a ja tam nie gram dueli bo tam nie mozna sie wyrzyć tylko trzeba ruszać mózgownicą :D:D a z pickupem to pobiegasz postrzelasz i doskonalisz sie w byciu sadystą :D:D:D
Umiejętności czy mapa?
prawda ze nie trzeba sie męczyć ale w duelu jesli ktoś ci przejmie całkowitą kontrole nad mapą to duzo sobie nie pograsz :ASD robisz wtedy za mięcho armatnie chyba ze sam przejmiesz mape to wtedy role sie odwracają [17]
waaaazaaaaaaaaaaaaaaaaaaa !! :D
prawda ze nie trzeba sie męczyć ale w duelu jesli ktoś ci przejmie całkowitą kontrole nad mapą to duzo sobie nie pograsz :ASD robisz wtedy za mięcho armatnie chyba ze sam przejmiesz mape to wtedy role sie odwracają [17]
W tym cały urok duela =) Przecież tam gra [white]toczy się o itemy[/color].
Nie koniecznie o itemy, trudno jest powiedzieć co decyduje o zwycięstwie, na pewno szczęście, ale to tylko jakieś 5-15%, reszta to czyste umiejętności, pamiętam jak grałem z lepszym od siebie o wiele kolegą na Dm6 i zabrał 95% RA i jakieś 70% MH, pomimo tego zbiłem go na dystans MG/PG/RG 
Wiesz Sensei masz racje o zwycięstwie decyduje zarówno szczęście jak i umiejętności i kontrola nad mapą
SaTaNiKa napisał:
Wiesz Sensei masz racje o zwycięstwie decyduje zarówno szczęście jak i umiejętności i kontrola nad mapą
Dlatego to napisałem? 
u mnie decydujacym czynnikiem jest czy brat wrzucil timery do baseq3 i czy zamienil normalna ikonke na pulpicie na zbotową
mises.org / marksdailyapple.com
heh bywa chwała bogu i parti że je jestem w domu sam do komputera i nikt więcej się na niego nie pcha 