To dorzuce swoje 3 grosze :). Gralem co widac na zalaczonym obrazku na BC.Richu Warlocku (podroba lutnicza z osprzetem Shallera) a kosteczki najcześciej to były 2mm Dunlopy (takie malutenkie łezki ledwo mieszczące się w palcach ale baaaaaaaardzo twarde z małym dołeczkiem na paluszek :) . Ze względu na dość agresywny styl gry uzywałem strunek Dean Markley 10 czasem dla fantazji nawet 11 :>
piórka, czyli kostki, czyli... czym gracie (only 4 guitar players ;P)
Możesz się przyznać ile cię ten Warlock kosztował? Właśnie dziś pierwszy raz znalazłem te gitary w necie, świetna seria :)
www.Insane.kgb.pl - zapraszam!
Za calosc zaplacilem 1k. To była dosc specyficzna robota bo... 28-mio progowa !! Wiekszosc byla w szoq widzac takie monstrum :)
Dzisiaj mnie kochasz, jutro nienawidzisz, Dzisiaj mnie pragniesz jutro się wstydzisz
Z dokładniejszymi będzie kłopot bo nie wpadłem na pomysł by fotografowac wiosło, miałem je w końcu na codzień. Możesz luknąć na nie bliżej czarny.eprint.pl/4.jpg TU ale jakość zdjęcia jest fatalna
Dzisiaj mnie kochasz, jutro nienawidzisz, Dzisiaj mnie pragniesz jutro się wstydzisz
Jeszcze skrobnij cos o sprzecie - piece, efekty i dam ci spokoj (z kazdym wywiad musze zrobic, bo sam sie zastanawiam co bedzie dla mnie najlepsze :D)
www.Insane.kgb.pl - zapraszam!
Z piecem był największy problem bo tak naprawdę nigdy nie miałem go z prawdziwego zdarzenia. Najpierw grałem na HeavySoundzie (takie 40W combo, chłam jakich mało) potem udało nam się wkręcić do lokalnego klubu i tam były juz piecyki troszke lepsiejsze ale nazwy nie wymienie (Soundman czy cuś takiego) Potem zapodałem sobie radzieckie monstrum. 100W mocy stałej head plus 2 kolumny 250W każda. Wzmacniacz po drobnej ingerencji z lutownicą i wymianą kilku elementów grał całkiem wporzo. Paczki miały gośniki nisko- i średniotonowe firmy Celestion więc grało sie na nich naprawdę super. Jako że mastach gitary nigdy nie byłem a i styl muzy był mało wymagający używałem efektu typu distortion Monarcha. Nie był to wypas ale brzmienie wyrywało jaja :)
Dzisiaj mnie kochasz, jutro nienawidzisz, Dzisiaj mnie pragniesz jutro się wstydzisz
Hehehe - styl muzy był mało wymagający - to co ja mam powiedziec :) Jak my sie wzorujemy na darkthrone i burzum :) - dwa riffy na utwor ;)
porozmawiajmy o kobietach...
Tu nawet nie chodzi o riffy tylko o uzywanie roznych brzmien. Poglosy, chorusy i takie tam pierdoly. Tempo przeroozne - na kim sie wzorowalismy nie trudno rozszyfrowac :>
Dzisiaj mnie kochasz, jutro nienawidzisz, Dzisiaj mnie pragniesz jutro się wstydzisz
ajj monami... to moze ja sie pochwale (nie pochwale) coz to mam :P:
guitar: IBANEZ s270 (ok. 1200PLN uzywany)
piec: SOUNDKING 30W z przesterem-overdrive (i tu nic nie powiem, bo nie pamietam :/)
efekt: EXAR squeezer (ehhh shit za niecale 200 PLN)
oprocz tego mam jeszcze klasyczna DEFIN'a [11]... polski produkt rulez ;P i do tego z 83 roku, po tatusku :o.. i pozyczony akustyk FENDER'a (produkt z wyzszej polki :))[yellow]
na dwoje babka wróżyła
a moze defil?? ja niedlugo kupuje nowa gitarke :>
ale jeszcze nei wiem co to ebdzie :D so be ready
Kiedys czlowiek przestaje grac w Q3 ;]
Qrde, zazdroszcze wam, ja bez szmala jestem, kombinuje jak kon pod gorke. Jak dotąd niewiele sie udalo zalatwic - stary akustyk z gryfem na ksztalt banana i akcją strun ok 7mm. Chaos, myslales nad Jacksonami?
www.Insane.kgb.pl - zapraszam!
ja tam zakochany w ibanezach i nic innego nie poodbuje sie prawie ... poległem wierny im bedem :> chyba ze mnie inna "marka" użeknie
Kiedys czlowiek przestaje grac w Q3 ;]
Ja teraz przeżywam okres zauroczenia kształtem Les Paula :)
Czyli Gibsony, Epiphony, Flame'y (ale te wyższe modele).
Oczywiście zostaje mi coś z dawnych manii :) Dalej ślinię się na widok RR-ow Jacksona
www.Insane.kgb.pl - zapraszam!
Ja mam kopie gibsona model SG - wyprodukowana przez firme J&D BROTHERS - calkiem przyzwoicie sie spisuje - szczegolnie jak sie slabo gra ;P
porozmawiajmy o kobietach...
Nie jestes moderatorem, nie musisz dawac przykladu, mozesz nabijac?
:D
Zartuje oczywscie
A co do ibanezow jeszcze - gralem ostatnio na dwoch modelach i nie wydawaly mi sie rewelacyjne, rg 320 dx i rg 270. Z tym ze za 320 kumpel dal 100$ a gitarka jak nowa :)
www.Insane.kgb.pl - zapraszam!
To ja moze sie przylacze do dyskusji o gitarkach[1]
Gram od 1,5 roq na BC Rich Warlock(niestety Bronze Series bo na platinium ani na NJ nie mialem kasy[2]) na piecu rowniez BC Richa. Caly zestaw (gitara, piec, pokrowiec, struny Fendera, piorka) kupilem za 1000 zeta. Oczywiscie nowka[1]
Wydaje mi sie ze to dosc dobra cena jak na taki zestaw. Moim marzeniem jest Lesp Paul[11], Ibanez SZ320 i Washburn WI65[1]. Jak wygram w totka to se kupie[5]
Herald Of Pestilence
Blackest Plague
Invoking The Bitter Venom Of The Gods....
ja tam jestem zadowolony z tego co mam, tylko wkurza mnie ruchomy mostek (do vibratto :P) i nie wiem jak go zablokowac :/[yellow]
na dwoje babka wróżyła
Są odpowiednie urządzenia do blokowania mostkow, poszukaj na www.mayones.com. Moze akurat tam znajdziesz
www.Insane.kgb.pl - zapraszam!
albo sie naucz go wykrozystywac to przestanie cie denerwowac
Kiedys czlowiek przestaje grac w Q3 ;]
Jak chcecie zobaczyc duzo zaje****** gitar po w miare przystepnych cenach wejdzcie na www.music123.com Polecam gitarke Devil Girl[10]
Herald Of Pestilence
Blackest Plague
Invoking The Bitter Venom Of The Gods....