ORG

quake.net.pl » Polskie Centrum Quake od 1998 roku



Call of Duty 4: Modern Warfare

wto, 25 listopad 2008 20:00:01 | Autor: jendrek
Seria Call of Duty ujrzała światło dzienne w roku 2003, kiedy to
nastała premiera pierwszej części gry. I choć był to drugi tytuł
osadzony w realiach drugiej wojny światowej (pierwszy, najsławniejszy
to Medal of Honor), to w niewielkim czasie znalazł duże grono
wielbicieli, które stale się powiększało. Oczywiście wcześniej nikt nie
spodziewał się, że tytuł ten stanie się sławny, ale była to tylko
kwestia czasu.
   
Pierwsza część Call of Duty, ku mojemu (i
pewnie nie tylko mojemu) zaskoczeniu, okazała się dużo lepsza niż Medal
of Honor. Dużo akcji, emocjonujące misje, a do tego świetna (jak na
tamte czasy) oprawa audiowizualna. Jak było w przypadku „medala”, który
nawiązywał kilkoma misjami do filmu „Szeregowiec Ryan”, tak i tu
niektóre zadania były od razu kojarzone z innym filmem wojennym – „Wróg
u bram”.

Dwa lata później nastąpiła premiera drugiej części
CoD-a. Te same klimaty, co w części pierwszej, ale grało się bardzo
przyjemnie. Misje również interesujące, akcja, dźwięki, grafika.
Wszystko zaskakiwało dużą szczegółowością. W tej części serii
zdecydowano się na małą innowację. Mianowicie zmieniono system życia
bohatera. Od tej pory nie trzeba było biegać po jakimś obszarze na
mapie w poszukiwaniu apteczek. Gdy sytuacja stawała się krytyczna, my –
gracze – widzieliśmy coraz bardziej napływający czerwienią ekran, a z
głośników słyszeliśmy szybsze bicie serca naszego bohatera i szybszy
oddech. W takiej sytuacji nie trzeba było wybierać opcji „Quick load”.
Wystarczyło schować się przed kulami i poczekać, a gdy wszystko wróciło
do normy – ponownie atakować siły wroga.








Przeczytawszy o tej „nowości”, po raz pierwszy, byłem trochę
zaskoczony. Nie wiedziałem dokładnie, co o tym myśleć. Gdy jednak
zagrałem, wiedziałem, że ta „zmiana” wyszła grze na dobre. Nie stresuje
już zmniejszający się pasek życia i ciągłe szukanie apteczek.

Jesienią
2006 roku ukazała się trzecia część serii Call of Duty... niestety –
nie na PC. Wielu graczy miało to za złe twórcom, ale z czasem „bunt”
ucichł.

Rok po premierze „trójki” ukazała się czwarta –
najnowsza – część tegoż tytułu. Nie są to klimaty drugiej wojny
światowej, ale też jest bardzo gorąco, a właściwie – jeszcze goręcej. W
sumie to chyba nawet lepiej, że to już nie to samo „środowisko”, bo ten
temat jest strasznie oklepany. To tylko moja opinia. Lecz, wracając do
samej gry - kiedy tylko to zobaczyłem – oniemiałem. Grafika –
prześliczna. Muzyka – super. Mnie osobiście irytował tylko brak...
ciała i cienia naszego bohatera. Poza tymi dwoma „minusami” nie miałem
grze nic do zarzucenia.


Wszystko zaczyna się od małego treningu. Składa się on z dwóch części.
Pierwsza, to między innymi: strzelanie do celu, niszczenie celu przez
przeszkody (Tak, tak. Można niszczyć wroga, jeśli się schowa, ale tylko
poprzez blachę, plastik i drzwi.), zbliżenie (tryb snajperski), zmiana
broni, używanie noża – podstawowe rzeczy. Druga część treningu to
również przygotowanie do pierwszej „akcji”. Nauczymy się tam: zjazdu na
linie, rzutu granatami i... szybkiego reagowania. Po przejściu tego
etapu, gra sama „zaproponuje” nam poziom trudności. Najczęściej to
będzie „Normalny”, bądź „Zaprawiony w boju”, ale przy odrobinie
szczęścia i cierpliwości (i przechodzenia tego etapu dziesięć razy pod
rząd) uda nam się „wycisnąć” poziom „Weteran” (najtrudniejszy). W całym
treningu zabrakło mi tylko jednego – walki z psami. Nigdy nie mogłem
sobie z nimi poradzić. Wystarczy teoretycznie tylko klawisz „V”, ale mi
się to udało tylko raz.


Po skończeniu treningu i pierwszej misji (już ta pokazuje, jakie emocje
czekają nas podczas całej rozgrywki) zapoznamy się z twórcami gry. Nie
da się tego przyspieszyć, ale nawet gdyby tak było, to nie polecałbym
tego nikomu. Wcielamy się w prezydenta Al-Asada. Jest on wieziony na
to, by zakończyć swój żywot. Kiedy jesteśmy w samochodzie,  warto
porozglądać się dookoła (bo nie sądzę, by ktoś po prostu czytał
nazwiska twórców). Świat, można powiedzieć, żyje własnym życiem. Co
prawda, trwa bunt, ale przyjemnie się to ogląda. „Przejażdżka” kończy
się przywiązaniem do belki i zastrzeleniem. Gdy zobaczy się lufę
pistoletu skierowanego na twarz, wrażenia są gwarantowane.








