ja sie kiedys tesh bawilem na linuxie (mandrake) - jedyne co mi sie nie odpowiadalo to to, ze nie moglem dopasowac sensa myszki do swoich potrzeb ;p :/ i cos musialem skopac podczas instalki bo usunelo mi wszystkie partycje a zrobilo jedna linuxowa :[ alez wtedy moglem byc wsciekly bo wszystko poszlo sie jebac :[
Linux - który??
z liveCD polecam slaxa (na ktorym wlasnie sobie siedze :P)
slax.linux-live.org/?lang=pl - zajmuje jedyne 180MB (trzymam go sobie na 8cm CD-RW), najlepsze jest to ze nic nie musze konfigurowac z karta sieciowa - internet sam mi dziala, i ma fajna przegladarke konqueror i klienta gg kopete :P
Zuza :D yyy Rzurzu thx za tego linka bo wlasnie o cos takeigo mi chodzilo :) jest idealnie =]
Nie ufam nikomu, kocham tylko tych co na to zasłużyli...
Poker Strategy
ja też zainstalowałem sobie dzisiaj linuxa mandrake 10.1 czy siakoś tak, i tutaj 1 zonk... ;f nie umie zainstalować neostrady =D pomoże mi ktoś, wolałbym żeby na gadu mi ktoś wytłumaczył ;p
mandrake.pl/content/view/42/28/ - tutaj masz w miare lopatologicznie wytlumaczone.
linuxshop.ru/linuxbegin/win-lin-soft-en/table.shtml - a tutaj liste programow ktore mozesz sobie zastapic (jesli przesiadles sie na dobre)
źródło: my own
neostrada pod linuxem pracuje na sterownikach eagle. Jeśli jeszcze tego poszukujesz to odezwij się do mnie na gg. Gdzieś mam wszystkie potrzebne materiały, aby uruchomić neo+ i udostępnić je ewentualnie w sieci.
Dla początkującego rzeczywiście mandrake najlepszy, chociazby dlatego, że tryb graficzny jest domyślnie włączony ;). Ale jeżeli masz instalować linuxa tylko po to żeby przekonać się jak wygląda tryb graficzny - najczęściej zasobożerne KDE, które bardzo wolno chodzi - to nie warto się w ogóle za to zabierać. Jeżeli chcesz się nauczyć więcej to najlepiej zgrać swoje dane gdzieś, sformatować dysk w cho-lere i nastawić się, że jak się czegoś nie uda zrobić to się nie będzie mogło z kompa korzystać - działa ;-).
Linuxy są bardzo stabilne, wszystko jest konfigurowalne i logiczne, ale aby takie się stały trzeba mieć bardzo dużą wiedzę (dlatego właśnie ja się jeszcze bardzo często wkurzam :D), a to wymaga dużo czasu i cierpliwości ;-).
BTW: frag4 - strumień = ciąg znaków. Polecenie = ciąg znaków. Wniosek?
"potem poszedłem poszukać czegoś do żarcia, co mi się nie udało, bo wyłączyłem telewizor"
kde wcale nie jest takie zle. na moim baleronie 366 + 320 mb ramu wersja 3.3.2 chodzi przyzwoicie mimo wlaczenia paru bajerow(w stylu przezroczyste menu), mam tez xmmsa i kadu. Zgodnie z tym co wielu mowi komp mi powinien zdechnac:) A jednak daje rade (wczesniej FreeBSD 4.x, teraz NetBSD 2.0)
a co do strumieni... w potoku tez przesylasz ciag znakow. wniosek?
trzeba sie zastanowic o co komu chodzi :)
mialem wrazenie ze kolega chcial powiedzec wlasnie o potokach, czyli czyms w rodzaju echo "taki fajny..." | sed 's/.../ potok/g' | sed 's/.*/duPa/g' | tail -1 | awk '{ print $1 }'
oczywiscie ten tu przedstawiony jest az nazbyt bezsensowny, ale robi tylko za przykladwiec mozna mu wybaczyc:)
Эй, диджей, давай, давай, делай, делай хорошо!
