Wersja: Jasna / Ciemna

Ciekawe #10

Mav_8217

Od: 2003-01-06

Ranga: Quad Damager

Dodano dnia: 2009-12-14 20:32:59

alien. napisał:

Nie ma to jak udany dzień w firmie, gdzie wszyscy pracownicy zadowoleni jak usłyszeli że mają wolne od 20.12.2009 do 05.01.2010
Haha, a ja mam w grudniu najgorsze zapierdalanie. Dzisiaj na przykład dzień totalnie z głowy. Przyszedłem, pozapierdalałem, zaraz wychodzę :)

Przynajmniej dużo $$$ wpadnie =)

alien.

Od: 2006-07-31

Ranga: Quad Damager

Dodano dnia: 2009-12-14 21:54:59

Mav_' akurat ja mam podobnie teraz jak Ty, grudzień dla pracodawcy to chyba najgorszy miesiąc w roku bo on w przeciwieństwie do pracowników zapierdala całą dobę non stop. Takie już są prawa tego świata. Kasa ciągle ta sama:D

kaskader

Od: 2008-04-09

Ranga: Rail Master

Dodano dnia: 2009-12-14 22:08:25

A ja z racji pazerności mojego szefa prawdopodobnie spędzę 23-26.12.2009 W pracy na popołudniówce :/ I znając życie tylko ja z tego całego forum :/
Maszyny u mnie w pracy można w każdej chwili wyłączyć i włączyć ponownie bez ponoszenia żadnych kosztów, a on i tak chce żebyśmy zapierdalali choć nawet zamówień na towar niema zbyt wiele jak to co roku w grudniu.

Wogóle to chętnie bym prace zmienił, bo zpierdalam naprawdę ciężko w czterobrygadówce i tylko zdrowie marnuje i nie zarabiam na tym tyle ile ta praca jest warta (tutaj wartość biorę z zakładów które robią to samo różnica 900pln =o) A co do zdrowia to kręgosłupy siadają po kolei każdemu z nas, mnie jeszcze nie dopadło i odpukać + Praca przy soli gdzie jest duże zapylenie ale oczywiście na papierach mieści się w normach no i hałas :(
Zamieni się ktoś? :(

Problem jest tylko jeden, dziesięciotysięczne miesteczko i wybór znikomy.

sYnth|Bubu

Od: 2002-05-07

Ranga: Quad Damager

Dodano dnia: 2009-12-15 00:26:38

Nismo a gdzie Ty pracujesz ze nie masz ustawowo wolnych dni 25-26? Z wypowiedzi wynika ze to nie jest stacja paliw, sluzba zdrowia, policja, straz miejska ani pozarna inspekcja tez nie, ochroniarz tymbardziej czy jakies pogotowie... Kierowca autobusu/tira/tramwaju/pociagu tez niebardzo...Taxi tez...

To tak na szybko mi przychodzi na mysl... To z jakiej paki idziesz do pracy w tych dniach?

"*Wasza Świętobliwość jest jak mój Milan: Często jeździ za granicę, by nieść światu zwycięskie idee.

Silvio Berlusconi do Jana Pawła II."*

kaskader

Od: 2008-04-09

Ranga: Rail Master

Dodano dnia: 2009-12-15 04:58:37

No właśnie, z jakiej??? w pracy 4brygadowej tak jest że nawet w święta można iść do pracy, w nd jak mi wypadnie to też muszę iść, ale tak jak mówisz, pace w takim systemie powinny mieć tylko zawody wymagające tego i zakłady w których praca ciągła jest wymagana.... Tylko że teraz to se każdy może sformuować umowy tak, że masz przejebane i @#$% :P Aj wogóle szkoda słów na to wszystko :/

alien.

Od: 2006-07-31

Ranga: Quad Damager

Dodano dnia: 2009-12-15 07:35:52

Doobry dobry, miała być zima, a śniegu brak:(

^M^

Od: 2002-08-26

Ranga: Quad Damager

Dodano dnia: 2009-12-15 08:39:38

u kogo brak, u tego brak. Jak chcesz to przyjeżdzaj i zabieraj ten pierdolony śnieg wpizdu :S.

