juz tydzien jak mi komputer sie zjebal. na poczatku wyskakiwaly bluescreeny, jak wlaczalem gre, ale nie za kazdym razem, jak gre udalo mi sie normalnie uruchomic to mialem w ql normalne 125fps. po 2 dniach z tym gownem nie moglem wystartowac windowsa z plyty, zawieszal sie komp zamiast bootowac plytki. pozniej mial problemy z jakimkolwiek wejsciem do windowsa, loading screen windows 7 powodowal bluescreen/reset albo i sie uruchamial. az w koncu, na szczescie zdazylem zapisac cfg do ql. zjebal sie tak ze juz nawet obrazu z biosu nie widze, monitor wgl nie wlacza sie, tak jakby nie byl podpiety do kompa. podejzewalem juz wszystko, moglo pierdolnac, procek, plyta zguwna, ramø. cos prawdopodobnie sie spalilo przez "starosc", ktos ogarniety moze podopowiedziec co to moze byc, myslalem tez ze zasilacz, ale komputer startuje, wiatraczki sie zapalaja i kreca, slychac jak sie uruchamia, tylko nie mam obrazu i prawdopodobnie jakbym mial to bym dostawal bluescreeny.
kompjuter ded
Lista jest długa. Aw zasilaczu mogło paść jedno z napięć, i mimo że wiatraki się kręcą, to np. procek nie pracuje. Miałem tak z pół roku temu.
Odłączw komputerze wszystko, co nie jest niezbędne do jego uruchomienia i spróbuj odpalić z płyty, przynajmniej wykluczysz kilka elementów. Osobiście stawiałbym na zasilacz, procek lub płytę.
chodzi ci o pierdoly usb ? wszystko odlaczone, kiedys jeszcze mialem cos takiego ze grafika sie spalila, mimo ze podlaczalem pod zintegrowana to nie mialem obrazu, bo tamta grafika robila spiecie. musze ssprobowac odpiac znowu grafike i sprobowac zintegrowana.
edyt>
wszystko z usb poodlaczane, wyjeta grafika, dalej nic. na plycie glownej nic ciekawego nie zauwazylem, ale nie jestem elektronikiem...
mieszkam w piwnicy
Poprzepinaj pamięć do innych slotów - jeżeli masz dwie kostki to sprawdź pojedyńczo - wyjęcie procka i generalne przeczyszczenie kompa to też nie problem, ale dobrze gdybyś miał paste termoizolacyjną do tego ; ) Obowiązkowo odepnij wszystkie dyski (zostaw jeno napęd optyczny co by z płyty ruszyć cokolwiek), ewentualnie wystartuj kompa bez napędów (HDD i DVD/CD).
Nie wiem co tu jeszcze można by było Ci polecić...
Jeżeli zasilacz to bez drugiego zasilacza ciężko będzie jednoznacznie sprawdzić, podobnie z płytą i prockiem....
na procu wymieniana pasta jakies 2 miesiace temu, tka czy siak pierdole, chyba kupie nowego kompa, nie ma sensu inwestowac w 3-4 letni komputer
mieszkam w piwnicy
