ORG

quake.net.pl » Polskie Centrum Quake od 1998 roku



Wersja: Jasna / Ciemna

Gotuj z nami ORGowcami :D

floreq

Od: 2010-08-07

Ranga: Newbie

Dodano dnia: 2010-10-09 16:13:53

Ja na szybko robie tak: do sklepu:
- Lomper (cos jak nalesniki tylko nie slodkie, raczej takie bezsmaku ;p) koszt ok 20 kr norweskich za 10 sztuk tj. 10 zl
- Paroffki na grilla (grillpølser)
- Ketchup i cebulka.

- lumpy

pølsy
Rolujesz i wkladasz do mikrofali na 30sek. Ewentualnie w buszu jak jestes to na ognisko parówsona i dopiero zawijamy. Proste, nie zdrowe i na szybko , wszystko czego potrzeba.

Tak to ma sie wygladac:

mieszkam w piwnicy

RauL

Od: 2003-09-15

Ranga: Quad Damager

Dodano dnia: 2010-10-09 16:36:55

@ Ariel wlasnie kolega jak byl u mnie ostatnio to mi podal ten przepis :D tylko, ze zamiast parowek dalismy kielbase pokrojona w plasterki i na blasze w piekarniku... 40 min sie robilo.. zajebista sprawa.... my nie gotowalismy ziemniakow.. cielismy w plastry...
To ja Wam teraz zajebę 2 przepisy zdesperowanego studenta :
- kupujesz paczke parowek i ketchup... kroisz parowki w plasterki i gotujesz... kolejno wylewasz wode i dodajesz ketchup do gara caly i mieszasz :SSS
- gotujesz ziemniaki, robisz z nch pire... podczas tluczenia dodajesz odsmazonej cebulki, resztek wedliny co sie ostaly w lodowce (nie wazne, czy szynka, czy parowka, czy kielbasa (a jak jest bigos to w ogole ameryka)... co jest... mieszasz dokladnie i jeszcze raz tluczesz and go! :DD
tyle co ja sie czasami nakombinowalem jak kasy brakowalo (bo zostala uplynniona ;) to koniec swiata....

Mav_8217

Od: 2003-01-06

Ranga: Quad Damager

Dodano dnia: 2010-10-09 19:38:32

Alien... nie wiem czy moje arterie by ten posiłek wytrzymały. Dobrze, że tam przynajmniej są jakieś grzyby i cebula, bo inaczej tego nie dałoby się zjeść :D

ed: apropo, widzieliście prawdziwie hardkorowego pizzaburgera? :))

alien.

Od: 2006-07-31

Ranga: Newbie

Dodano dnia: 2010-10-09 19:46:38

Mav_' szczerze pizzaburger to nie dla mnie;D

Natomiast ta zapiekanka, nawet płeć piękna zajada się nią;DD Ostatnio jak robiłem to miałem w domu istną batalie kobiet (7sztuk na 3 facetów) no i to one pochłonęły najwięcej a wyglądają jak patyki takie chude;D

floreq

Od: 2010-08-07

Ranga: Newbie

Dodano dnia: 2010-10-09 23:10:12

takiego to bym wpierdolil... dopiero teraz poczulem ten power odkąd mam niewyobrazalne gazy i mi chyba zaraz dupe rozniesie.. a tak na serio. dwie pizze zamiast bulki do hamburgera to lekka przesada ;d ide wpierdalac zapiekanke

mieszkam w piwnicy

alien.

Od: 2006-07-31

Ranga: Newbie

Dodano dnia: 2010-10-10 11:06:39

Makaron domowej roboty:D

Kiedyś to była specjalność mojej mamy jak mieszkałem z rodzicami to zawsze w niedzielę taki makaron był. W tej chwili brakuje mi tego, więc postanowiłem się nauczyć. Jak się okazało jest to dość banalne:D

Do makaronu potrzeba

-0.5kg mąki
-3 jajka

Usypujemy z mąki kupkę i robimy otwór:D następnie rozbite 3 jajka wrzucamy w tą dziurę no i zaczynamy gnieść:D gnieciemy tak długo aż wszystko się dobrze złączy. Następnie rozdzielamy to na 3 mniejsze bądź 4 części i wałkujemy tak długo aż ciasto będzie miało z 2mm grubości bądź 1 mm.

Następnie tniemy na równe maski układamy jeden na drugi i siekamy makaron. Po pokrojeniu całości rozkładamy równomiernie makaron na jakimś blacie i musi schnąć. Jak wyschnie nadaje się do jedzenia, a rosół wtedy smakuje jak dar niebios.

