LVL 24/12/2006 update
pon, 25 grudzień 2006 18:58:01 | Autor: MateoMartinezz | Inne
W dzien Bożego Narodzenia serwis LVL podrzucił nam kilka mapek do testowania. Nie są to produkcja najwyższego poziomu, lecz do dobrej zabawy nie trzeba map na poziomie ztn1 :). Przejrzyjcie nowe propozycja, możę któraś z nich się Wam spodoba.
Reise Rei/se - autorstwa Master Jedi. Średnio grywalny poziom w architekturze cell-shading. Duża, otwarta przestrzeń w kolorach pomarańczy, szczęściem bez RG. Schody, jumppady i sporo zabawy, bo poziom pomimo nieciekawych aspektów graficznych, jest świtenie zaprojektowany pod kątem dobrego gameplay'u.

The place of stupid - autorstwa MaTel1s'a . Fajna gotycka mapka CTF, dwa poziomy, trzy większe pomieszczenia, szybka rozgrywka oraz możliwość skutecznej obrony bazy. Mnie się podoba, chociaż czasami framerate się trochę tnie.

Petrofied Remix - autorstwa 187-J4CK4L . Proszę traktować tą produkcję jako level eksperymentalny, mnóstwo szczegółów, secretów, dość specyficzny layout. No sam nie wiem, ale spróbujcie.

Reckless Abandonment - autorstwa Foralarx. Prosty graficznie, lecz jak bardzo grywalny level, będący przeróbką mapy The Bad Place (dm4) dziadka Quake'a. Prosta, jasna konstrukcja, ale za to ile zabawy.

Serdecznie zapraszam do ściągania
Litwie? Z Quake'iem 3 w tle! Nawet nieco huczniej niż u nas, albowiem minionej soboty Litwini rozegrali turniej 1v1. Aż korci, aby rzecz: Litwo, ojczyzno moja!
Rzeszowie w 2003 roku, gdzie w finale pokonał 
Finał:
Paul 'czm' Nelson,
Fan 'Jibo' Zhibo oraz
Anton 'Cooller' Singov. Nie pozostaje mi nic innego jak tylko zachęcić Was do czytania. Hf!
Scooby.
Anton "cooller" Singov,
Paul "czm" Nelson,
Jason "socrates_" Sylka,
Fan "Jibo" Zhibo czy nawet
2:1**
**
-**
-
Fan "Jibo" Zhibo (9500 $)
-
**Anton "cooller" Singov (6000 $)
Toxiciem a
Aoa [2:0]
Edp [2:0]
Miel [0:2]
qah [1:2]
SP [2:0]
Legenda sportu elektronicznego - Fatal1ty - markuje swoim nickiem kolejny świetny produkt przeznaczony dla graczy. Jest to karta graficzna Ge-Force 7600GT wypuszczona na rynek przez firmę XFX. Na stronie producenta przeczytać możemy "Fastest 7600GT In The World". Jest wysoce prawdopodobne, iż XFX nie wprowadza potencjalnych klientów w błąd. Karta ta z powodzeniem dogania osiągami wyższe modele. Układ graficzny został przyspieszony do 650MHz, a 256MB pamięci GDDR3 pracujące na 128-bitowej szynie osiąga 1.6GHz(). Poza mocno podkręconymi układami karta jest wyposażona w pasywny układ chłodzenia z elegancko wytłoczonym logiem najsławniejszego gracza świata, czyli wcześniej wspomnianego Johnathana Wendela. Oczywiście jeśli zakupimy dwie sztuki - możemy używać ich w technologii SLI - jednocześnie. Więcej informacji o produkcie i zdjęć na stronie producenta :
Mikołaj raczej nie przyniesie nam wyżej opisanego układu, gdyż ten dostępny będzie jedynie na rynku USA, może jednak przynieść nam rzecz dość rzadko spotykaną w Polsce. Mowa tu o MiniPC, które wielu kojarzą się raczej ze słabymi komputerkami multimedialnymi przeznaczonymi do słuchania muzyki, oglądania filmów i tym podobnych czynności. Jednak obdarowany najnowszym maluchem firmy Shuttle z pewnością nie czułby się rozczarowany. Komputerek ma miażdzącą konfigurację i z pewnością pociągnąłby teamplayowy mecz Q4 na orgomnej mapie. Wewnątrz znajduje się procesor Intel Core 2 Extreme X6800 lub QX6700 wspomagany pamięcią o pojemności 2GB (jest to pamięć DDR2-800, z możliwością rozszerzenia o kolejne 6GB). Jakby tego było mało - w płytę główną wetknięte są dwie karty Radeon X1950XT firmy ATI. Grafiki oczywiście pracują w trybie CrossFire (używane są jednocześnie). Dysk twardy SATA2 pomieści 150GB danych. Komputerek pomalowany jest w ciekawy ognisty wzór. Jedyną rzeczą, jaka może odstraszyć naszego Mikołaja, a nawet przyprawić go o palpitacje serca, jest cena. Pięć tysięcy dolarów.
Jedna z niewielu firm nastawionych stricte na produkty dla graczy - Razer - prezentuje kolejny swój produkt. Po bardzo udanych seriach myszek, których niektóre modele są już legendarne w środowisku, przyszedł czas na rozszerzenie gamy swoich urządzeń. Tym razem do dyspozycji dostajemy klawiaturę, której nazwa jest, jak można było się spodziewać po poprzednich peryferiach, dość drapieżna. Razer Tarantula. Pytanie, które się nasuwa to oczywiście: "co niezwykłego może mieć klawiatura?". Ta ma naprawdę sporo przydatnych funkcji. Najważniejszą z nich jest chyba hub USB (funkcja znana już jako standard użytkownikom Mac'ów - czemu dopiero teraz pojawia się w klawiaturach do zwykłych PC?) . Ponad to klawiatura ma wyjścia audio przydające się zwłaszcza, gdy mamy krótki kabel przy słuchawkach, lub nie mamy dostępu do wyjść w obudowie. Urządzenie posiada 32KB własnej pamięci przeznaczonej na profile, ma także możliwość wymiany klawiszty na tzw. HotKeye. Wszystko to są jednak gadżety i udogodnienia ułatwiające życie gracza. Kluczową rzeczą odróżniającą Tarantulę od innych klawiatur jest to, że pozwala ona na naciskanie jednocześnie do dziesięciu klawiszy bez usłyszenia złowieszczego "piknięcia" z głębi obudowy ;-) Przy zwykłych, najtańszych urządzeniach naciśnięcie nawet trzech przycisków często powoduje przepełnienie bufora. Jedyną przeszkodą przy zakupie nowego Razera może być cena, która szacowana jest na około 100 dolarów.




