Ma ktoś jakiś dobry i sprawdzony sposób na kolesia, który nie zatrzymuje się ani na chwilę? Grałem z wieloma osobami, które preferowały ofensywny styl gry i w większośći przypadków jakoś dawałem radę wybrnąć z ciężkich sytuacji. Wczoraj jednak grałem z kolesiem, który średnio miał 600u/s przez bite 10 minut. Kiedy objął kontrolę na mapie to bez przerwy robił mnóstwo rocket jumpów i nie patrzył na nic tylko leciał jak wariat na mnie żeby mnie zabić. Z początku próbowałem się trochę przyczaić, pozbierać trochę itemów, wyczekac odpowiedni moment i zaatakować...no nie udało się bo koleś był wszędzie. Zacząłem więc biegać po mapie, ale to też nic nie dało. Koleś miał bardzo dobry timing i zbierał większość itemów więc mógł sobie pozwolić na mały defrag. Ja niestety nie bardzo gdyż każdy punkt hp był na wagę złota. Próbowałem wielu niecodziennych zagrań żeby go zmylić i udawało mi się, ale tylko na moment bo odbijał się wtedy na 10 rakietach i mnie doganiał. Do tego wszystkiego miał dobrego aima. Co najmniej 10% więcej ode mnie. Więc jak mam pokonać takiego kolesia jeżeli mam aima rzędu 29-38%, średni timing, dobry movement oraz element zaskoczenia? Bo wszystko to zawiodło :/
Taktyka na wyjątkowo agresywnego przeciwnika
streszcze w skrocie twoje pytanie
jak wygrac z kims kto lepiej strzela, jest szybszy , lepiej timuje oraz lepiej kontroluje mape ?
dobre pytanie, ja też chce wiedzieć jak wygrać z lepszym pod każdym względem przeciwnikiem odemnie;>
oglądaj demka z udziałem najlepszych to sie nauczysz "taktyk", ale skoro gosc jest od ciebie o niebo lepszy to raczej nawet najlepsza taktyka ci chooya da;)
;D dziwny temat... Chyba jedynym sposobem na takiego jest schować się z rl i poczekać aż mu przejdzie wena :D, lamki stosują pausy w takich momentach żeby wybić z rytmu, ale tego w ql chyba nie ma ;D
^^
Właśnie chodzi o to, że koleś zadaje sobie bardzo dużo dmg więc jest do ubicia nawet dla średniej klasy gracza. Wystarczy wyczuć odpowiedni moment. Chodzi mi raczej o to, jak "schować" się przed kimś kto przebiega całą mapę w 5 sekund i robi to na okrągło.
Ni Chooyah!
to co opisujesz wyglada jak demka matroxa z cpm3 jeszcze z dawnych czasow promodea :D:D:D
Nie ufam nikomu, kocham tylko tych co na to zasłużyli...
Poker Strategy
Jeżeli przeciwnik gra pressingiem, to graj antypressingiem.
btw: jaką ma ksywę?
Эй, диджей, давай, давай, делай, делай хорошо!
chooyu, ja nie chcę powtarzać tego co powiedzieli koledzy, ale oni mają rację - czasami po prostu nie da się wygrać z lepszym ;) Nawet jeżeli zadaje sobie dużo dmg, to w momencie kiedy go zaczniesz bić przestanie i zacznie grać z głową. A co masz dokładnie robić przeciwko agresywnemu przeciwnikowi? Na ogół kampienie w nietypowych miejscach gdzie może wpaść rozpędzony razem z dobrym timingiem pomaga. Broń Boże nie zaczynaj grać jego tempem, chyba że cały czas masz kontrolę nad itemami i nie czujesz że gorzej celujesz. Np. cha0ticz albo Daler często grali agresywnie i szybko, ale cały czas mając kontrolę nad całą sytuacją. Avek to jeszcze coś innego. Ale poza tym to trzeba by w każdym meczu po prostu powiedzieć Ci gdzie dokładnie popełniłeś jakie błędy.
@#$%, mav - ja bym sobie z Tobą zorganizował jakiś seans demkowy, bo zajebiście to rozkminiasz, a mi się włączyło duelowanie ostatnio :)
mises.org / marksdailyapple.com
hehe, ja pamiętam jak w wakacje bodaj 2005 kiedy avek powoli zaczynał wygrywać wszystko co było do wygrania w q3 przez internet codziennie przez kilka godzin dziennie rozmawialiśmy na ts'ie jednocześnie oglądając i analizując demka. Przynajmniej na początku, bo potem raczej gadaliśmy o rzeczach w stylu jak najlepiej odtłuszczać frytki :D Ale przed każdym turniejem oglądaliśmy listę zapisanych i jeśli był na niej ktoś dobry, ściągaliśmy jego dema i patrzyliśmy jak gra, co robi, gdzie ma słabe punkty, etc. Fajne czasy w sumie.
Ale jakoś się z Tobą umawiał nie będę, bo zabiegany człowiek jestem ;) Jak chcesz, to napisz do mnie na mail/gadu, podam Ci swoją komórkę i się będziemy jakoś łapać, bo w sumie chętnie bym się umówił na jakieś ciotowanie przy demkach z piwkiem albo flaszką przy okazji :P Niby nawet teraz mam do czwartku wolne, a już mam wszystkie wieczory zaplanowane i zajęte ;)
Spoko, wiem, że nie masz czasu, to Ci dupy truł nie będę, a napijemy to się w Lesku, jeśli aiken zrobi LANa i jeśli na niego przyjedziesz :)
mises.org / marksdailyapple.com