ORG

quake.net.pl » Polskie Centrum Quake od 1998 roku



Wersja: Jasna / Ciemna

Dobre... książki :o

Mav_8217

3846

Od: 2003-01-06

Ranga: Quad Damager

Dodano dnia: 2010-07-21 14:33:46

Pytanie mam. Ostatnio nie miałem, co czytać, więc kupiłem sobie coś pt. Highway to Hell - relacja najemnika pracującego jako ochroniaż w Iraku przez 18 miesięcy, byłego operatora SAS. Powiem Wam, że strasznie fajnie się to czytało, w szczególności po ostatnich trzech wysoko-intelektualnych cegłach, które ogarnąłem (Łaskawe, Rok 1982, Zniewolony umysł). W końcu nie trzeba było się zastanawiać nad drugim albo trzecim dnem i chociaż proza była do kitu, to jednak w tempie ekspresowym ogarnąłem cegiełkę.

Tak więc pytanie brzmi: czy ktoś jeszcze poleci coś dobrego w takich militarnych klimatach? Język polski/angielski - jeśli książka jest angielska, to w oryginale.

Teraz poluję na Bravo Two Zero, ale żeby dorwać ją w oryginale, trzeba będzie pewnie zamówić z jakiegoś eBay'a albo amazon.co.uk. Chociaż muszę przyznać, że pierwsze próby szukania czegoś takiego skończyły się niepowodzeniem. Oczywiście ogarnę jeszcze pewnie w tym roku Catch-22, ale poza tym na półkach królują rzeczy z czasów WWII albo komunizmu - nic o wydarzeniach z ostatniego 20-lecia. Nawet tę książkę, o której teraz piszę wziąłem z jakiejś zakurzonej i zapomnianej przez wszystkich półki w Wawie :P

Wiem, że 4lko kiedyś zapytywał również o to, więc tutaj głównie pytanie do niego czy coś znalazł. A piszę przez forum, bo nie mogę się tutaj zalogować na padu-padu :D

Acha i jeszcze odnośnie gustu Vh - Gniazdo światów jest do dupy, nie czytać ;DDDDDDDDDDDDDD*

  • - ok, to był szart, ale końcówka według Wojtka to majstersztyk, według mnie... no w sumie też, ale wkurwia na maksa.

4lko

9081

Od: 2004-01-24

Ranga: Quad Damager

Dodano dnia: 2010-07-21 18:08:44

Wspominałem pare stron wcześniej o "Seven Troop" tego samego autora co "Bravo Two Zero". Zaczalem ja czytac ale gdzies mi cos wypadlo i od tamtego czasu lezy, niemniej na pewno do niej wroce.

Poza tym nic nie znalazłem od tamtej pory, przynajmniej do znalezienia w kraju.

Pewnie macie gdzies w Wwa American Bookstore - obie dopadlem własnie tam.

Generalnie rzecz biorac moj problem polega na tym, ze od przeszlo roku jak juz znajde sobie jakas ksiazke, to ni @#$% nie ma jej w polszy ;e.

edit:

www.amazon.com/Marine-Sniper-93-Confirmed-Kills/dp/0425103552

Tego tez szukalem swego czasu. No ni @#$% ;e

Whaddya mean I ain't kind ? Just not your kind.

Our 'hit'? This is our 'hit'. This next song's our 'hit'. You won't hear this next song anywhere but in your goddamned car, at home, or on this fucking stage, and that's the way it should be.

Mav_8217

3846

Od: 2003-01-06

Ranga: Quad Damager

Dodano dnia: 2010-07-21 18:26:01

Chujowo. Ten Highway to Hell mam jeszcze pożyczyć znajomej, która lubi takie klimaty. Jak przeczyta mogę Ci podesłać. Dzięki za cynk z American Bookstore - na pewno tam zajrzę.

4lko

9081

Od: 2004-01-24

Ranga: Quad Damager

Dodano dnia: 2010-07-21 18:30:09

No obczaj, bo naprawde ciekawe rzeczy mozna tam urwac.

Z tymi ksiunzkami to sie jeszcze zgadamy kiedys, bo poki co sc2 wychodzi i moje zycie idzie offline od najblizszego wtorku ;e.

Whaddya mean I ain't kind ? Just not your kind.

Our 'hit'? This is our 'hit'. This next song's our 'hit'. You won't hear this next song anywhere but in your goddamned car, at home, or on this fucking stage, and that's the way it should be.

