Umarł na gry komputerowe
czw, 11 sierpień 2005 20:59:56 | Autor: Rozz | Quake 3 Arena
To nie żart! We Wprost online zamieszczono krótką notkę o pewnym Koreańczyku który... zagrał się na śmierć! Chłopak, rzekomy fanatyk gier komputerowych, wciągnął się do tego stopnia, że nie wytrzymał na stanowisku i... odszedł w tamten świat w czasie rozgrywki. Nie podano jednak czy ostatnią pamiątką z tego świata została wiązka raila uderzająca go w głowę, świst piłki z Fify czy może atak Terranów ze Starcrafta. Ta dość zaskakująca sytuacja miała miejsce w kraju który od zawsze był pionierem wszelkich sportów elektronicznych i nowych technologii. Może powinniśmy się cieszyć, że mieszkamy tylko w biednej poradzieckiej kolonii z nigdy niezrealizowanymi ciągotami ku Zachodowi - i umieramy jedynie na bardzo tradycyjne choroby... choć może do czasu? :)
Notka jest bardzo krótka, pełna treść tutaj.





niufel | 2005-08-11 21:10:00 +0200
co za typ : o
#723781
[M]aniek | 2005-08-11 21:11:57 +0200
Hrum hrum trzy swinie zdechli
#723782
kos | 2005-08-11 21:28:48 +0200
link nie działa :d
#723784
[M]aniek | 2005-08-11 21:29:33 +0200
wprost.pl/ar/?O=79615
#723785
aimowy | 2005-08-11 21:29:45 +0200
"Chlopak" mial kolo 30 lat, wczesniej rzucil prace, a gral w Aleksandra :AFS
#723786
kos | 2005-08-11 21:34:54 +0200
lol wytrzymał tylko 2 dni ;oo cieniak to nie przez granie musiał być chory czy coś
#723787
cocaine | 2005-08-11 21:53:55 +0200
mówili o tym w telewizji wczoraj... pewnie dostał z raila :o
#723789
XMATbyQ | 2005-08-11 22:02:08 +0200
-.O
nie wieże, nabank to nie przez to, że grał tylko pewnie coś miał nie tak ze zdrowiem, choroba czy cuś,
#723790
gr. | 2005-08-11 22:02:50 +0200
nom czytalem wczesniej gdzies hardkor
#723791
ramm | 2005-08-11 23:04:17 +0200
pfff :D na lanie sie gralo 3 doby i żyje :P tez praktycznie bez snu :D pierd.o.le.nie o szopenie :D
ostre nadcisnienie albo inne problemy ze zdrowiem go wykonczyly...
#723798
bryan | 2005-08-11 23:39:53 +0200
to juz nie pierwszy taki przypadek :)
#723802
PeterSchiff | 2005-08-11 23:42:01 +0200
trzeba byc pojebem zeby rzucic prace dla jakiejs gierki
#723803
d00mer | 2005-08-12 00:44:19 +0200
Tez sie pogrywalo na lanie z kumplami jakąś dobe praktycznie bez snu - ale za to ile kawy :D ale żeby aż na śmierc? niezły hardkor
#723808
afeg | 2005-08-12 02:05:55 +0200
no to wa takim razie to nie pierwszy 2 lata temu slyszalem to samo ...........ogorkowy sezon i tyle.... lepiej zapalic bata i cieszyc sie avkiem poki nie gral na lanie z nikim kto grac potrafi....
#723816
dinhkertal | 2005-08-12 09:28:48 +0200
I tak najlepszy był koleś którego przycieli kumple z akademika jak walił konia w słuchawkach :D:D:D:D:D
#723823
ciem | 2005-08-12 16:17:02 +0200
trzeba napisac petycje do mamy avka, zeby mu wyjebala kompa przez okno, bo chlopak w wieku 14 lat zaczal marnowac sobie zycie...
... a zreszta, kogo to obchodzi :E
#723874
GaD | 2005-08-12 22:29:18 +0200
ciem ten 14-latek gra mniej od ciebie ;)
#723904
k3m | 2005-08-13 01:10:03 +0200
Dobra byla kobitka (z Polski, ok. rok temu), ktora czatowala tak ostro przez kilka dni z rzedu, ze zapomniala o swoich kilkuletnich dzieciach w sasiednim pokoju i byly tak zaglodzone, wychudzone i brudne, ze zostaly odwiezione do szpitala. Matka zas dostala sprawe :{
#723920
pablo | 2005-08-13 17:27:32 +0200
heh dobry kolo
#723969
Zaloguj się by dodać komentarz.