Bez opgl nie ruszysz. No chyba ze sa tam doplacze z serii voodoo 1, 2, 3 - dzieki nowszym sterownikom jakos radza sobie z OPGl ale do konca nie jest to ten tryb tylko jakies rozwiazanie korzystajace z Glida.
PS. Odnosnie gry na lekcjach informatyki.
Wczoraj na prosbe dyrektora pewnej podstawowki w krakowie poszedlem do pracowni informatycznej sprawdzic co sie dzieje z netem itp...
Wchodze do sali patrze a tam pani od informatyki siedzi i dlubie w nosie (centralnie dlubala malym palcem) grajac ochoczo w pasjansa.
Na sali siedzi 15 chlopcow i na kazdym komputerze RTCW.
Heh zaczolem sie bawic tym co mialem zrobic i tylko przez ramie widzialem jak owa pani zaczela chodzic po pracowni. Wylaczac dzieciom gre i odpalac Wordy. Zanim wyszedlem z pracowni na kazdym komputerze byl odpalony MS Word a dzieci pisaly dyktowany przez pania tekst :P
I jak tu sie maja uczyc dzieciaki obslugi komputerow skoro w ten sposob maja prowadzone zajecia przez jakiegos glupiego babsztyla ktory nie potrafi nawet zresetowac serwera i postawic na nowo najprostsza maskarade.