Wersja: Jasna / Ciemna

Zmiany w fizyce i systemie respawnów?

PawUloN

Od: 2007-08-21

Ranga: Shotgun Killer

Dodano dnia: 2011-05-07 03:54:47

Witam.

Niby grałem długo w Q3, ale też i dawno, a defragowcem nie byłem, więc niuanse fizyki to nie była moja dziedzina.
Wiem, że w QL zaszły jakieś zmiany w fizyce względem vq3. Palce w tym maczał chyba niejaki Arqon. Wiem, że nie ma overbounców. Ale co dokładnej zmieniono, że budzi to takie emocje i narzekania u niektórych? Efektywny zakres kąta dla maksymalnego przyspieszenia w strafe'ie? Cholera, nie wiem.

Druga sprawa - parę dobrych razy przewinęło mi się stwierdzenie o zmianach w systemie respawnów. Czy chodzi o respawn broni, i 5-cio sekundowy resp w duelu/TDM, czy może też respawn graczy po śmierci na bardziej losowy? Przeczytałem gdzieś, że w QL trudniej jest masakrować kogoś zabijając go na respawnie - czy o to chodzi, że trudniej przewidzieć, gdzie pojawi się przeciwnik?

bfr_aka_pablonzo

Od: 2002-12-17

Ranga: Quad Damager

Dodano dnia: 2011-05-07 09:21:40

Co do fizyki to po ostatnich update trochę się upodobniła do pm, są np. double-jumpy czy tele-jumpy. Ogólnie fizyka jest fajnie rozwinięta, to nadal vq3 ale jeśli masz movement skill to możesz pobiegać trochę szybciej.

Co do respów - jest to ustawione tak, że np na ztn nie możesz lać gościa po respach(teoretycznie) jak to było za czasów q3.

hakuna

Gravatar

Od: 2011-03-25

Ranga: Shotgun Killer

Dodano dnia: 2011-05-07 10:57:25

PawUloN napisał:

czy o to chodzi, że trudniej przewidzieć, gdzie pojawi się przeciwnik?
...jak kogos zabijesz to nie zrespi sie kolo ciebie tylko na drugim koncu mapy

floreq

Od: 2010-08-07

Ranga: Newbie

Dodano dnia: 2011-05-07 12:49:54

Cytat z posta - autor: hakuna

PawUloN napisał:

czy o to chodzi, że trudniej przewidzieć, gdzie pojawi się przeciwnik?

...jak kogos zabijesz to nie zrespi sie kolo ciebie tylko na drugim koncu mapy

niby tak ale gowno prawda, poprostu respi sie nie kolo ciebie a w losowym punkcie ktory jest w miare daleko od ciebie, tak czy siak z granatnika na ztn mozesz dalej lupac spawnfragi ale watpie zeby ci sie zdazylo zaliczyc wiecej niz 2 na raz

mieszkam w piwnicy

Garbol

Od: 2004-12-10

Ranga: Newbie

Dodano dnia: 2011-05-07 13:36:10

co do ztnki to nadal mozna zlapac pare spawnfragow w ciagu 10 min.. jest pare kluczowych miejsc. standardowo granatnik stajesz na granacie i koles respi sie na sg. mozna tez stac na mh i koles respi sie na rl czy rg. tak samo mozna stac na sg i respi sie na gl czy rl

Garbol

Mav_8217

Od: 2003-01-06

Ranga: Quad Damager

Dodano dnia: 2011-05-07 14:14:48

Ktoś może to dokładnie opisać?

Pamiętam, że kiedyś było tak, że 60% najbliższych nmy'ego respanów w linii prostej zostało wyłączanych, a przeciwnik pojawiał się w pozostałych 40%. System bardzo podobny do tego z Quake'a 4. Czyli generalnie trzeba było się oddalać z niektórych miejsc, żeby zwiększyć prawdopodobieństwo wystąpienia danych respów. Ktoś potwierdzi albo zaprzeczy (najlepiej z jakimś dobrym potwierdzeniem) czy to się zmieniło?

W Quake'u 3 resp zależał nie od pozycji przeciwnika, a od miejsca, w którym dany gracz zginął - dlatego możliwe było mocniejsze łupienie na respach; zdarzało się często, że respiło się bezpośrednio przed kimś, kto jest uzbrojony po zęby i po prostu czekał w dobrym miejscu.

floreq

Od: 2010-08-07

Ranga: Newbie

Dodano dnia: 2011-05-07 17:41:02

nvc chyba opisywal to w ajkims filmiku, np na dm6 nie zlapiemy spawna stojac na mh i spamujac na schody, trzeba sie jak najbardziej oddalic, najlepiej do samego jumppada zeby zwiekszyc prawdopodobienstwo ze enemy sie tam zrespi

mieszkam w piwnicy

PawUloN

Od: 2007-08-21

Ranga: Shotgun Killer

Dodano dnia: 2011-05-09 22:51:13

Chodzi mi też np. o uzasadnienie takich postów jak np. DOOMer'a (cytat z pamięci, nie będę szukał teraz, post sprzed ok. roku): "fizyka w QL przypomina chodzenie w betonowych butach w porównaniu z vQ3". W sumie trochę mnie to zainteresowało.

Mav_8217

Od: 2003-01-06

Ranga: Quad Damager

Dodano dnia: 2011-05-10 11:09:46

PawUloN napisał:

Chodzi mi też np. o uzasadnienie takich postów jak np. DOOMer'a (cytat z pamięci, nie będę szukał teraz, post sprzed ok. roku): "fizyka w QL przypomina chodzenie w betonowych butach w porównaniu z vQ3". W sumie trochę mnie to zainteresowało.
Coś takiego można bardziej powiedzieć o CPMA.vq3 niż o QL. W szczególności po ułatwieniu skoków i przyśpieszeniu trochę fizyki.

floreq

Od: 2010-08-07

Ranga: Newbie

Dodano dnia: 2011-05-10 16:57:11

jak dla mnie fizyka z vq3 i "vql" to jeden @#$% ;o

mieszkam w piwnicy