po głowie, ale czy wytrzyma moją niezdarność i to że często mi telefon potrafi z ręki wypaść, albo gdzieś nim rzucę na łóżko i nie trafię to na ziemi się znajdzie:D

@Blod1 a Ty dalej brnij i brnij w swoich dziwnych domysłach GL :)))

Bloodpa1nt

Od: 2009-01-11

Ranga: BFG Fragger

Dodano dnia: 2012-05-31 10:45:41

alien. napisał:
> czy wytrzyma moją niezdarność i to że często mi telefon potrafi z ręki wypaść, albo gdzieś nim rzucę na łóżko i nie trafię to na ziemi się znajdzie:D
To bierz HTC One X.

http://www.youtube.com/watch?v=-vprLoWzyt4

=)

d00mer

Od: 2005-01-19

Ranga: Newbie

Dodano dnia: 2012-05-31 13:58:59

Mav, inni operatorzy nie walczą/walczyli z Playem podnosząc stawki za połączenia do niego. Robili tak ze względu na to, że Play był nowym operatorem na rynku i przez pierwsze 5 lat działania miał spore ulgi wynikające z przepisów Urzędu Komunikacji Elektronicznej. Z tego względu inni operatorzy musieli płacić Playowi za każde wykonane połączenie do Playa z ich telefonów. Ale ten okres ochronny jakoś teraz się kończy/skończył/ma kończyć niedługo. Nie pamiętam, a googlować mi się nie chce.

Od siebie mogę polecić zdecydowanie HTC bo jestem zakochany w telefonach tej firmy. Bardzo wysoka jakość wykonania. Co prawda, nie rzucam swoim o ściany, więc nie wiem czy to wytrzyma. Ale kilka upadków na glebę, bo nie trafiłem nim do kieszeni, wytrzymał. iPhone to nie wiem. Trzeba być chyba apple fanem żeby brać ten telefon. Ewentualnie stać się nim po pobawieniu się ajfonem. Osobiście wolę coś z Androidem.

Bloodpa1nt

Od: 2009-01-11

Ranga: BFG Fragger

Dodano dnia: 2012-05-31 15:20:07

d00mer napisał:
> Trzeba być chyba apple fanem żeby brać ten telefon
Trzeba chyba być durniem co nie ma pojęcia o czym pisze, żeby tak pierdolić. iOS to najlepszy system na komórki, a android zamiast coraz bardziej to coraz mniej stabilny jest. Już nawet na takich windowsach na komórce się miło zaczyna pracować.

Co do upadków to owszem, wcześniej HTC Wildfire S spadł mi parę razy, teraz HTC HD2 spadł ze dwa i... nic.

=)

Mav_8217

Od: 2003-01-06

Ranga: Quad Damager

Dodano dnia: 2012-05-31 15:47:04

d00mer napisał:
> Mav, inni operatorzy nie walczą/walczyli z Playem podnosząc stawki za połączenia do niego. Robili tak ze względu na to, że Play był nowym operatorem na rynku i przez pierwsze 5 lat działania miał spore ulgi wynikające z przepisów Urzędu Komunikacji Elektronicznej. Z tego względu inni operatorzy musieli płacić Playowi za każde wykonane połączenie do Playa z ich telefonów. Ale ten okres ochronny jakoś teraz się kończy/skończył/ma kończyć niedługo. Nie pamiętam, a googlować mi się nie chce.
Możesz mieć rację. Tylko dwie rzeczy w tym mnie w takim razie ciekawią:

  1. W niektórych reklamach epatowano tym, że do Play'a jest drożej. Jak to nie jest walka z konkurencją, to co nią jest? ;)

  2. Jestem w miarę pewien, że Play jest obecny na rynku dłużej niż 5 lat, bo jestem już w trakcie trzeciej 2-letniej umowy z operatorem komórkowym od ileś-tam-po jego wejściu na rynek. A przecież parę miesięcy przed jego wejściem działała "zamknięta beta", gdzie wybrani użytkownicy mogli korzystać z sieci i wypożyczonych telefonów za darmo przez bodajże 2 miesiące.

