Mam niedzeiloną neo+ (512 bmps) i łacze sie do qmpla oddalonego o 10km da jego serwka a ping odziwo 600. Pliki ściągam średnio z 60KB/s. Jak się łacze to wyłaczam już wszystkie programy mające jakiekolwiek połączenie w netem. Jakiejś 3 miechy temu było ok 80 i można było grać. Qmpel muwił, że z serwkiem nic nie robił, a ja się confingiem nie bawiłem. Ludzie pomocy.
ping + niedzielone neo+
a jakie lacze ma twoj kolega ?=D to ze mieszka 10 km dalej to nic nie znaczy co innego jakbyscie byli w sieci LAN :>
’LOADED LIKE A FREIGHT TRAIN
FLYIN LIKE AN AEROPLANE
FEELIN LIKE A SPACE BRAIN
ONE MORE TIME TONIGHT’
gunsnroses - NIGHTRAIN
heh to pewnie towj kolega ma zapchane lacze przez innych uztykownikwo z JEGO sieci bo watpie zeby mial 3mb/s tylko dla wlasnego uzytku :) lepiej razem wejdzicie na jakis serwer i grajcie :) polecam quake.perfekt.pl:27963
’LOADED LIKE A FREIGHT TRAIN
FLYIN LIKE AN AEROPLANE
FEELIN LIKE A SPACE BRAIN
ONE MORE TIME TONIGHT’
gunsnroses - NIGHTRAIN
prześledziłem trase połaczenia z qmplem i wyszło że nie jego serw ale inny na trasie laguje. Trudno będę sie musiał pogodzić z tą sytuacją. :(
mam po drodze 7 serwów :(
ja tez zawsze mialem ping po 120 i potem sie gubil oczywiscie 999 a teraz mam od kilku dni nowe lacze i smigam na necie :))
TleN