Witamy ponownie!
nie, 24 grudzień 2006 13:41:01 | Autor: RedakcjaORGa | Inne
Witamy serdecznie po krótkiej przerwie! Jak widzicie, drodzy użytkownicy, redakcja ORGa nie spała. To, że przez kilka miesięcy nie było nas na "rynku" wpłynęło bardzo dobrze na działanie serwisu. W nieco odświeżonym składzie i poprzez zupełnie nowy silnik przekazywać Wam będziemy najświeższe informacje ze świata Quake'ów i nie tylko. Aktualny profil działania serwisu pozwoli nam łączyć naszą tradycję (najdłuższą w Polsce!) z nowoczesnością i formą prezentowania treści. W chwili obecnej dostępne są już wszystkie kluczowe funkcje vortalu znane naszym stałym bywalcom, oraz sporo nowinek, a w niedalekiej przyszłości dodane zostaną zupełnie nowe. Nieprzypadkowo ruszamy z serwisem właśnie w dniu dzisiejszym - dostaliśmy takie zlecenie od Dziadka Mroza :) Mamy nadzieję, że za naszym pośrednictwem sprawił on Wam sporo frajdy w dniu dzisiejszym. W tym miejscu chcielibyśmy złożyć wszystkim użytkownikom najserdeczniejsze życzenia Noworoczne - spełnienia marzeń, dobrych wyników w nauce i pracy, powodzenia w rozwijaniu swoich hobby, oraz szczęścia w miłości.
Szczęśliwy człowiek, to produktywny człowiek - ponieważ chcemy, aby ORG w jak największym stopniu odpowiadał Waszym potrzebom i oczekiwaniom - chcielibyśmy zaprosić chętnych do wsparcia nas przy tworzeniu treści strony. Jeśli jesteś zainteresowany(a) współpracą przy tworzeniu serwisu - wyślij jak najszybciej zgłoszenie na adres redakcja@quake.net.pl , najlepiej z próbką swoich możliwości. Poszukujemy osób systematycznych i z pasją do tego, co robią!
Toxiciem a
Fatal1tym. Dzisiaj możemy przenieść się tam raz jeszcze! A to wszystko za sprawą serwisu Team Sportscast Network, który udostępnia nam Vody [ang: Voice over demo, pol: komentowane demo] z niemalże każdego pojedyńczego spotkania, jakie miało miejsce na WSVG. Nie pozostaje mi nic innego, jak zaprosić Was drodzy czytelnicy do oglądania. Po obejrzeniu możecie wysłać swoje komentarze emailem na temat Waszych odczuć co do minionej imprezy. Maile proszę przesyłać na adres 
Dinhz,
Aoa [2:0]
Edp [2:0]
Miel [0:2]
qah [1:2]
rage [2:0]
SP [2:0]
Legenda sportu elektronicznego - Fatal1ty - markuje swoim nickiem kolejny świetny produkt przeznaczony dla graczy. Jest to karta graficzna Ge-Force 7600GT wypuszczona na rynek przez firmę XFX. Na stronie producenta przeczytać możemy "Fastest 7600GT In The World". Jest wysoce prawdopodobne, iż XFX nie wprowadza potencjalnych klientów w błąd. Karta ta z powodzeniem dogania osiągami wyższe modele. Układ graficzny został przyspieszony do 650MHz, a 256MB pamięci GDDR3 pracujące na 128-bitowej szynie osiąga 1.6GHz(). Poza mocno podkręconymi układami karta jest wyposażona w pasywny układ chłodzenia z elegancko wytłoczonym logiem najsławniejszego gracza świata, czyli wcześniej wspomnianego Johnathana Wendela. Oczywiście jeśli zakupimy dwie sztuki - możemy używać ich w technologii SLI - jednocześnie. Więcej informacji o produkcie i zdjęć na stronie producenta :
Mikołaj raczej nie przyniesie nam wyżej opisanego układu, gdyż ten dostępny będzie jedynie na rynku USA, może jednak przynieść nam rzecz dość rzadko spotykaną w Polsce. Mowa tu o MiniPC, które wielu kojarzą się raczej ze słabymi komputerkami multimedialnymi przeznaczonymi do słuchania muzyki, oglądania filmów i tym podobnych czynności. Jednak obdarowany najnowszym maluchem firmy Shuttle z pewnością nie czułby się rozczarowany. Komputerek ma miażdzącą konfigurację i z pewnością pociągnąłby teamplayowy mecz Q4 na orgomnej mapie. Wewnątrz znajduje się procesor Intel Core 2 Extreme X6800 lub QX6700 wspomagany pamięcią o pojemności 2GB (jest to pamięć DDR2-800, z możliwością rozszerzenia o kolejne 6GB). Jakby tego było mało - w płytę główną wetknięte są dwie karty Radeon X1950XT firmy ATI. Grafiki oczywiście pracują w trybie CrossFire (używane są jednocześnie). Dysk twardy SATA2 pomieści 150GB danych. Komputerek pomalowany jest w ciekawy ognisty wzór. Jedyną rzeczą, jaka może odstraszyć naszego Mikołaja, a nawet przyprawić go o palpitacje serca, jest cena. Pięć tysięcy dolarów.
Jedna z niewielu firm nastawionych stricte na produkty dla graczy - Razer - prezentuje kolejny swój produkt. Po bardzo udanych seriach myszek, których niektóre modele są już legendarne w środowisku, przyszedł czas na rozszerzenie gamy swoich urządzeń. Tym razem do dyspozycji dostajemy klawiaturę, której nazwa jest, jak można było się spodziewać po poprzednich peryferiach, dość drapieżna. Razer Tarantula. Pytanie, które się nasuwa to oczywiście: "co niezwykłego może mieć klawiatura?". Ta ma naprawdę sporo przydatnych funkcji. Najważniejszą z nich jest chyba hub USB (funkcja znana już jako standard użytkownikom Mac'ów - czemu dopiero teraz pojawia się w klawiaturach do zwykłych PC?) . Ponad to klawiatura ma wyjścia audio przydające się zwłaszcza, gdy mamy krótki kabel przy słuchawkach, lub nie mamy dostępu do wyjść w obudowie. Urządzenie posiada 32KB własnej pamięci przeznaczonej na profile, ma także możliwość wymiany klawiszty na tzw. HotKeye. Wszystko to są jednak gadżety i udogodnienia ułatwiające życie gracza. Kluczową rzeczą odróżniającą Tarantulę od innych klawiatur jest to, że pozwala ona na naciskanie jednocześnie do dziesięciu klawiszy bez usłyszenia złowieszczego "piknięcia" z głębi obudowy ;-) Przy zwykłych, najtańszych urządzeniach naciśnięcie nawet trzech przycisków często powoduje przepełnienie bufora. Jedyną przeszkodą przy zakupie nowego Razera może być cena, która szacowana jest na około 100 dolarów.
Niedawno pisałem o ogłoszeniu HSradio w sprawie komentatorów, tymczasem nasze drugie radio jest w podobnej sytuacji...