To, o czym piszesz mogło mieć wpływ na coś innego. Na samym początku, kiedy Play wchodził na rynek, miał ofertę w stylu "za każde 2 minuty odebrane z innej sieci, u nas masz minutę na rozmowy za darmo". Dobrze to pamiętam, bo wiele razy mi to uratowało tyłek, kiedy mi się pieniążki na koncie skończyły xD Nie wiem, kiedy ta oferta wygasła, ale już jej nie ma.

Znając życie, to była wypadkowa obu rzeczy, o których piszemy - walki z Play'em na wszelkie możliwe sposoby oraz opłat do nowej sieci.

Anyway, thx za info, że Orange rulezz dla firm, nawet nie wiedziałem ;) W takim razie po koleżeńsku polecam odezwać się do stinga.

Vodka

Gravatar

Od: 2009-07-08

Ranga: Newbie

Dodano dnia: 2012-05-31 15:57:58

"Co do upadków to owszem, wcześniej HTC Wildfire S spadł mi parę razy, teraz HTC HD2 spadł ze dwa i... nic."
...z niego nie zostało. :>

A tak serio, to ja również mogę polecić telefony HTC. Miałem do tej pory do czynienia z kilkoma i są naprawdę świetne pod względem możliwości technicznych i wykonania.

Bloodpa1nt

Od: 2009-01-11

Ranga: BFG Fragger

Dodano dnia: 2012-05-31 16:11:08

Mavik capie zbaraniały, nie umiesz się zalogować do Play24 żeby obczaić ile tam rzeczy można skonfigurować pod siebie?

W usłudze*Nowe Zbieraj Minutyza każde 2 minuty odebranego połączenia z innych sieci, otrzymujesz 1 minutę na Twoje saldoPromocyjne minuty*.
Stan Promocyjnych minut sprawdzisz w zakładkach "moje konto" i "finanse".
Promocyjne minuty otrzymujesz za odebrane połączenia przychodzące spoza Play, od:
- T-Mobile,
- Plusa,
- Orange,
- z numerów stacjonarnych i innych numerów krajowych,
- z numerów międzynarodowych.
Połączenia muszą trwać co najmniej 2 minuty lub wielokrotność 2 minut. Minuty na Twoje rozmowy mogą być wykorzystane od razu na połączenia wychodzące zgodnie z opisem salda Promocyjne minuty.
Usługa jest ważna 90 dni od momentu aktywacji. Koszt usługi 3 zł.

=)

szaq

Od: 2003-08-04

Ranga: Quad Damager

Dodano dnia: 2012-05-31 18:00:31

Mav’ napisał:_
> 1. W niektórych reklamach epatowano tym, że do Play'a jest drożej. Jak to nie jest walka z konkurencją, to co nią jest? ;)
To akurat jest dobrowolną informacją dotyczącą kosztów połączeń kierowaną do potencjalnego klienta.

Chcesz orange - wszedzie będziesz miał tanio, ale nie do Playa, tak oczywiście było wcześniej. Obecnie wszystkie sieci wprowadziły ofertę abonamentu z nielimitowaną ilością minut i SMSów na połączenia ze wszystkimi sieciami.

Orange wydaje się być najstabilniejszą na rynku polskim platformą, dlatego czy to plan indywidualny czy tez firmowy ja wybrałbym Orange.

Aforyzm jest ostatnim ogniwem długiego łańcucha myśli.

BF3 Stats

Mav_8217

Od: 2003-01-06

Ranga: Quad Damager

Dodano dnia: 2012-05-31 19:46:06

@ brudi - o, dobre! Widzisz, lenistwo wychodzi.

@ szaq:

szaq napisał:
> Obecnie wszystkie sieci wprowadziły ofertę abonamentu z nielimitowaną ilością minut i SMSów na połączenia ze wszystkimi sieciami.
...po tym jak Play ją wprowadził.

