News05 lut 2007·Autor: MisieX·Quake 4

Quake4All The Movie

Nie można powiedzieć, żebyśmy byli zasypywani nowymi produkcjami

filmowymi, bazującymi na najnowszym, czwartym quake`u - tym bardziej

cieszy, gdy pojawi się coś nowego, a już na pewno, gdy jest to film tak

dobry, jak właśnie wypuszczony Quake 4 All - The Movie!
Szczerze przyznaję, że wielu filmów Quake 4 nie widziałem (ale też wielu nie zrobiono), jednak żaden z nich nie pozostawił najmniejszego śladu w mojej pamięci, a już na pewno nie pozytywnego. Ani jeden z dotychczasowych projektów nie mógł równać się ze swoimi odpowiednikami ilustrowanymi Quakiem 3 - film który wam teraz przedstawię, jest moim zdaniem pierwszym, który na to zasługuje.

Quake 4 All - The Movie, dzieło Gameready Productions, to bardzo solidna produkcja. Zestaw demek użytych do filmu, pochodzi od graczy z pickupowego kanału irc #quake4all, dla którego obraz ma być swego rodzaju chłodem.
Po raz pierwszy ujrzymy fragi, zasługujące na porównanie z tymi ze znanych nam filmów Quake3. Imponujące combo kille, precyzyjne shafty, genialne mid-airy, wielokrotne spawn-rape`y. Tego zdecydowanie brakowało poprzednim produkcjom. Większość akcji pochodzi z pojedynków duelowych, ale nie zabrakło również paru scen z trybu CTF (lub arena ctf).
Niestety Q4All nie jest idealny. Największy jego grzech uwidacznia się już w pierwszej sekundzie... właściwie nie uwidacznia a... hmm... usłuchawnia :D Chodzi mianowicie o muzykę - temat z Requiem for a Dream wykorzystywany był już chyba milion razy, więc na dźwięk tego utworu człowiek dostaje odruchu wymiotnego. W dodatku jest to jedyna (nielicząc creditsów) muzyka w tym filmie. Trzeba jednak oddać sprawiedliwość autorom i przyznać, że wiele trudu włożyli oni w synchronizację soundtracku z akcją, co bardzo ładnie im się udało.

Następnym przewinieniem, jest niekonsekwencja w użyciu animacji 3D w filmie. Ewidentnie jeden z twórców chciał się popisać swym kunsztem, jednak nie do końca mu to wyszło. Chylę czoła przed poddającym się prawom fizyki tytułem oraz animowanym znaczkiem Q4, jednak animacja "odpalenia rakiety" z rocket lunchera jest poniżej krytyki...

Drobnym bugiem jest również wyjście kamery poza mapę (3:30), jednak to jestem jeszcze w stanie wybaczyć...

... nie jestem natomiast w stanie wybaczyć kłamstwa lustracyjnego, jakiego dopuścili się autorzy, tutaj następuje cytat:
"*GameReady Productions presents a tribute movie for #Quake4All @ QNet,

showing you 6:34 min of some nice fragging made by the players of Q4All.*"
Sprzeciw wysoki sądzie! Po pierwsze - napisy zaczynają się już w czwartej minucie, trwają one dokładnie minutę, po czym uraczeni jesteśmy 30 sekundami ciemności i ciszy... tyle czekania, by... zobaczyć co Quake 4 robi z ludźmi. Mnie osobiście zaserwowane outro nie rozbawiło, a fragów zaobserwowałem raptem trzy i pół minuty.

Filtrów ani jakichkolwiek innych efektów niestety nie uświadczymy, jednak wyższość grafiki Quake 4 nad Quake 3 w pewien sposób to rekompensuje.
Podsumowując - mimo wielu niedociągnięć, milion razy wałkowanej muzyki oraz ostatnich dwóch minut filmu, których właściwie mogło by nie być, to jednak dla tej pierwszej części warto Quake 4 All - The Movie ściągnąć. Mi osobiście aż się zachciało odpalić najnowszego gwoździa (gdy już wyszedłem z szoku po outrze), stąd końcowa ocena 7,5/10!
Na koniec niezbędne informacje:

czas trwania - 6:43
rozdzielczość - 800x500
kodek - XviD
rozmiar - 197 MB
link na own-age - klik!
mirrory - klik!

 

rzu | 2007-02-05 18:11:19

"...milion razy, więc na dźwięk tej piosenki człowiek dostaje odruchu wymiotnego" - stary! to NIE JEST PIOSENKA!! Piosenkę to się śpiewa!!! W OST do Requiem jest sama muzyka - nie ma żadnych piosenek z tego co pamiętam.

ed. aaaaa.. Filmik taki see.. 6min z czego 1/3 to napisy końcowe i jakies dziecię tańczące przy dźwiękach Toma Jones'a.
Już bardziej mnie rozbawił nick "whorechild" niż ta pokraka na końcu :)

MisieX | 2007-02-05 20:39:36

w sumie masz rację, zaraz poprawiam :) chciałem uniknąć powtórzenia słowa muzyka, i wyszło jeszcze gorzej :D

P.S. ale przyznaj, że fragi niezłe

coolfon | 2007-02-05 23:13:32

No niby trwa te 6:34, ale fragowanie stanowi 40% tego czasu... Szczęśliwie trafia się kilka naprawdę ładnych fragów. Moja ocena to naciągane 6/10...

Shinji | 2007-02-06 02:10:39

filmik sciagnal mi sie w 5 minut i w sumie zaluje ze tyle czekalem...

Plusy

  • kilka fajnych fragow

    Minusy
  • muzyka walkowana miliony razy
  • slabe , powolne efekty graficzne
  • malo fragow
  • muzyka jest slabo dopasowana do filmu
  • 30 sekund ponad czarnego ekranu , ocb ?
  • ten chlopiec, nawet na youtube nie pasuje

    Wniosek
    Film zle zrobiony jakby ktos przy nim sie bawil kilka minut i jak wyszlo tak zostawil, fragi jakos mnie nie ekscytowaly a z polaczeniem z nudnawymi efektami + muzyka to kompletna porazka.

    3/10

MisieX | 2007-02-06 02:13:40

mówiac ze muzyka nie pasuje do filmu nie masz na mysli chyba synchronizacji?! bo ta stoi imo na wysoki poziomie

zablotzky | 2007-02-06 02:20:25

muzyka fajna, akurt lubie requiem~ ;P film sredniawka wg mnie... krytykiem filmowym nie jestem ale nie zrobil na mnie wrazenia zadnego

tak mnie az wzielo na filmy i wypatrzylem na own-age film pt "Redemption IV" ten to ma klimat, trickjumping moze nie jakis ekskluzywny... ale posluchajcie wspanialej muzyki, doskonale zreszta zgranej z akcja hoho

Radioactive | 2007-02-06 07:09:06

ja @#$% co to za ciec na koncu:|...no ale jedno mi sie podoba:plynnosc filmu...oj tak milo sie to ogladalo..ino ze tych fragow malo w ciul..a do tego...duzo haosu..ogolnie moja ocena 3.5

Zaloguj się by dodać komentarz.