Wysłałem/am smsa.
Zlot orgowy w okoliach 4-6 czerwca, Warszawa
a @#$% prawda, bo przy skrótach gdy odmieniamy wstawia się przecież myślnik czyli sms-a jest jak najbardziej na miejscu...
Cytat z posta - autor: RauL
a @#$% prawda, bo przy skrótach gdy odmieniamy wstawia się przecież myślnik czyli sms-a jest jak najbardziej na miejscu...
Na jakiej podstawie tak twierdzisz? Zapodaj link :)
Edit: sam sobie odpowiem:
Słowo SMS pochodzi od angielskiego Short Message Service. O jego odmianie traktuje niejeden list w archiwum naszej poradni. Mówiąc w skrócie, wysyłamy SMS, a potocznie SMS-a, bądź – jeśli nie mamy ochoty albo telefonu – nie wysyłamy SMS-u, a potocznie SMS-a. To samo dotyczy e-maili, notabene pisanych już w wersji spolszczonej: „Wysłałem Panu e-mail z wyjaśnieniem”, „Spoko, stary, zaraz wyślę Ci mejla”.
E-maile wysyłamy na adres (jakiś lub czyjś) lub pod adresem, SMS-y zaś pod numer, nie na numer. Konstrukcja wysyłać na adres od niedawna cieszy się aprobatą w wydawnictwach poprawnościowych, wcześniej piętnowano ją jako rusycyzm. Mam satysfakcję, że już dziesięć lat temu torowaliśmy jej drogę w Słowniku wyrazów kłopotliwych PWN, zanim zaakceptowały ją inne wydawnictwa normatywne. Wysyłania SMS-ów na numer na razie nie popieram, w każdym razie nie w starannej polszczyźnie. Ponieważ jednak mejlowanie nie różni się istotnie od SMS-owania, możliwe, że w przyszłości będziemy wysyłać SMS-y na czyjś numer z aprobatą słowników poprawnej polszczyzny.
— Mirosław Bańko, PWN
Okręt mój płynie dalej, gdzieś tam...
» yt
samoth napisał:
ja pierdole...nie macie sie nad czym spierac....
a jednak gdzies napisalem posta po pijaku :D
gienek napisał:
Myślniki są dla tych, którzy ich potrzebują żeby się namyślić ;)
...
no to mam dla Ciebie alternatywę... ~~~~~~~~ (bezmyślnik)
; DDDDDDDDDD
