Witam,
mam kilka pytań natury technicznej dotyczącej organizacji oficjalnego turnieju, w którym jedną z gier będzie Quake Live, a główne odnosi się do licencji. Czy wystarczy wykupienie jednej gry, czy potrzebne będzie na każde stanowisko?
Licencja na turniej
Quake Live jest grą Free2Play i jedyne co musisz mieć, to konto do gry.
Żeby grać na wszystkich mapach niezależnie od miesiąca,oraz na wszystkich serwerach musisz kupić konto Premium. Jeśli chcesz stawiać serwery w dowolnej lokalizacji na świecie z tych, które są aktualnie dostępne, to musisz kupić konto Pro.
Pliki serwera dedykowanego LAN są dostępne tylko na największe imprezy.
...byliśmy młodzi gniewni, ale czas nas zmienił
teraz jesteśmy starsi i naprawdę wkurwieni...
Konto Pro może zaprosić na serwer 5 graczy free, więc jeśli chciałbyś robić 4v4 to musisz mieć dwa konta Pro. Jeden stawia serwer i zaprasza 5, drugi dołącza na serwer i też daje invite'y.
Więc w przypadku turnieju 1vs1, gdy posiadam wersje pro bede zapraszał ze specta graczy z kontem free?
@barti1744: Tak, ale to będzie siermiężna praca :). Dla kogo ten turniej organizujesz? Będą to osoby, które pierwszy raz będą grać w tą grę?
Nie jestem pewny, ale możliwość otrzymania bana za granie na nielegalnym serwerze jest raczej realna. Legalny LAN jest tylko wtedy gdy osobiście ktoś otrzyma dostęp do plików serwera dedykowanego. Problem w tym, że tylko największe imprezy mogą liczyć na wsparcie developerów w tej kwestii i dlatego ją pominąłem.
Najbliższy LAN jaki z pewnością dostanie takie wsparcie, to zbliżający się turniej CTF w Holandii.
esreality.com/post/2551519/ql4v4-ctf-lan-tournament-eindhoven-nl
...byliśmy młodzi gniewni, ale czas nas zmienił
teraz jesteśmy starsi i naprawdę wkurwieni...
"Więc w przypadku turnieju 1vs1, gdy posiadam wersje pro bede zapraszał ze specta graczy z kontem free?"
Musisz ich zaprosić na serwer, bez inva w ogóle na niego nie wejdą. Naraz może być aktywnych 5 invów, nie wiem, czy da się je tak po prostu deaktywować, ale na pewno gracza z serwera trzeba będzie usunąć, żeby wpuścić następnych.