Mav_8217

Od: 2003-01-06

Ranga: Quad Damager

Dodano dnia: 2009-12-15 09:19:07

nismo napisał:

No właśnie, z jakiej??? w pracy 4brygadowej tak jest że nawet w święta można iść do pracy, w nd jak mi wypadnie to też muszę iść, ale tak jak mówisz, pace w takim systemie powinny mieć tylko zawody wymagające tego i zakłady w których praca ciągła jest wymagana.... Tylko że teraz to se każdy może sformuować umowy tak, że masz przejebane i @#$% :P Aj wogóle szkoda słów na to wszystko :/
Z tego co pamiętam, to kodeks pracy mówi, że można pracować w niedziele/święta, ale w ciągu 7 dni trzeba mieć dni wolne, które wynagrodzą komuś pracę w tym okresie + praca w tym okresie jest 2x więcej płatna.

No, ale co Ci mogę poradzić stary... szukaj, szukaj, szukaj. Albo wyjedź gdzieś. Wysyłaj wszędzie gdzie się da CV i przykładaj się do pisania listów motywacyjnych. Ja swoją pracę znalazłem tylko i wyłącznie dzięki temu, że napisałem ładny list motywacyjny i pomimo, że nie miałem do niej absolutnie żadnych kwalifikacji, zadzwoniono do mnie dzień później i spytano z miejsca kiedy mogę zacząć :D To się nazywa fart. Nie jest to co prawda miejsce, gdzie chciałbym całe życie pracować, ale dla studenta, który po prostu chce dorobić, to jest miejsce, warunki i płaca wymarzona.

haha, u mnie też nieco śniegu napadało ;D Nienawidzę marznąć na dworze ;x :DDD

PeterSchiff

Od: 2003-08-31

Ranga: Quad Damager

Dodano dnia: 2009-12-15 11:34:16

Ja, gdybym był na studiach zaocznych, to widziałbym tylko jeden jedyny sposób dorobienia sobie pinionszkuw. Jaki? Spytajcie się yaca :D

mises.org / marksdailyapple.com

r3v.DOOMer

Od: 2005-05-03

Ranga: BFG Fragger

Dodano dnia: 2009-12-15 12:24:24

Nismo, nie znam szczegółów i trudno na forumoceniać takie przypadki, ale...Jeśli ta firma nie należy do tych, która nie może przerwać pracy a Twoje stanowisko nie należy do wymienionych w kodeksie pracy jako "pracujące w dni wolne", to pracodawca zwyczajnie łamie prawo. I nie ma tu znaczenia, jak głupią umowę podsunął Ci do podpisania. Nie powiem Ci co masz zrobić, sam na to wpadnij;)

lObuz

Od: 2007-05-10

Ranga: Lightning Smasher

Dodano dnia: 2009-12-15 13:03:49

Cytat z posta - autor: Mav_’

nismo napisał:

No właśnie, z jakiej??? w pracy 4brygadowej tak jest że nawet w święta można iść do pracy, w nd jak mi wypadnie to też muszę iść, ale tak jak mówisz, pace w takim systemie powinny mieć tylko zawody wymagające tego i zakłady w których praca ciągła jest wymagana.... Tylko że teraz to se każdy może sformuować umowy tak, że masz przejebane i @#$% :P Aj wogóle szkoda słów na to wszystko :/

Z tego co pamiętam, to kodeks pracy mówi, że można pracować w niedziele/święta, ale w ciągu 7 dni trzeba mieć dni wolne, które wynagrodzą komuś pracę w tym okresie + praca w tym okresie jest 2x więcej płatna.

No na kopalni jest np tak, że jeśli, pracujesz w sobotę lub niedzielę to w tygodniu masz za to dzień wolny i czy chcesz czy nie to nie możesz iść do pracy wtedy.

Nie jest to co prawda miejsce, gdzie chciałbym całe życie pracować, ale dla studenta, który po prostu chce dorobić, to jest miejsce, warunki i płaca wymarzona.

haha, u mnie też nieco śniegu napadało ;D Nienawidzę marznąć na dworze ;x  :DDD

fajna ta praca ; d

Mav_8217

Od: 2003-01-06

Ranga: Quad Damager

Dodano dnia: 2009-12-15 13:32:07

Zajebista :) I nie myślcie sobie, że jestem jakimś tragicznym pracownikiem, po prostu tutaj nie ma czasami co poprawić i nawet jakbym nie wiem jak się starał, to nie ma tutaj wiele pracy.

