ORG

quake.net.pl » Polskie Centrum Quake od 1998 roku



Wersja: Jasna / Ciemna

Sposób na wallhacki?

El-Mo

1358

Od: 2002-06-04

Ranga: Rail Master

Dodano dnia: 2012-01-28 10:57:47

o ile pamietam w qw jest to rozwiązane od strony klienta i tam wpisując komendę w konsoli innym graczom klient robi ss lub podaje jakie ma ustawione wartości w konfigu

szlovak

Gravatar

Od: 2009-08-14

Ranga: Gauntlet Cutter

Dodano dnia: 2012-01-28 13:36:10

kurna, według mnie to jest nieustanna walka wyłapać wszystkie czity. Tak jak antywirusy to robią, tak powinien być program działający w tle który sprawdza pliki, CRC, exe chodzące itp. no i nieustannie jest aktualizowany. Wtedy tym śmieciom odechce się używać czegokolwiek bo co kilka dni będą musieli łazić po forach, szukać i płacić. Te same czity ma wiele osób na raz bo nie są programistami, więc nie ma generalnie wiele tego do wyłapania, ale niestety musi być zatrudniona jeszcze osoba w ID która by się tym zajmowała. Chyba Punkbuster generalnie słuzył do tych celów ale nie wiem, brak szerokiej kompatybilności z wszystkimi przeglądarkami czy coś innego skopało całkowicie projekt, lub może brak właśnie kogoś co by przy tym siedział?

A ja bym dał możliwość zrobienia kilku screenów zawsze przeciwnikowi w czasie gry, powiedzmy 3 w dowolnie wybranym momencie, to by chyba załatwiło sprawę . Z parametrami zapisu do RAMU, żeby nie spowalniać ani nikomu gry, ani nie robić dużego uploadu, spokojna kompresja do JPG w tle. Bardzo skompresowany jpeg będzie miał prawie 100% detali przy śmiesznych rozmiarach rzędu 50KB. Mogłyby być te jpegi uploadowane także na serwer, a nawet powinny, żeby wykluczać podmiankę po obróbce w Photoshopie, i powiedzmy po 3 dniach kasowane z serwera jeśli nikt by nie miał żadnych wątów. Tylko pytanie czy w ogóle jest możliwe zapewnić aby screenshot był na pewno obrazem z monitora gracza?

lObuz

15851

Od: 2007-05-10

Ranga: Lightning Smasher

Dodano dnia: 2012-01-28 20:04:15

Cytat z posta - autor: [M]aniek
> Kiedyś w przyszłości za jakieś 100 lat (mam zamiar żyć długo :D), gdy będę już na emeryturze być może dla zabawy spróbuję napisać grę FPP multiplayer. Na wszelki wypadek od czasu do czasu poświęcam 5 minut na myślenie o tym. Dziś wpadł mi pomysł na to, jak można by zwalczyć wallhacka. Ogólnie mało wiem o cheatach, bo nigdy mnie to jakoś nie ciekawiło plus nie chciałem ryzykować przypadkowego bana w związku z "testami".
>
>
> Oto jak by to mniej więcej miało wyglądać. Pomysł jest prosty. Chodzi o to, że w trakcie meczu serwer zlecałby klientowi wykonanie kilku screenshotów w losowym czasie. Byłaby to liczba od 10 do 20. Generalnie chodzi o to, żeby nigdy gracz nie był pewien, że już w trakcie tego meczu screenshot nie zostanie wykonany. Ponieważ jednak cheater mógłby wykryć, że serwer zleca screenshota i automatycznie wyłączyć wallhacka, to również klient miałby zaprogramowane losowe wysyłanie kilku screenshotów. Być może posiadając odpowiednią wiedzę (której w tej chwili nie mam), dałoby się to zrobić tak, że cheater nie dałby rady wyłączyć wallhacka na czas robienia screenshota. Dodatkowo screen posiadałby zabezpieczenia w formie szyfrowania lub jakichś sum kontrolnych, żeby podrobienie go było trudniejsze. Dodam jeszcze, że ze trzeba by to tak urządzić, aby na screenie zamazane były nicki graczy (screeny mają być anonimowe).
>
>
> Załóżmy, że to działa. Co dalej z tymi screenami. W trakcie trwania meczu klient wysyłałby po woli (żeby nie przeszkadzać w grze) screeny do serwera. Serwer następnie umieszczałby je na specjalnej publicznie dostępnej stronie. Gdzie screeny wyświetlałyby się losowo, a użytkownicy ocenialiby czy widzą na screenie wallhacka lub inną formę oszustwa, mogliby też pisać komentarze pod screenem. Być może byliby to tylko "zaufani" wolontariusze, a być może każdy mógłby oceniać. Jeżeli jakiś screen miałby dużo podejrzanych ocen, wtedy moderator zapoznawałby się z nim. Jeżeli oceniłby, że mamy do czynienia z oszustwem, wtedy konsultowałby się jeszcze z innymi moderatorami, sprawdzaliby czy na pewno taki mecz miał miejsce, czy w logach czas wykonania screena zgadza się z godziną na screenie itp.. Gdy ostatecznie zapadłaby już decyzja o tym, że gracz oszukiwał, wtedy w specjalnym dziale pojawiłby się o tym wpis. Byłby tam nick gracza, data spotkania, być może nicki pozostałych graczy, którzy akurat grali. Dodatkowo jeżeli ktoś akurat w trakcie meczu miał status admina/referee to dostawałby informacje na maila (a może wszyscy gracze akurat obecni dostawaliby informację o tym), że w tym meczu doszło do oszustwa. Gracz byłby oczywiście natychmiastowo banowany, a jego konto zamknięte. Być może cheater miałby 30 dni na odwołanie się ("testowałem") :)
>
>
> To taki pomysł. Być może bez sensu, a cheaterzy i tak prędzej czy później go ominą. A może ma sens? Co myślicie? A może PunkBuster lub inny system antycheaterski już coś takiego próbował/stosuje i niezbyt to działa? Wszelkie komentarze mile widziane :)

