no niestety to piwko to zwykly sikacz a dziwnym smaku - nic specjalnego poza etykieta. mialem okazje napic sie prawdziwego hemp beer'a w amsterdamie. efekt klasycznego upalenia bez palenia. lane w butelke po heinekenie z ceramicznym oldschoolowym kapslem. co ciekawsze etykieta przyklejona jak "na sline" spytalem sprzedawcy po co to wszystko - odpowiedzial ze wystarczy piwko zanurzyc w wodzie i juz wyglada jak zwykly "heniu" dzieki czemu mozna pokusic sie o zabranie go poza granice holandi nie wzbudzajac podejzen celnikow (ta 6 lat temu to moze celnicy by sie nie nabrali). w kazdym razie polecam jesli ktos bedzie mial mozliwosc.
www.marihuanaforum.prv.pl
kurde to są takie piwa z marysią :asd spoko by było ja bym wyjebał 7 takich ciekawe co by zemną się działo :D
sir.lion
Bys byl upity :) Tam jest takie male sterzenie THC, ze ( jakby btyo byla woda ) to bys musial pewnie z 10 litrow wypic ( 10 razy wieksze sterzenie musialo by byc, nie wiem czy tak sie to liczy :D ) to bys byl troche "upalony", bo po 10l piwa to by dzialaly procenty a nie THC.
Zreszta z tego co wiem, to THC uwalnia ( z ziola ) sie tylko w tluszczu. A w piwie tluszczy nie ma chyba ;) Wiec obojetnie ile by tego bylo nic by nie podzialalo :D
Ale to tylko gdybania bo pewny nie jestem do konca. Ale troche wiem =)
d[..]b