Ktos kiedys mowil , ze to gry wyzwalaja w nas agresje i wypaczaja psychike ... a moze sie mylil ? moze to wcale nie w nas wywoluja one agresje , ale u naszych najblizszych ?? Przyklad ? Prosze bardzo :
mlokram (16:28)
stary siedze na partyzana bo kare mam
bryan (16:29)
(..)
bryan (16:29)
za co tym razem ?
(..)
mlokram (16:31)
mama wylancza korek od prodau, ja schodze oblookac za co a potem wpada stry i chce mi rozpierdolic komputer
bryan (16:31)
hehe terror ;D
co o tym myslicie ? zapraszam do refleksji :D
//wszelka zbierznosc nickow jest przypadkowa :)