Cytat z posta - autor: pepz
wy mnie nie zrozumieliscie chyba ;o
widze, ze powstala jakas tam nagonka na moja osobe, ze sobie robie bravo z boarda (bravo 4lko ;o), ze jestem leniem, glupi i sie nie myje.
a jak widac powstala konkretna dyskusja o plusach i minusach, do tego rady i inne takie dotyczace studiowania. zle?
co do samego tematu. "nie chce" na studia, nie dlatego ze sie nie chce uczyc (no to bylby bezsens, jakby tak bylo to bym sie nie pchal na dzienne i nie napierdalal 5 przedmiotow na maturze) - bo chce i to bardzo, nie dlatego ze chce uniknac wojska (bo jakby tak bylo to bym mial D - chcialem miec A i mam A - mimo tego, ze moge miec problemy ze zdrowiem ale whatever), ale dlatego, ze NIE WIEM JAK TAM JEST i obawiam sie tego czy sobie poradze (ciezko sie domyslec, nie?). dlatego chcialem paru opinii ;o
dzieki i siema.
No to wez mi tak to postaw men ;E.
Plusow jest fhói.
Glownym jest ogrom, ale to ogrom wiedzy. Jesli chcesz sie autentycznie czegos dowiedziec to nie ma lepszego miejsca. Burakow wykladowcow tez trafisz, ale jest tez wielu niebywale lebskich, z ogromnymi wrecz zasobami wiadomosci. Przy tym nie sa ta jakies srakotluki szkolne czy inne wynalazki tego typu, ale rasowi naukowcy.
Kwestia finansowa w przyszlosci ? Moze, ja na to sram szczerze powiedziawszy. Jesli bede chcial tluc pieniadze to i tak je bede tlukl, ale nie z tego wzgledu poszedlem na studia. Majac troche oleju w glowie mozna zyc na poziomie w naszej Polszy. W najgorszym wypadku wyjebac za granice.
No i zycie studenckie. Po prostu.
A trudnosci ? Czasem trzeba sie uczyc.
Ogolnie rzecz biorac to jest taka wielka kolonia z przerwami na sesje.
Cytat z posta - autor: -r3v-Radioactive
Twierdzisz, że alkohol jest jedyną drogą do raju? Że nie można się bawić bez %??
Tak, ja nie cpam.
Edit:
A w ogole to kumpel wisi 4 litry - wohoo !