Moje ubranie ma być czyste, wygodne i praktyczne. Przeważnie ciemne i szare, ale są wyjątki. Zawsze był z kupowaniem problem, bo nie tolerowałem jakichkolwiek logo czy napisów. Taka totalna neutralność. Adidasy też koniecznie całe czarne, bez oczojebnych dodatków. Ogólnie jakieś tam spodnie, bluzy, byle zgodne z powyższymi kryteriami. Ostatnio zacząłem nosić koszule i trochę zdradzam swoje ideały ;) Dostałem taką biało-niebieską koszulę z wyjebanych szablonowym smokiem. Kupiłem też taką czarną w białe pasy z głupimi napisami (z przodu No Future, na rękawie SCUM i Riot, z tyłu Deathproof i jakieś nieokreslone wyszywane wzory). Tak hipsterowo nieco, ale nie będę chodził całe życie w czarnym podkoszulku. Aktulanie chodzę w sandałach "sportowych"(cokolwiek to znaczy), spodnie za kolano i jakaś zjebana koszula. A i żadnej biżuterii, koralików, najwyżej zegarek.
Neutralny styl i cechy fizyczne doprowadziły do tego, że jestem nierozpoznawalny. W akademiku już 3 lata wegetuję, a na portierni mnie nie rozpoznają. Wykładowcy, z rzekomo fotograficzną pamięcią, nie kojarzą mnie, nawet jeśli chodzę na wszystkie wykłady i mam z nimi ćwiczenia. Koleś, co trenowałem z nim judo 2 semestry, nie kojarzy mnie zupełnie. Tak samo typ przed treningiem pyta mnie, czy ja tu pierwszy raz. A ja mówię mu, że już drugi semestr tu jestem...
Mogę więc chyba spokojnie napadać na ludzi bez maski. Już i tak mam podobno twarz mordercy :|
Jak Ty się ubierasz?!
Haha Alchemik jaki post :D
No i poruszyłeś moją wyobraźnię - tacy ludzie jak
Ty zawsze byli przedstawiani w powieściach sensacyjnych jako hackerzy,
seryjni mordercy czy tym podobne typki, których to typ osobowości
bardzo mnie pociąga 
mov9k napisał:
Nie przykładam większej wagi do swojego ubioru w sensie takim, żeby podobać się jakoś kobietom czy coś. Należę do ludzi praktycznych, dlatego na obecną porę roku ubieram się:
t-shirt
szorty
japonki
czarne okulary
I tak najlepiej wyglądasz bez ubrania 
...let something in, or throw something out...
you left the door open wide....
ja to styl militarny i sportowy. kolory raczej czarne lub brazowe, zielone, khaki, zawsze NO LOGO!!! bojowki (dlugie i krotkie), jeansy, t-shirty z oryginalnymi nadrukami lub gładkie, bluzy z kapturem, buty wygodne (raczej sportowe). w pracy sie przebierac (cale szczescie) nie musze ale czasem jeansy, t-shirt/koszula, czarna sztruksowa marynarka.
nie lubie na maxa sandalów ale w takie upały "sportowe" sandały to mus. natomiast nigdy bym nie ubrał japonek..brrr. a facet klapiacy jak Xaero, w skorzanych japonkach, na dodatek w miescie to juz (imo) szczyt. na basenie, na plazy, w nadmorskiej miejscowosci jeszcze bym rozumiał. ale w miescie....? :D
...suck my disc
...!
Ja z ubieraniem mam niemile wspomnienia...
Jak chodziłem do żloba to pani zapowiedziała nam, że będziemy choinke ubierac. To ja jak kazde grzeczne dziecko na następny dzień przytaszczyłem sweterek, spodenki, majteczki i nawet kufajkę ciepla z futerkiem na kołnierzyku bo ponoć ten chaberdz na polu miał stać.
Głupia babka i inne dzieci zaczeły się ze mnie śmiać, ze nie o takie ubranko chodziło.
Plakałem ze 3 dni chyba 
Podręcznik skauta (USA, 1934)*
W ciało każdego chłopca, który stał się nastolatkiem, Stwórca wszechświata wlał bardzo ważny płyn.
Ten płyn to płyn płciowy...
Każde działanie, które doprowadza chłopca do wydalenia tego płynu z ciała, osłabia jego siłę i zmniejsza jego zdolność do obrony prz...
Nie zapominajmy o szyku i elegancji
Spójrz na ten podpis, zauważ jaki jest miły i przyjemny dla oka. Jest tak, ponieważ nie zawiera żadnych pojnych tekscików, pierniętych obrazeczków, ani żadnej bezużytecznej dla kogokolwiek informacji.
PS. Dzięki przodownik :)
osz kuchwa, Mav... 
ten pan z lewej rzeczywiście wygląda jakby miał na Ciebie ochotę. unikaj słabo oświetlonych uliczek.
