Już na pierwszy rzut oka widać, że ten fotomontaż to robota profesjonalisty :D
Zdjecia, fotki, foteczki, fotencje! #2
że tak powiem ZDROWO :D
Oj tak na tej zabawie miałem dobrą bombę:D dobrze że przynajmniej jeszcze jedną taką zabawę karnawałową zaliczę, co mnie niewątpliwie bardzo cieszy :DDDDD
a ja trzymam postanowienie noworoczne i nie palę już od 1 stycznia (8 dni - bankowo najdłużej od 7 lat)
troszkę mnie ciągnie jak pomyślę, ale szybko staram się zwalczyć myśl i się czymś zająć. a jak przetrwap picie browarów (co pewnie się wydarzy na weekendzie) to już nigdy nie zapalę! (bo to będzie najpoważniejszy test).
To zależy ile tych browarków wypije :P No chyba że chlapnie coś 40% to bankowo będzie trzeba strzelić w płuco :D
Też nie palę od nowego roku :) przez ten czas zapaliłem tylko jednego lolka :P no ale to nie tytoń ;P
be'Pawuj
wczoraj sie najebałem i zapaliłem, ale to nie zmienia faktu ze nie pale ;p
Tak sobie tłumacz. Ja nie palę od połowy grudnia i nie rozumiem problemu jaki ludzie mają z rzucaniem. Trochę silnej woli i można wszystko osiągnąć/rzucić.

RauL ® napisał:
wczoraj sie najebałem i zapaliłem, ale to nie zmienia faktu ze nie pale ;p
Problem w tym, że w organiźmie nie ma czegoś takiego jak bezpieczny, niski poziom nikotyny. Ten syf szkodzi Ci tak samo jak gdybyś palił fajkę na dwa dni i tak samo jak gdybyś palił 2 paczki tygodniowo. Organizm i tak wchłania tyle samo nikotyny.
A jeśli palisz dużo zmienia się tylko to, że po prostu to trudniej rzucić :P
Mav, nikotyna tylko uzależnia, a szkodzi cała reszta syfu, który się wydziela podczas palenia. Głównie substancje smoliste i tlenek węgla.
^ ^
A ja palę dalej i na razie nie zamierzam rzucić, chyba że mi fajki podrożeją do 12zł :D to wtedy zastanowię się ale na razie jest okej 7.90zl :P i paczka styknie mi teraz na 2 dni a nie jak kiedyś jeden dzień niecały
no np moj kumpel pali szlugi za 12 zł Friday coś tam.... Niezłe powiem,
ale @#$% 12 zł dziennie? lol, a nieraz mowi ze 2-3 paczki mu idą.
Cytat z posta - autor: -r3v-Radioactive
Mav, nikotyna tylko uzależnia, a szkodzi cała reszta syfu, który się wydziela podczas palenia. Głównie substancje smoliste i tlenek węgla.
gówno prawda. nikotyna to jedna z najgrozniejszych trucizn świata. to ona silnie uzaleznia i wywołuje raka.
ps. dzisiaj ide do pubu wiec pewnie tez zapalee, damn :/
ja się ograniczyłem ze względu na to że może kiedyś będę się starał stopniowo rzucić palenie, dlatego powoli się do tego przymierzam
"nikotyna to jedna z najgrozniejszych trucizn świata. to ona silnie uzaleznia i wywołuje raka."
i jeszcze Ci trudno rzucić? :)
"Bieguny przemieszczą się. Do pierwszej wielkiej katastrofy na jednym z dużych kontynentów dojdzie w 2009, zaś w 2013 zdarzy się jeszcze potężniejsza..."
Boryska - chłopiec z Marsa
www.npn.ehost.pl/serwis//index.php?option=com_content&task=view&id=161&Itemid=65
Cytat z posta - autor: pablo
"nikotyna to jedna z najgrozniejszych trucizn świata. to ona silnie uzaleznia i wywołuje raka."
i jeszcze Ci trudno rzucić? :)
Szczerze 6 lat palę nie dużo nie mało no ale jednak jestem uzależniony to przyjdzie pewnie z czasem jak rzucę:)) Bo moi rodzice silnie protestują przeciwko mojemu paleniu i namawiają mnie do rzucenia
Cytat z posta - autor: Epuzer
Jak chcesz sie zabic to zawsze mozna w tanszy sposob :d
No bez przesady aż tak szybko do pozycji wiecznie leżącej mi się nie spieszy
Cytat z posta - autor: -r3v-Radioactive
Kup se trumnę, ucz się wchodzić.
Kup se mózg zacznij go używać...
Tak mi się wydaje że lekko odbiegliśmy od tematu i dalsza dyskusja nie ma sensu w tym temacie lepiej ją przenieść do tematu Ciekawe #6, a tu nadal prezentować swoje zdjęcia
alien. napisał:
Cytat z posta - autor: -r3v-Radioactive
Kup se trumnę, ucz się wchodzić.
Kup se mózg zacznij go używać...
Radio niestety ma rację :/