A jeszcze co do tej kopalni - no właśnie wszędzie tak powinno być. Jeśli tak nie jest, to jest łamanie przepisów i państwowa inspekcja pracy może kogoś takiego ukarać sporymi grzywnami. W praktyce jednak mało osób się na to skarży zwyczajnie dlatego, że nie chcą tej pracy stracić :/

Gienek - tia, też się zastanawiałem nad tym. Ale zanim okazałoby się to dochodowe, trzeba by włożyć w to, podejrzewam, minimum pół roku ciężkiej pracy. A ja nie mogę sobie pozwolić na przesiedzenie w domu bez pracy 3 miesięcy, bez jakiejś gwarancji, że to się uda. Studia i życie tutaj jednak sporo kosztują =)

avalon

Od: 2004-11-04

Ranga: Shotgun Killer

Dodano dnia: 2009-12-15 14:15:32

Trzeba pływac !!! ^^

alien.

Od: 2006-07-31

Ranga: Quad Damager

Dodano dnia: 2009-12-15 14:24:04

Trzeba kombinować, a nasz naród jest akurat w tej kwestii wybitnie uzdolniony:) ^^

extrim

Od: 2004-04-11

Ranga: Newbie

Dodano dnia: 2009-12-15 14:33:14

Mav’ napisał:_

nismo napisał:

No właśnie, z jakiej??? w pracy 4brygadowej tak jest że nawet w święta można iść do pracy, w nd jak mi wypadnie to też muszę iść, ale tak jak mówisz, pace w takim systemie powinny mieć tylko zawody wymagające tego i zakłady w których praca ciągła jest wymagana.... Tylko że teraz to se każdy może sformuować umowy tak, że masz przejebane i @#$% :P Aj wogóle szkoda słów na to wszystko :/

Z tego co pamiętam, to kodeks pracy mówi, że można pracować w niedziele/święta, ale w ciągu 7 dni trzeba mieć dni wolne, które wynagrodzą komuś pracę w tym okresie + praca w tym okresie jest 2x więcej płatna.

No, ale co Ci mogę poradzić stary... szukaj, szukaj, szukaj. Albo wyjedź gdzieś. Wysyłaj wszędzie gdzie się da CV i przykładaj się do pisania listów motywacyjnych. Ja swoją pracę znalazłem tylko i wyłącznie dzięki temu, że napisałem ładny list motywacyjny i pomimo, że nie miałem do niej absolutnie żadnych kwalifikacji, zadzwoniono do mnie dzień później i spytano z miejsca kiedy mogę zacząć :D To się nazywa fart. Nie jest to co prawda miejsce, gdzie chciałbym całe życie pracować, ale dla studenta, który po prostu chce dorobić, to jest miejsce, warunki i płaca wymarzona.

haha, u mnie też nieco śniegu napadało ;D Nienawidzę marznąć na dworze ;x :DDD
gdzie pracujesz czym sie zajmujesz?

jestem mistrzem :]

kaskader

Od: 2008-04-09

Ranga: Rail Master

Dodano dnia: 2009-12-15 14:36:33

Niby łamie prawo, ale co zrobić... Ja tylko nie rozumiem ludzi którzy pracują tam np po 8 lat, jakby mu założyli sprawe o to i musiał by wypłacić za wszystkie dni wolne których nie oddał+ odsetki+ odszkodowanie to by wyciągnęli po 40tyś spokojnie, tak mi z resztą znajomy radca prawny powiedział, tylko że jest jeden myk w tym taki, że jeśli mój prezes jest cwany (a jest) To przepisuje firmę, dom, samochody na syna, płaci od tego podatek a mu nie było by nawet co zabrać oO
No chyba że zasiłek dla bezrobotnych...

Taki niestety mamy kraj...