Takie coś już było na q3 1.16 NoGhost ;) Kropka w kropkę jak napisałeś wyżej.

przodownikpracy

1751

Od: 2002-07-09

Ranga: BFG Fragger

Dodano dnia: 2012-01-28 20:07:48

Takie moje pierdololo:
Cytat z posta - autor: El-Mo
> o ile pamietam w qw jest to rozwiązane od strony klienta i tam wpisując komendę w konsoli innym graczom klient robi ss lub podaje jakie ma ustawione wartości w konfigu

Czemu cheat nie mógłby odpowiedzieć "typowymi" (z lekką randomizacja) wartościami i zrobić screenshota z wyłączonym wallhackiem?

Co prowadzi nas do pytania: a właściwie to dlaczego na robionym screenshocie miałoby być widać, że ktoś cheatuje?

Jeżeli to serwer będzie prosił klienta o screenshot, to cheat oczywiście będzie o takim requeście wiedział i może deaktywować wallhacka i robić screena.
Jeżeli to klient będzie sobie "losował" czas screenshota, to nie widzę powodu dla którego cheat nie mógłby zagrać jak wyżej.

Czy też źle mówię? W jaki sposób to miało działać w q3 1.16 NoGhost?

Эй, диджей, давай, давай, делай, делай хорошо!

[M]aniek

7748

Od: 2003-10-15

Ranga: Quad Damager

Dodano dnia: 2012-01-28 20:14:59

Jak ktoś się mocno uprze to i tak będzie cheatował :) Za "100 lat" jakoś sobie będę musiał z tym poradzić.
lObuz napisał:
> Takie coś już było na q3 1.16 NoGhost ;) Kropka w kropkę jak napisałeś wyżej.
No i jak się sprawdziło?

[M]aniek

7748

Od: 2003-10-15

Ranga: Quad Damager

Dodano dnia: 2012-01-29 09:26:45

A może wallhacki dla wszystkich jako element gry? Wysyłać informacje o graczu tylko gdy go przeciwnik widzi. Niestety gdy jest blisko za rogiem i wystaje tylko noga, to i tak trzeba całą informację przesłać, więc niech wtedy każdy ma po prostu włączonego wallhacka, przez tę chwilę gdy ta noga wystaje. Uatrakcyjni to grę :)

l1nk

5382

Od: 2003-04-07

Ranga: BFG Fragger

Dodano dnia: 2012-01-30 09:04:56

Calkiem sciany wyjebac z planszy, to najlepszy sposob.

lObuz

15851

Od: 2007-05-10

Ranga: Lightning Smasher

Dodano dnia: 2012-01-30 14:45:57

Cytat z posta - autor: [M]aniek
> Jak ktoś się mocno uprze to i tak będzie cheatował :) Za "100 lat" jakoś sobie będę musiał z tym poradzić.
>
>
>  
>
>
> lObuz napisał:
>
>
>
> > Takie coś już było na q3 1.16 NoGhost ;) Kropka w kropkę jak napisałeś wyżej.
>
>
>
> No i jak się sprawdziło?
>
>
>  

Nie sprawdziło się. Mało który gracz chciał to zainstalować tłumacząc się na różne sposoby a prawda jest taka, że NoGhost to mekka dla oszustów i gdyby taki antycheat stał się stałym punktem regulaminów to 50% sceny zostało by zdemaskowane. Projekt bardzo szybko upadł jak zresztą wszelkie inne ruchy oporu dla cheaterów na q3 1.16.

Miałem okazję sprawdzić ten program i działał tak jak w Twoich założeniach. Taki antycheat musiałby być scalony z grą tak żeby gracze nie mogli decydować o jego obecności.

plajer

Cf2970dc4c470dbff5ed108ceab766d4507f4ae2 full

Od: 2011-01-28

Ranga: Gauntlet Cutter

Dodano dnia: 2012-01-30 17:23:49

Na 1.16 też inny anty czit widziałem jak wchodziłem na serwer z czitem odrazu po paru sekundach kickowało, próbowałem wszystkich i był lepszy od tego na 1.32. Tylko nie pamiętam jak się nazywał. Dziękuję dobranoc.

