Ulubionym serwerem chyba dla kazdego jest serwer na ktorym osiaga sie jak najnizsze pingi i na ktorym sa ludzie reprezentujacy odpowiadajacy naszym zapotrzebowaniom poziom gry.
Ja nie widze zadnych innych symptomow okazywania sympatii serwerowi X czy Y (no chyba ze naprawde doswiadczylismy czegos nielilego od admna tu gdziez refa).
Do ludzi da sie przyzyczaic, natomias to mankamentow naszego wspanialego czegos zwanego internetem nie.
PS. najnizszy ping mam na kubisiach, *da, toya'ei. Na MiBie nie pokazywalem ryja od pol roku (ping tam mam nieziemski - wszystko przes asymetryczny routing jaki ustawilo futuro do poznanskiego manu).