@mav- szukaj, szukaj? U mnie w okolicy nie ma zbyt wiele pracy, są 2 duże zakłady, jeden ma niemiec i co on wymaga to jest ło do chuja kurfa mać, a płaci grosze (pracowałem tam jakiś czas) A drugi to są zakłady sodowe, tam akurat dobrze płacą i wszystko jest ok, ale żeby się tam dostać to musisz mieć dobre znajomości mimo że firma zatrudnia 2000 pracowników :/
Później są już same niewielkie przedsiębiorstwa w których jest jak u mnie w pracy lub nawet gorzej :/

Ogólnie mamy tutaj jednego BHP-owca od tych małych przedsiębiorstw i od wszystkich bierze w łape i wszystko im załatwia, niby wszystko zawsze jest legalne i zgodne z przepisami, tak jak np. zapylenie soli w mojej pracy lub hałas.

El-Mo

Od: 2002-06-04

Ranga: Rail Master

Dodano dnia: 2009-12-15 15:37:27

praca w kopalni to podobno 4tyś na rękę minimum i w roku samych dodatków jest 13tyś, nie dziw wiec że im nie chce się tracić pracy (nawet jak ciężka).

Choooy

Od: 2008-09-25

Ranga: Newbie

Dodano dnia: 2009-12-15 15:54:18

Gówno prawda. Mój ojciec ponad pół życia przerobił na kopalni i nigdy nie dostawał 4k. Ratowicy tyle wyciągali. Zwykłe robole jak mój ojciec (był ślusarzem, ale robił wszystko i wszędzie jak inni) 3k nigdy na oczy nie ujrzał. No teraz na emeryturze dostaje 3k z groszami, ale to już inna historia. Co do nagród to owszem jest ich trochę =)

Ni Chooyah!

El-Mo

Od: 2002-06-04

Ranga: Rail Master

Dodano dnia: 2009-12-15 16:08:05

mi mówił znajomy co pił kiedyś z jakimś górnikiem :)

Mav_8217

Od: 2003-01-06

Ranga: Quad Damager

Dodano dnia: 2009-12-15 16:13:10

El-Mo napisał:

mi mówił znajomy co pił kiedyś z jakimś górnikiem :)
No to zajebiście wiarygodne źródło :D

r3v.DOOMer

Od: 2005-05-03

Ranga: BFG Fragger

Dodano dnia: 2009-12-15 16:14:46

Może górnik na przodku zarobi spore pieniądze, ale referent w biurze znacznie mniej, a przecież też pracuje w kopalni;) Do tego dochodzi wysługa lat, wykształcenie, rodzaj stanowiska i różnego rodzaju dodatki. Nie uogólniajcie, bo to wprowadza tylko zamęt i plotki typu "górnicy zarabiają krocie" albo "gówno prawda, bo głodują". W dodatku to samo stanowisko w kopalni węgla i w kopalni rudy miedzi też mają inne wynagrodzenia roczne, bo część zysków firmy jest przeznaczana na trzynastki i premie okresowe.

alien.

Od: 2006-07-31

Ranga: Quad Damager

Dodano dnia: 2009-12-15 16:16:38

Mam znajomego górnika, nawet paru graczy z q3 to górnicy :))

Z tego co mi opowiadali mają 13stki i 14stki czyli dodatkową kasę, dochodzi do tego premia barbórkowa, bony na jedzenie i kartki na węgiel. Pensje kolega który dopiero zaczął pracę na kopalni ma 2500zl na rękę z sobotami. Nie narzeka bo dostaje naprawdę dużo różnych innych rzeczy.

RA|NBOW

Od: 2009-04-04

Ranga: Newbie

Dodano dnia: 2009-12-15 16:25:22

Mogę iść już dziś do kopalni:D U mnie w mieście pracy nie ma kompletnie, chyba że w tesco na kasie :D:D
Niby nie mam sytuacji kryzysowej, że muszę iść do pracy, ale chcę więc nadal szukam i analizuje możliwość przeprowadzki.

\m/

alien.

Od: 2006-07-31

Ranga: Quad Damager

Dodano dnia: 2009-12-15 16:34:08

Ponoć do kopalni to musisz być mega zdrowy bo inaczej odpadniesz na starcie.

RA|NBOW

Od: 2009-04-04

Ranga: Newbie

Dodano dnia: 2009-12-15 16:44:43

Jestem kurewsko zdrowy, chyba że chodzi o zdrowie psychiczne /:D

\m/