"hehehe Demrumrus wymiata, jest lepszy od Jasia Śmietany, nie dosc ze teksty ma lepsze to rzuca je ot tak od niechcenia a nie siedzi i wymysla jakby tu cos glupawego powiedziec, nie wiem jak to robi ale co czytam jego wypowiedz na forum to spadam z krzesla, tak 3maj koles :)"

[M]aniek

7748

Od: 2003-10-15

Ranga: Quad Damager

Dodano dnia: 2012-01-31 10:11:18

OK czyli podsumowując mamy dwa sposoby.

Pierwszy sposób:

1) Wbudować wallhacka w grę.

2) Wysyłać informacje o położeniu przeciwników tylko gdy jest to naprawdę potrzebne (najlepiej tylko wtedy, gdy przeciwnik jest w zasięgu wzroku).

3) To sprawi, że gdy przeciwnik będzie tuż za rogiem i fragment jego modelu będzie wystawał, to zostanie wokół niego narysowany hitbox, który pokaże dokładnie gdzie za tym rogiem jest. Takie auto-naprowadzenie.

4) Uzasadnić to specjalnymi okularami albo implantami, które pozwalają zlokalizować przeciwnika, nawet gdy tylko jego stopa wystaje zza ściany.

Wallhacki stracą sens, bo każdy będzie go miał wbudowanego jako element uatrakcyjniający grę.

Największa zaleta tego sposobu, to nie da się go obejść :)
Drugi sposób:

Robienie screenów.

Największa wada, to że jest on możliwy do obejścia.
Teraz trzeba rozwiązać kwestie aimbotów.

plajer

Cf2970dc4c470dbff5ed108ceab766d4507f4ae2 full

Od: 2011-01-28

Ranga: Gauntlet Cutter

Dodano dnia: 2012-01-31 15:41:46

Cytat z posta - autor: [M]aniek
> OK czyli podsumowując mamy dwa sposoby.
>
>
> Pierwszy sposób:
>
>
> 1) Wbudować wallhacka w grę.
>
>
> 2) Wysyłać informacje o położeniu przeciwników tylko gdy jest to naprawdę potrzebne (najlepiej tylko wtedy, gdy przeciwnik jest w zasięgu wzroku).
>
>
> 3) To sprawi, że gdy przeciwnik będzie tuż za rogiem i fragment jego modelu będzie wystawał, to zostanie wokół niego narysowany hitbox, który pokaże dokładnie gdzie za tym rogiem jest. Takie auto-naprowadzenie.
>
>
> 4) Uzasadnić to specjalnymi okularami albo implantami, które pozwalają zlokalizować przeciwnika, nawet gdy tylko jego stopa wystaje zza ściany.
>
>
> Wallhacki stracą sens, bo każdy będzie go miał wbudowanego jako element uatrakcyjniający grę.
>
>
> Największa zaleta tego sposobu, to nie da się go obejść :)

Ale okulary muszą być tez dla tych, co nie wystają im nogi, bo wtedy ludzie zrobią walhaki na wystającą rękę.

Cytat z posta - autor: [M]aniek
> Teraz trzeba rozwiązać kwestie aimbotów.

Zrobić samonaprawadzającę bronię.

"hehehe Demrumrus wymiata, jest lepszy od Jasia Śmietany, nie dosc ze teksty ma lepsze to rzuca je ot tak od niechcenia a nie siedzi i wymysla jakby tu cos glupawego powiedziec, nie wiem jak to robi ale co czytam jego wypowiedz na forum to spadam z krzesla, tak 3maj koles :)"

[M]aniek

7748

Od: 2003-10-15

Ranga: Quad Damager

Dodano dnia: 2012-01-31 16:39:23

Jak wystaje noga to też. Chodzi o to, że jak klient ma informacje o postaci to jest ona widoczna. Najlepszy możliwy wallhack będzie elementem gry więc jaki sens będzie miało robienie drugiego.

plajer

Cf2970dc4c470dbff5ed108ceab766d4507f4ae2 full

Od: 2011-01-28

Ranga: Gauntlet Cutter

Dodano dnia: 2012-02-01 14:15:00

Napisałeś tylko o wallhaka na nogę, a co z ręką, głową, brzuchem, tyłkiem i innymi częściami ciała, które mogą wyjść zza ściany?

"hehehe Demrumrus wymiata, jest lepszy od Jasia Śmietany, nie dosc ze teksty ma lepsze to rzuca je ot tak od niechcenia a nie siedzi i wymysla jakby tu cos glupawego powiedziec, nie wiem jak to robi ale co czytam jego wypowiedz na forum to spadam z krzesla, tak 3maj koles :)"

[M]aniek

7748

Od: 2003-10-15

Ranga: Quad Damager

Dodano dnia: 2012-02-01 22:59:31

Totalnie nie rozumiesz o co mi chodzi :) Nie ma znaczenia co wystaje i komu :D Koniec z czitami i koniec!