Hrrr, sprawdzal ktos ta mandaryne nowa? Tzn. nareszcie doczekala sie wydania na dvd i znowu mi naszla ochota na lekka zmiane... otoczenia o_O. Malo juz gram, praktycznie w ogole to sobie pomyslalem, ze trzeba sprobwac czegos innego znowu =o. Choc z drugiej strony nie tylko ja korzystam z kompa i tu najwiekszy problem, a niewygodnie mi trzymac dwa systemy ze wzgledu na ogromne ilosci danych trzymanych na hdd, a nie bede sie kitral z systemem na 4 gb, bo na dlusza mete to jednak troche przymalo mimo wszystko ;b.
No i kurcze wreszcie koniec zaglowania cdkami, nie ma bata, trzeba zassac :F.
freebsd 5.3 stable + kde i chlopaki sie czuja jak na windowsie :) powaga
Эй, диджей, давай, давай, делай, делай хорошо!
^M^ możesz przecież zainstalować linuxa i korzystać z danych na partycji windowsowej (w drugą stronę raczej ciężko). Na linucha poświęciłbyś około 2 GB + swap. W lilo ustawiasz sobie, żę domyślnie odpala się windows i cała reszta jest zadowolona ;-). Montujesz sobie partycję windows i jazda. Ja tak miałem przez długi czas.
"potem poszedłem poszukać czegoś do żarcia, co mi się nie udało, bo wyłączyłem telewizor"
wszystko by było fajnie, tylko że ja mam tomsona spid tołcz 330 i podczas instalacji mi wyskakuje :
[img]http://img146.exs.cx/img146/1567/sdggsd9rx.jpg[/img]
i nie wiem co zrobić ;(
Nadmierne używanie emotów typu ":ASD" powoduje choroby układu nerwowego i doprowadza do kurwicy.
Zainstaluj nowsze jądro. Pewnie masz 2.2.x
Nie wiem jak musiałby brzmieć ten komunikat żeby być bardziej wymownym :)
"potem poszedłem poszukać czegoś do żarcia, co mi się nie udało, bo wyłączyłem telewizor"
^M^ możesz przecież zainstalować linuxa i korzystać z danych na partycji windowsowej (w drugą stronę raczej ciężko). Na linucha poświęciłbyś około 2 GB + swap. W lilo ustawiasz sobie, żę domyślnie odpala się windows i cała reszta jest zadowolona ;-). Montujesz sobie partycję windows i jazda. Ja tak miałem przez długi czas.
ej, az taki ograniczony to jeszcze nie jestem :P. Ale jakos strasznie niewygodnie mi tak pracowac - duzo danych jak juz tego linucha mialem takze na partycji linuxowej trzymalem (glownie rpmy, jakies tam programy i inne pierdoly). Nie wiem no - najlepiej by bylo na jednym systemie pracowac, frag4 cos mi tu znowu o swym bsd krzyczy, ale chyba dla rodzicielki niezbyt takie rozwiazania ;-). Obacze - pewnie sie skonczy mimo wszystko na 2'och systemach, gdy ponagrywam troche danych, bo kitra sie tego za duzo na hdd, no i pierw trzeba zalatwic ten obraz, nie ma co gdybac za wczasu =o.
btw: lapy mi sie trzesa troche, wrocilem z podworka - wiec jakby co sry za literowki :F.
nawijam o o tym bo to naprawde swietne systemy
teoś: zeby miec w dzissiejszych czasach jajo 2.2 to by musial miec debiana.
zapodaj uname -a
Эй, диджей, давай, давай, делай, делай хорошо!
Bez urazy ^M^ :-).
Po prostu dla mnie to się nie wydaje takim problemem ;>.
"potem poszedłem poszukać czegoś do żarcia, co mi się nie udało, bo wyłączyłem telewizor"
hehe, lajcik. No i widzisz co przyzwyczajenie robi z czlowiekiem. Niektorzy musze miec czarne tlo na pulpicie, a ja mam takie, a nie inne zoboczenie informatyczne, coz poczac :D. Ale zakoncze tego lekkiego offtopa (?), bo sie syf zrobi ;b.
Spoko, każdy ma swoje zboczenia ;-).
Ja np. musze pić herbatę w szklance z cienkiego szkła, bo inaczej mi nie smakuje ;-DDD
Niezły przyjeb co?
"potem poszedłem poszukać czegoś do żarcia, co mi się nie udało, bo wyłączyłem telewizor"