Taki makaron otrzymał ode mnie np eng, fila i parę innych osób z q3 :)

GL o/

Mav_8217

Od: 2003-01-06

Ranga: Quad Damager

Dodano dnia: 2010-10-10 11:27:24

Rozumiem, że jajka się wcześniej parzy? :) Warto o tym wspomnieć, skoro na forum jest większość facetów, którzy pewnie nie wiedzą z czym się wiąże salmonella :D

alien.

Od: 2006-07-31

Ranga: Newbie

Dodano dnia: 2010-10-10 11:32:29

Nie, bo przecież na surowo tego nie jesz, tylko potem taki wyschnięty makaron gotujesz normalnie, prowadząc do zabicia takich bakterii.

samolot

Od: 2003-09-06

Ranga: Rail Master

Dodano dnia: 2010-10-10 11:32:43

@alien - fajna ta zapiekanka, zrobie w tym tygodniu :> dzisiaj na sniadanie obiad i kolacje mam pizze z wczoraj :D

RauL

Od: 2003-09-15

Ranga: Quad Damager

Dodano dnia: 2010-10-10 11:37:18

ja tam nigdy nie myje jajek i jakos zyje... kumpel raz dostal salmonelli, ale od jakiegos serka homogenizowanego, czy cos w ten desen... lezal pare dni na zakaznym i tylko przez okno mozna bylo pogadac...
a ta zapiekanka to na prawde fajna sprawa.... tylko bym dodal, ze zamiast parowek, lepiej to sie komponuje z kielbasą w plastrach/boczkiem i ziemniakow wcale nie trzeba gotowac (no chyba, ze zalezy jaki kto ma piekarnik... bo z mikrofali to na pewno nie wyjdzie.. nawet z takiej z grillem).. ... 40 min w piekarniku (nie pamietam ile stopni, chyba 180 zaledwie) i gotowe... ketchup obowiazkowo.. przyparwy wedle uznania...

przepis kumpla: golonka!
tylko nie pamietam w czym on marynowal mieso... 24 godziny w wodzie z jakimis przyprawami i czyms tam... pozniej dopiero gotowac... jak sie dowiem dodatkow to napisze... obowiazkowo 3 piwa i musztarda... zjesz z rana... do kolacji nie bedziesz mogl patrzec na jedzenie :D syte jak @#$%.... ja tam tluszcz odkrajalem, ale niektorzy twierdza ze to wlasnie jest kwidesencja smaku golonki..

Mav_8217

Od: 2003-01-06

Ranga: Quad Damager

Dodano dnia: 2010-10-10 12:57:44

RauL napisał:
> ja tam nigdy nie myje jajek i jakos zyje...
I co Twoja dziewczyna na to?

RauL

Od: 2003-09-15

Ranga: Quad Damager

Dodano dnia: 2010-10-10 13:12:59

no raczej ona nie widzi... nie mieszkamy ze soba... byc moze by sie dojebala.. zapytam i odpisze, czy ona myje...
blehh.. chyba, ze parafrazujesz i o co innego Ci chodzi ;)))

Mav_8217

Od: 2003-01-06

Ranga: Quad Damager

Dodano dnia: 2010-10-10 13:25:09

RauL napisał:
> blehh.. chyba, ze parafrazujesz i o co innego Ci chodzi ;)))
Winszuję spostrzegawczości.

RauL

Od: 2003-09-15

Ranga: Quad Damager

Dodano dnia: 2010-10-10 13:33:15

no tak, ale pierwsza strona medalu takze by byla calkowicie do przyjecia... ze kobieta nie dopsci, ze wzgledu na swoja pedancje/zasady do nie umycia jajka kurzego :D no ale podejrzewalem, ze parafrazujesz ;)
ps. my ostanio z bratem tak sie nauczylismy.. troche juz mam tego dosyc, ale szybko tanio i kalorycznie...
kupujemy kurczaka duzego... w 1 dzien gotujemy rosol + kotlety z piersi z ziemniakami i surowka na 2gie..
na 2-gi dzien przerabiamy rosol za pomaca przypraw i koncentratu na pomidorowke + odsmazamy udka + pyry i surowka.. no i wspomniana pomidorowa..
na 3 dzien zostają skrzydelka i resztki pomidorowej... to juz trzeba dorzucic jakies mieso...
takze za okolo 20 zl jest obiad na 2 osoby na 3 dni...

alien.

