Pogromem będzie matematyka pisemna / ustna. Tutaj trzeba się popisać wiedzą (nie licząc na to, że się ściągnie :P).
\o\ \o/ przez pierwsze 3 godziny siedzisz i zjadasz kanapki popijasz to soczkiem i woda pozniej bierzesz kartce kolegi z lawki obok przepisujesz wszystko oddajesz wychodzisz nawet nie rob sciag bo nie sa potrzebne a na ustnej (zakladajac ze nie masz szans na zwolnienie) to siedzisz 15min po czym idziesz do stolika i baby mowia wszystko po kolei co masz pisac i dostajesz trzy to chyba satysfakcjonujace? na polski sie poucz to nawet ze sciagi nie bedziesz korzystal bo nie bedzie potrzeby
mnie starczylo jakies 15-20 dni na przyswojenie 4 lat polskiego na ocene dobry zle nie bylo no ale kosztowalo mnie to nawet do 11 godzin dziennie samotnosci na balkonie
-=
tematow wolnych na maturze nie ma sa 4 wolne + 1 analiza wiersza
teraz pare slow dla zdesperowanych: oswiadczam ze nie da sie nie zdac matury. wiec to odkad moj kolega z klasy jak ja zdawalem to on tez zdal a mial ponad 150 godzin nieusprawiedliwionych i srednia miedzy 2,2 a 2,4 nie pamietam
a teraz pare slow do urodzonych po 85 roku: LOL [b]LOL[/b] \o\ /o\ gL na nowej maturze [22]
ps. - nie ma to jak miec pecha w zyciu - czyli urodzic sie w pierwszym tygodniu roku 1986 [17]