Najwazniejsze to ustaw stała wartosc w OS (zrobisz re-instalke, i z tym samym cfg bedzie inaczej mycha chodzila) oraz wylacz systemowego accela.
wejdz sobie na practice, ustaw in_mouse na 1 (gdy mialem stara mysz, musialem grac na -1 - czyli ustawieniach q3 bo inaczej było niegrywalnie) zresetuj przez in_restart (chyba ;d)
i tak zmieniaj sensa az bedzie ci wygodnie :D nie ma co liczyć - cyferki tylko niepotrzebnie mieszaja w glowie ;].
Osobiscie, gdy mialem IE1.1a (400dpi) to gralem na ustawieniach Lexer'a (słynny sens 2, accel 2). Ten styl wybitnie mi sie podobał... dzięki temu, że sens jest mały - niemal niekomfortowy - myszka nie drga. Swietnie sie tym railuje i spawuje. Wysoki accel to bajka dla rocketa i plazmy. Po wyjsciu ql, ustawienia In_mouse kompletnie wyrwaly mnie z rytmu :D - jakbym nie ustawil to było źle ;asd. Teraz jak mam abyssusa (nowke kupilem za 90 -allegro. i polecam ;d) to w q3 motam na 1800dpi z 4 sens, a w ql musialem przelaczyc na 3600 zeby czuć podobny komfort. Accela nie uzywam juz wcale ;/.
Dla mnie osobiscie wyznacznikiem komfortu to dobre spawanie - jak dobrze sie spawa to inne bronie wchodza tez ok ;d
Kiedy już ustawisz sobie jakiegos sensa to GRAJ!
Z wlasnego doswiadczenia (grania na nie swoich ustawieniach) wiem, ze cała reszta to kwestia przyzwyczajenia się (nawet jak na poczatku jest 'dziwnie')