Od: 2006-07-31

Ranga: Newbie

Dodano dnia: 2010-10-10 13:47:05

Jeżeli makaron zawsze dajesz osobno na talerz a potem zalewasz rosołem. To można na drugi dzień, zatrzepać jajko w szklance wylać do rosołu i wyjdzie Ci taka inna trochę zupa:D Jajkowa:DDDDDDDDDDDD

RauL

Od: 2003-09-15

Ranga: Quad Damager

Dodano dnia: 2010-10-10 13:54:26

alien. napisał:
> Jeżeli makaron zawsze dajesz osobno na talerz a potem zalewasz rosołem. To można na drugi dzień, zatrzepać jajko w szklance wylać do rosołu i wyjdzie Ci taka inna trochę zupa:D Jajkowa:DDDDDDDDDDDD
...

nie probowalem... ale wqrwia mnie, ze rosol sie gotuje 4 godziny :/ tak aby wyszedl klarowny... tylko nalezy pamietac, aby mieso odpowiednio wczesniej wyjac (udka, korpus i tak jest na straty), zeby sie nie rozgotowalo i ta piane co troche wybierac lyzka... a wszelakie buliony/kostki i przyprawy wrzuca sie doslownie na sam koniec...

alien.

Od: 2006-07-31

Ranga: Newbie

Dodano dnia: 2010-10-10 13:58:05

Spróbuj naprawdę warto, smakuje też bardzo dobrze;) To fakt rosół się długo gotuje, ale ten smak mmmmm

no i oczywiście też zdecydowanie wcześniej trzeba warzywa wyciągnąć pokroić kostkę, bądź w cienkie paski i zostawić na talerzu lekko twarde. Wtedy miodzio jak się daje na talerz makaron warzywa i zalewa gorącym rosołem mmmmmmmmmmmmmmmmmmmmmmmmmmmmmmmmmmmmm wodzionka;d

Mav_8217

Od: 2003-01-06

Ranga: Quad Damager

Dodano dnia: 2011-01-29 16:07:31

Dostałem to jakiś czas temu od znajomej:

> EXPRESOWE CIASTO CZEKOLADOWE MAMY GOSI :)
>
>
>
> SKŁADNIKI:
>
>
> 10 dkg masła
>
> 3 jaja
>
> 15 dkg cukru
>
> 5 dkg mąki
>
> 2 tabliczki czekolady - najlepiej jedna tabliczka gorzkiej i jedna deserowej
>
> śmietana lub mleko do polewy
>
>
>
> PRZYGOTOWANIE:
>
>
> 1. W garnku na parze rozpuścić masło i 10 dkg czekolady (1 tabliczka tzn. pół tabl. gorzkiej i pół deserowej). Nie gotować. Ostudzić.
>
>
> 2. Mixerem zmiksować na puszystą masę przez 3-4 minuty 3 całe jajka z 15 dkg cukru, potem dodać 5 dkg mąki i bardzo delikatnie wymieszać dokładnie. Dodać następnie ostudzoną półpłynną masę czekoladową i bardzo delikatnie wymieszać. Blaszkę - tortownicę wyłożyć krążkiem papieru do pieczenia i wylać ciasto. Piec w 180-190 stopniach przez 18 do 20 minut.
>
>
> 3.Na podstudzone ciasto wylać ciepłą polewę: też w garnku na parze rozpuścić w mleku lub w śmietanie pół gorzkiej i pół deserowej czekolady tak aby uzyskać gęstą konsystencję.
>
>
>
> *** cała sztuka polega na pieczeniu ciasta tak, by nie było w środku dobrze dopieczone, wtedy jest takie delikatne i ciągnące, czyli takie mniam.

Wczoraj zrobiłem. Dodam jeszcze, że to pierwsze ciasto, jakie kiedykolwiek upiekłem. I wyszło zajebiście ;)

szaq

Od: 2003-08-04

Ranga: Quad Damager

Dodano dnia: 2011-01-29 17:08:02

Najczęściej najprostsze przepisy dają najlepszy wynik ; )

Wczoraj mnie wystraszyłeś na gmailu... aż chciałem ratować sytuację! Ha...

Zrobisz takie samo u mnie - masz już wprawę.

Aforyzm jest ostatnim ogniwem długiego łańcucha myśli.

BF3 Stats

Mav_8217

Od: 2003-01-06

Ranga: Quad Damager

Dodano dnia: 2011-01-29 21:52:02

szaq napisał:
> Zrobisz takie samo u mnie - masz już wprawę.
ahahaha :D