Po tym „wprowadzeniu” rozpoczynamy właściwą grę. Zbyt wiele, by pisać o
każdej misji oddzielnie, poza tym nie warto zdradzać fabuły, więc
napiszę tylko tyle, że nie zawiedziecie się. Każda misja jest
emocjonująca, trzyma w napięciu. Zdarzają się również niespodziewane
zwroty akcji. W Call of Duty 4 gra się tak, jakby oglądało się (lub
brało się w nim udział) bardzo dobry film akcji. Cały czas coś się
dzieje. Gdy stanie się coś, co spowoduje, że stracimy przytomność,
bohater widzi świat „przez mgłę”. Kiedy wybuchnie koło nas granat
odłamkowy, piszczy nam w uszach. Jednak najfajniej został przedstawiony
efekt wybuchu granatu błyskowego. W momencie, gdy spojrzymy, jak
wybucha, piszczy nam w uszach i przez jakieś pięć sekund widzimy tylko
to, co ujrzeliśmy w czasie wybuchu (część obrazu). Można się wtedy
ruszać, ale trzeba uważać, by nie wpaść „z deszczu pod rynnę”.








Jeden z najbardziej niezapomnianych widoków to wybuch bomby atomowej...








...i jego skutki.








Ta część serii dostarczy wszystkim graczom dużych wrażeń. Grafika,
muzyka, elementy skradanki (w niektórych misjach), dużo strzelania,
wybuchów. To wszystko zostało w tej grze połączone. Głównym minusem gry
jest jej długość, ale przy takiej dawce akcji i to nam nie będzie
przeszkadzać.
 
Wyświetleń: 18683

kos | 2008-11-25 21:36:55

Jeśli ktoś nie grał w singielka cod 4 to też polecam :> ale czy są takie osoby ?:D

Vymmiatacz | 2008-11-25 22:58:51

Nie wiem czemu, ale wszystkie te "wojenne" gry nigdy mnie nie bawiły. Jakoś nie czuję tego klimatu.

move | 2008-11-26 07:46:46

W wojennych grach musi chodzić o "zabicie niemców", inaczej to nie ma sensu :D

aiken | 2008-11-26 12:06:51

W Quake'u jest na ogol podobnie w obecnych czasach :DDDDD.

Xsi | 2008-11-26 17:16:04

co jak co ale singleplayer w cod 4 jest wypasny, szczegolnie akcja w Prypeci gdzie przekradamy sie ze snajperem ;)

ryyyAv | 2008-11-26 18:15:48

Xsi zgadzam sie :) Bardzo fajna gra i kliimat ale szkoda ze taka króciutka :P

btw chyba wyszla juz 5 nie ? czy to tylko beta? Zapisalem sie i mam instalke na dysku ale jeszcze jej nie ruszylem :P

Gravatar

styx | 2008-11-27 13:33:30

recezja gry sprzed roku? dooma jeszcze opisz, może ktoś nie grał.

ryyyAv tak, 5 wyszła już jakiś czas temu.

aiken | 2008-11-27 18:09:13

no ja nie gralem ani w zadnego coda ani w dooma 3, ale po tej recenzji mimo iz nie chcialo mi sie jej czytac moze zagram

Zaloguj się by dodać komentarz.

Co nowego

  1. m0rg zaktualizował post: hehe tak myślałem, że to Ty też grałeś... Właśnie wyświetla mi się ... / QL Konsola i CFG
  2. Requiem napisał post: Siemka po latach (i miesiącach od posta) :D Jak się masz? / Witam i o zdrowie pytam!
  3. Tom362 napisał post: @Modeq: Witam grzebiesz coś jeszcze w GTKRadiant? :-) / Jak uruchomić mapę utworzoną w GtkRadiant pod Quake2 w GtkRadiant pod Quake3?
  4. [M]aniek zaktualizował post: Cieszę się, że napisałeś tego posta, bo ciekaw byłem jak potoczyła ... / Wielkie plany, wielka iluzja i wielkie... rozczarowanie?
  5. El-Mo napisał post: Ma ktoś jeszcze te dema? Są 9 i 10 miejsca, w tym i coś mojego? / Dema z PTC !
  1. m0rg zaktualizował post: hehe tak myślałem, że to Ty też grałeś... Właśnie wyświetla mi się ... / QL Konsola i CFG
  2. samis napisał komentarz: Siemka :D ma ktos linka do nagrania na ktorym Wegiel klnie :D ? / klany
  3. Requiem napisał post: Siemka po latach (i miesiącach od posta) :D Jak się masz? / Witam i o zdrowie pytam!
  4. Tom362 napisał post: @Modeq: Witam grzebiesz coś jeszcze w GTKRadiant? :-) / Jak uruchomić mapę utworzoną w GtkRadiant pod Quake2 w GtkRadiant pod Quake3?
  5. [M]aniek zaktualizował post: Cieszę się, że napisałeś tego posta, bo ciekaw byłem jak potoczyła ... / Wielkie plany, wielka iluzja i wielkie... rozczarowanie?

Pokaż więcej »

Gracze

  1. ZenoPopo -1 - 44 pkt
  2. samolot - 31 pkt
  3. bfr_aka_pablonzo - 5 pkt
  4. samis - 5 pkt
  5. Requiem - 4 pkt
  6. Tom362 - 4 pkt
  7. FTZ - 2 pkt
Zobacz cały »
Zobacz wszystko »

Statystyki graczy ogółem:

  • Wygranych / przegranych: 170718 / 176461
  • Trafień / strzałów: 101332428 / 334124146
  • Fragów / zgonów: 5166665 / 4461858

Więcej statystyk już wkrótce...

Cytaty

Quakecon will soon start getting sponsored by hair loss solutions, erection pills, life insurance and QVC.

Źródło: http://esreality.com/post/2891023/clawz-everyone-can-give-me-a-hard-time-it-is-about/#pid2891208

Dodał: tath

Ankieta

Uważasz, że QC przyczyni się do porządnego resetu serii?

Głosów: 514