Mav_8217

3846

Od: 2003-01-06

Ranga: Quad Damager

Dodano dnia: 2010-07-21 20:45:44

Haha, luz :D

Mav_8217

3846

Od: 2003-01-06

Ranga: Quad Damager

Dodano dnia: 2010-07-23 17:23:47

Bravo Two Zero w Wawie za 35 zł. Jutro idę odebrać. Fuck yeah!

4lko

9081

Od: 2004-01-24

Ranga: Quad Damager

Dodano dnia: 2010-07-23 17:41:58

Puolecam :)

Whaddya mean I ain't kind ? Just not your kind.

Our 'hit'? This is our 'hit'. This next song's our 'hit'. You won't hear this next song anywhere but in your goddamned car, at home, or on this fucking stage, and that's the way it should be.

b4lb1n

Gravatar

Od: 2005-09-22

Ranga: Newbie

Dodano dnia: 2010-08-30 20:55:40

Cóż może ktoś uzna, iż będę troszkę monotematyczny, jednakże w tym momencie obracam się jedynie w fantastyce i z tego też gatunku wypisze kilka tytułów, które mnie się najbardziej podobały. Postaram się aby im wyżej umieszczony tytuł tym ciekawszy, jednakże wszystkie z nich były jak dla mnie warte spędzonego nad nimi czasu. Muszę jednak zaznaczyć iż lubuję się w bardziej obszernych pozycjach także ciężko tutaj będzie znaleźć coś co ostatecznie kończy się przed tysiącem stron a w rzeczywistości większość dużo dużo papierowych karteczek później :)

Steven Erikson cykl "Malazańska Księga Poległych" dla mnie istna perełka. Niesamowita wielowątkowość. Zaczynasz książkę mając pełno pytań, nie mogąc się zorientować zarówno w całej sytuacji w opisanym świecie jak i w samych bohaterach. Kończąc kolejne tomy zamiast w jakiś sposób zaczynać ogarniać jest wprost przeciwnie: ma się jeszcze więcej pytań oraz możliwości dalszego rozwinięcia akcji. Jak dla mnie cudo. Choć nie polecałbym jej nowym czytelnikom fantasy. Spotkałem się już z opiniami typu "stary, nie czaje tej książki. Jest zbyt skomplikowana". Ale dla jakiś starszych wyjadaczy pozycja obowiązkowa!
Robert Jordan cykl "Koło Czasu"
Raymond E Feist cykl o Midkemii/Kelewanie trylogia "Konklawe Cieni" ogólnie każdą książkę jaką przeczytałem tego autora polecam choć nie udało mi się jeszcze wszystkich zdobyć w swoje ręce
David Gemmel Saga Drenajów
Tolkien "Hobit", trylogia "Władca Pierścienii" tego pana oczywiście nie trzeba nikomu przedstawiać
George R R Martin cykl "Pieśń Lodu i Ognia"
Glen Cook cykl "Kroniki Czarnej Kompanii" osobiście tego autora nie polecam innych książek. Mi osobiście w ogóle nie podeszły, oprócz tego cukiereczka
Tom Lloyd cykl "Królestwo Zmierzchu"
Peter V Brett "Trylogia Demonów"
Patrick Rothfuss trylogia "Kroniki Królobójcy" o ile przejście przez trochę smętny początek było uciążliwe o tyle później wkręciłem się odpowiednio w fabułę i później już poszło zdecydowanie zbyt szybko :P
R.A. Salvatore Książki poświęcone postaci Drizzta Do'Urdena, ale także praktycznie wszystkie pozycje ze swiata Forgotten Realms czyta się dosyć przyjemnie choć od tego cyklu zacząłem i może dlatego mam jakiś sentyment
Elizabeth Moon trylogia "Czyny Paksenarrion"
Garth Nix trylogia "Stare Królestwo"

Jedyną książkę science fiction którą przeczytałem to "Diuna" franka herberta. I to polecam rękami i nogami się pod nią podpisuję.

Ktoś wcześniej pisał coś o "Eragornie". Cóż książka jest o wiele lepsza niż film. Co tutaj nie ma co dyskutować. Jednakże została ona napisana przez bodajże chłopaczka w wieku naszym licealnym i też za takową bym ją uważał. Postacie są dość płaskie fabuła dosyć oczywista, przewidywalna. Choć jeżeli macie akurat nadmiar wolnego czasu to śmiało możecie za ten tytuł się zabrać.