mam spiętych kilka kompów w sieć. Radio i z jednej strony kilka kompów i z drugiel kilka. Wszystko chodziło super bo wszyscy mają win 98 ale podłączył się jeszze sąsiad który ma windosa xp. Jak on ma właczonego kompa to otoczenie siecieowe głupieje. Zero reakcji tak jakby cały czas nie mogło nic wykryc. On na xp ma skonfigurowną siec tak samo. Brama taka sama, dns, ip z tej samej grupy. A jeszze lan czat wykrywa wszystkich i jego równiez.
Co mam zrobić???