Jeśli również indywidualnie poszedłbyś do Orange, to ja właśnie tego nie rozumiem. To się po prostu nie kalkuluje i ma się droższy w utrzymaniu telefon. Tłumaczenie tego "stabilnością" niewiele dla mnie znaczy, bo umowa na 2 lata to nie cyrograf. Jeśli moja firma utraciłaby tę stabilność, po prostu przeszedłbym po upływie czasu swojej umowy do innego operatora.

attyla7

Od: 2009-12-31

Ranga: Lightning Smasher

Dodano dnia: 2012-05-31 20:02:28

tez mam htc hd 2 (na początku z windows mobile a teraz z androidem) i moge powiedzieć że telefon jako urządzenie jest bardzo dobre to android ssie po same bile

nie jestem fanboyem appla ale strasznie mnie dziwi ten cały hejt do iOs'a - jest najlepszy i tyle (moj tata i moj brat mają srajfony wiec wiem co prawie)

cool story: ostatnio mi co wywalilo na telefonie czy chce polaczyc ksiazke adresowa z kontem na gmailu i zjebalo mi to kontakty tak ze dzownie do 1 typa a inny odbiera bo numery sie wymieszaly

Bloodpa1nt

Od: 2009-01-11

Ranga: BFG Fragger

Dodano dnia: 2012-05-31 20:19:19

Attyla: tu wychodzi akurat zainstalowanie zjebanej wersji :P książkę adresową wielokrotnie synchronizowałem z gmailem/facebookiem i bez niespodzianek. Mi tu chodzi raczej o taką stabilność że się kurwiel potrafi zawiesić na stockowych androidach :|||||||

Spróbuj tego pod HDka, najpiękniejszy i najbardziej funkcjonalny gugl jakiego testowałem:http://forum.xda-developers.com/showthread.php?t=1199917-[16.Feb.2012] BOYPPC- MIUI 2.3.7_2.2.10_V35

=)

attyla7

Od: 2009-12-31

Ranga: Lightning Smasher

Dodano dnia: 2012-05-31 21:21:37

miałem plany obadać co tam kucharze na xda ugotowali właśnie :) ale po 5 czerwca jak mi sie sesja skonczy bo nie chce miec cegly na egzaminie (a telefon to idealna ściąga! cały egzamin z prawa rzymskiego na tym pojechałem)

no i fajnie wyglada :)

Bloodpa1nt

Od: 2009-01-11

Ranga: BFG Fragger

Dodano dnia: 2012-05-31 21:30:33

No HD2 na prawdę wygląda świetnie, gdyby tylko z tyłu aparat wyglądał kapkę lepiej ale @#$% z nim w zasadzie :icon_cool:

=)

attyla7

Od: 2009-12-31

Ranga: Lightning Smasher

Dodano dnia: 2012-05-31 22:41:47

Cytat z posta - autor: Bloodpa1nt
> No HD2 na prawdę wygląda świetnie, gdyby tylko z tyłu aparat wyglądał kapkę lepiej ale @#$% z nim w zasadzie :icon_cool:

mowilem ze ten twoj rom fajnie wyglada :)

a co do aparatu to jest spoko tylko troche wystaje z obrysu i nie mozna go normalnie polozyc i czasem o coś zahacza

Ej a Ty też masz ten problem że jak ponosisz z pół roku hd2 bez żadnych futerałów i etui to spodnie ci się na początku na mechacą w miejscu kieszeni a potem dzuiry robią? Bo ja tak załatwiłem jedne (w rok 2 kieszenie) a teraz widzę że robi się tak na drugich, a spodnie chyba niebyle jakie bo jedne lee a drugie lewisy

Bloodpa1nt

Od: 2009-01-11

Ranga: BFG Fragger

Dodano dnia: 2012-05-31 22:43:48

Gościu ja mam tak uda wyjebane że nie moge w jeansach chodzić tylko w dresach a tam mi kieszenie przetrzymają wszystko :DDDD

w miesiąc dwie nowe pary jeansów przetarłem bo uda trą o siebie :|

=)