Odnośnie tej żałoby narodowej.
Dla mnie żałobę narodową powinno się ogłaszać w przypadku jakiegoś kataklizmu, ataku terrorystycznego, lub przy naprawdę dużej ilości zabitych cywilów. Takie wypadki gdzie ginie 20 osób i więcej zdarzają się na całym świecie. Bo przecież nie tylko w Polsce spadają samoloty ale wszędzie. Oczywiście zgodzę się jest to wielka tragedia dla rodzin tragicznie zmarłych, trzeba wyrazić im najgłębsze wyrazy współczucia, ale nie można robić z tego sensacji jak zrobiły to teraz media (strasznie mnie to wkurwia) i prezydent za ciosem mediów ogłasza żałobę. Tak jak napisałem wcześniej w wypadkach na drogach ginie więcej ludzi, dlaczego nie robi się z tego powodu żałoby narodowej? Bo ginie 1,2,3 czasem 4 osoby podczas jednego zdarzenia drogowego, to w sumie nie wiele, nie ważne że to zginęła rodzina, czy rodzice zostawiając bez opieki dwoje małych dzieci, to nie ważne tutaj żadnej pomocy od rządu nie będzie...
Jeżeli mamy się wszyscy tak samo traktować to powinno się trochę zmienić zasady ogłaszania żałoby narodowej... Co z tego że jest żałoba narodowa jak większość z Nas nie znała tych ludzi, tak samo jak tych co giną w wypadkach samochodowych, więc jak dla mnie ogłoszenie tej żałoby jest bezsensowne. Lepiej już iść do kościoła na 10 minut pomodlić się za tragicznie zmarłych, lub uczcić ich pamięć minutą ciszy niż robić jakie kolwiek żałoby....