Cytat z posta - autor: fiszon
alien. napisał:
kolegą
alien.
liczba mnoga @#$%: OM
pis
zmęczony po pracy jestem nawet najlepszym zdarzają się błędy :DD
Cytat z posta - autor: fiszon
alien. napisał:
kolegą
alien.
liczba mnoga @#$%: OM
pis
zmęczony po pracy jestem nawet najlepszym zdarzają się błędy :DD
ale Ciebie przyłapałem juz drugi raz
następnym razem masz liścia w twarz 
Nie ufam nikomu, kocham tylko tych co na to zasłużyli...
Poker Strategy
Ja paliłem okolo 6 lat, mniej wiecej paczke, poltora dziennie, rzucilem z dnia na dzien i niech mi ludzie nie mowia, ze nerwica ich zlapie jak rzuca bo to smieszne jest, troszke samozaparcia i kazdemu sie uda :D no chyba ze ktos lubi i tak naprawde nie chce rzucac :P
Ano, trzeba chciec rzucic. Albo musi to przestac smakowac. Wiem, ze jak sie chce to mozna. Tata palil hm... z 15 lat? Moze dluzej, wiem ze jak sie urodzilam to palil na 100%. Rzucil. Jednego dnia powiedzial koniec i rzucil. Bez zadnych nikoretow i innych takich. Wystarczyla silna wola.
Mama natomiast nie chce. Wspomni jej sie nieraz o rzuceniu - nic, jak do sciany. Dwie paczki dziennie ida jak nic. A nerwice to predzej ja zlapie od tego smrodu w calym domu ;p
Ja nigdy nie palilam, nawet jak to bylo modne i dobrze mi z tym ;]
TYPER:
www.quake.net.pl/board/?action=post&fid=182&tid=20698&odk=390&str=14
2008-02-02 i 2008-02-03
Pierwsze mecze dzisiaj o godzinie 16! :)
edit: no ja paliłem około 5 lat i już miecha nie palę i nie będę :)))
be'Pawuj
nie pije juz @#$%, pol roku studiowania i moja watroba jest juz pewnie do wymiany ;d
Jak mustangi kurwa, jak mustangi!
PROSTO.
pfff dowcipniś :DD
źle mnie zrozumiałeś ==> nawet najlepszym zdarzają się błędy <== Chodzi tutaj o mnie:DDD
nie pije juz @#$%, pol roku studiowania i moja watroba jest juz pewnie do wymiany ;d
haahahaha odkrycie roku
pepz napisał:
nie pije juz @#$%, pol roku studiowania i moja watroba jest juz pewnie do wymiany ;d

e tam, nie trzeba być na studiach, żeby tak wątrobę zniszczyć :D:D poza tym czytałem niedawno, że już wiedza jak zregenerować wątrobę w 100% :D także pijta ludzie:D:D
albo jeszcze tylko dzis :)
kumpel przyjezdza z flaszka ;d
Jak mustangi kurwa, jak mustangi!
PROSTO.
pomysl sobie, (zakladam, ze lubisz alkohol i chlejesz :D) jakbyś odkładał z każdej flaszki po złotówce i z każdego browara wypitego po 50 gr :D to za kilka lat stać by Cię było i na nowe nerki :D
Cytat z posta - autor: Rozrabiaka
pomysl sobie, (zakladam, ze lubisz alkohol i chlejesz :D) jakbyś odkładał z każdej flaszki po złotówce i z każdego browara wypitego po 50 gr :D to za kilka lat stać by Cię było i na nowe nerki :D
W Rosji nerkę dostaniesz za flaszke:DDD
jakos mnie ciarki przechodzą na myśl o takim interesie
ja bym za chuja bez potrzeby nie dal sobie nic wyciąć 
Nie ufam nikomu, kocham tylko tych co na to zasłużyli...
Poker Strategy
Cytat z posta - autor: Rozrabiaka
W Rosji to Ci wycinają nerkę bez Twojej zgody.... tam nie masz nic do gadania :D
Skąd wiesz? Nie mów że się tak łatwo dałeś im :DD
Rosja Rosją ale pomyśl sobie o Korei Północnej tam przecież zamyka się całe rodziny i torturuje, również wykorzystuje się do eksperymentów po których te osoby okropnie się męczą umierając w męczarniach. Próby ucieczki z Korei Północnej do Południowej są bardzo często lecz równie często kończą się śmiercią uciekających. Niewielki % ludzi ma szanse przedostać się do cywilizowanego świata z tego więzienia jakim jest Korea Północna...
To jest dopiero brutalność...
Ja to osobiscie zaatakowal bym Koree Płn a nie Irak, ale wiadomo.... tam ropa jest wiec USA pozwala nawet Korei zatrzymac bron atomowa, bo moja rope i jest git :D wiecej ich nie obchodzi.
Cytat z posta - autor: Rozrabiaka
Ja to osobiscie zaatakowal bym Koree Płn a nie Irak, ale wiadomo.... tam ropa jest wiec USA pozwala nawet Korei zatrzymac bron atomowa, bo moja rope i jest git :D wiecej ich nie obchodzi.
Mylisz się po prostu zaatakowanie Korei byłoby porażka USA od razu z miejsca. Korea PN cały czas kładzie nacisk na zbrojenie się i jest bardzo dobrze wyposażona do tego ma wyszkolonych ludzi do zabijania jak roboty. To jest na prawdę trudny przeciwnik i walką z nimi się nie wygra, a rozmowami politycznymi i ewentualnymi sankcjami gospodarczymi
Ale jak kazde panstwo komunistyczne wydajac miliardy na zbrojenie i utrzymanie wladzy ma zrujnowana gospodarke(pomijajac ewenement jakim sa chiny).
Tak wiec silny atak polaczony z blokada wykonczylby to panstwo szybciej niz trwa grypa zoladkowa, korea od kilku lat ma problem z zywnoscia ;f
Nie bierz alien wszystkiego co wyczytasz doslownie , poczytaj miedzy wierszami , to ze korea potrzasa szabelka i straszy kazdego naokolo wszystkim zaczynajac od broni atomowej a konczac na kulkach ze sniegu i procach o niczym nie swiadczy, jesli juz to o slabosci i strachu rzadzacych.
To nie kuba gdzie fidel jest nadal uwielbiany przez duza czesc rodakow pomimo zrujnowanej gospodarki i embarga , w korei masz glodujacych ludzi ktorzy tyle lat byli zastraszani ze teraz boja sie cokolwiek powiedziec , ale jak zawsze sa jakies granice , tam wystarczy iskierka , dajmy na to smierc przewodniczacego i wcale sie nie zdziwie jak wybuchnie wojna domowa.
Zreszta gowno mnie obchodzi korea =o
............
Rozrabiaka napisał:
Ja to osobiscie zaatakowal bym Koree Płn a nie Irak, ale wiadomo.... tam ropa jest wiec USA pozwala nawet Korei zatrzymac bron atomowa, bo moja rope i jest git :D wiecej ich nie obchodzi.
Durniejszego postu na tym forum nie czytałem.
Bardzo zdolny i leniwy to na pewno mowa o mnie
Twoje IQ 150 przy moim wygląda skromnie