[Sławek]
 Mof, musze ci powiedzieć, że kiepawo wypadałeś. Kilka razy mnie nie trafiłeś...
 [Mof]
 Tak to juz bywa... stare gnaty, zmeczony wzrok, maly monitor, lagi, szczekajacy pies, mama nad glowa, kabel od myszki, lepiaca sie klawiatura, slizgajaca sie podkladka, kurz na monitorze, promienie sloneczne padajace na monitor, telefon, domofon, dzwonek do drzwi, sms, dziewczyna smyrajaca cyckami po twarzy, "jestem pijany", itd. itp.
 ...
 Sam rozumiesz, co nie?
 [Sławek]
 Nie. Gdyz sam zawsze zapewniam sobie laboratoryjne warunki do grania.

Źródło: Rozmowa z naszego forum <owned>

Dodał: performer

Brak komentarzy.

Zaloguj się by dodać komentarz.