Alchemika - człowieka widmo ja kojarzę, choć w sumie (z całym szacunkiem mon) ma trochę racji, bo komu chcę powiedzieć (na roku) o kogo mi chodzi to rozkłada ręce ;DD ;)
...i jakieś wiatry Yabolla tu przygnały :o
lato:
t-shirt z kolniezykiem czyli tzw. polo w ladne paski lub koszulka z jakimis fajnymi emblematami lub napisami, byle nie bylo to logo firmy.
hawajki lub inne spodenki gdzies do kolan, ew. delikatnie milimetry za kolana
jakies skarpetki, NIGDY PIETKI i obowiazkowo firmowe, niekoniecznie z widocznym znaczkiem, ale absolutnie nie moga to byc takie to garnituru =x
adidasy, adidasy i tylko adidasy, ale nie takie ADIDASY biale komunijne tylko np stabile, ktore imo sa najbardziej uniwersalnymi butami do miejsko-sportowego uzytku.
zimniejsze dni
jeansy wszelkiego typu, najlepiej jakies oryginalne (w sensie, inne niz zwykle).
koszulka pod bluza z kapturem najczesciej rozpinaną w pasy lub z fajnym wzorem. kumpel ma zajebista bluze z croppa z motywem "i love rubik" i kostkami rubika gdzie nie gdzie xP.
adidasy, nawet stabile. nie mam zimowych butow.
sklepy w jakich sie ubieram to glownie cropp i diverse - dobra cena, dobra jakosc, dobry wyglad. buty kupuje wylacznie w internecie, wiec jak ktos widzial stabile w sklepie za 600zł niech nie mysli, ze to moje xD.
z dodatkow to okulary ala koles tanczacy w teledysku crazy loop, tylko ze zolte.
o gory tak to wyglada :D dodac =X mina

ت
żenujące w @#$% są te paski :X
Edit:
Otóż to Sqr4 i jeszcze takie czapki z daszkiem z siateczką z tyłu :ASDF
Zarejestrowany dnia: 27.05.2003
Jako użytkownik nr: 6029
Poziom: Moderator
Zgadzam się z tobą dadek, pamiętam jak to kiedyś gdy paski były takie na topie to 50% kolesi na mieście miało bluzki w paski czasami to były takie akcje że idzie w grupce 4 takich ubranych w paski a 3 z nich ma takie same identyczne bluzki kupione w tym samym sklepie 
dlaczego zenujace?:) najwyrazniej psychic lubi takie i tyle ja za to nie lubie ludzi ktorzy innych oceniaja po ubiorze:) sam nie przykladam do tego wiekszej wagi szczerze mowiac :
-niektore moje bluzki maja logo firmy niektore nie...kłade na to laske
-mam niektore biale skarpety niektore ciemne .. so what?
-mam biale buty, to zle? mam tez czarne, to juz lepiej?:o
-tez mam ze dwie pary polówek w paski moze nie takie kolorowe ale co w tym zlego?
generalnie jak napisalem wyzej nie przykladam wagi do tego co ktos o mnei pomysli, wazne zebym sie dobrze czuł i dobrze [wg siebie] wyglądał
Nie ufam nikomu, kocham tylko tych co na to zasłużyli...
Poker Strategy
-
Koszula koszula i jeszcze raz koszula ! :)
-
Sztruksy / jeansy - im szersze tym wygodniejsze. Nie nawidze obciskania jajek
-
Bokserki ale nie te obcisłe j/w
-
bluza (jednokolorowa najlepiej z kapturem)
-
Lekkie buty ... Najelpiej jakies oryginalne (wymienia raz na 2 lata mam spokoj)
-
Skarpetki :P. Do krotkich spodni biale, inaczej czarne, szare jeden chu......
-
Spodnie krotkie / za kolana
sowa mozesz mi powiedziec jakiej firmy lekkie buty wystarczaja ci na dwa lata ?A;
I AM THE GRAVES OF THE 80's
I AM THE RISEN DEAD
DESTROY THEIR MODERN METAL
AND BANG YOUR FUCKING HEAD
UH!
No, sorry :) Jak sie chodzi i tylko chodzi, to nie ma co sie niszczyc :) Skorzane Nike, Reebok, Adidas, Puma spokojnie moga tyle wytrzymac :)
mises.org / marksdailyapple.com
mj23_one_and_only napisał:
No, sorry :) Jak sie chodzi i tylko chodzi, to nie ma co sie niszczyc :) Skorzane Nike, Reebok, Adidas, Puma spokojnie moga tyle wytrzymac :)
exactly
chociaz moje ostatnie pumy starły sie strasznie szybko [maja rok] i w sumie musze kupic nowe a kasy brak
..... :P
Nie ufam nikomu, kocham tylko tych co na to zasłużyli...
Poker Strategy
eS accel 2 i podobne, podeszwa zdycha po około 3 latach uzytkowania (wiosna, lato, jesien, zima - ale taka co się zowie, nie to co Wy macie :P). Deskorolka rox!
Единый, могучий Советский Союз!
no nie wiem moje adidasy wytrzymuja max 6 miesiecy tylko chodzenia
I AM THE GRAVES OF THE 80's
I AM THE RISEN DEAD
DESTROY THEIR MODERN METAL
AND BANG YOUR FUCKING HEAD
UH!
jak "szurasz" to tak masz ;p
Nie ufam nikomu, kocham tylko tych co na to zasłużyli...
Poker Strategy
