ORG

quake.net.pl » Polskie Centrum Quake od 1998 roku



Wersja: Jasna / Ciemna

Pokaż swego bobra...

4lko

9081

Od: 2004-01-24

Ranga: Quad Damager

Dodano dnia: 2011-07-11 10:34:11

Mav’ napisał:_
> 4lko napisał:
>
>
> > _Vh napisał:
> >
> >
> > > 4lko napisał:
> > >
> > >
> > > > Mav’ napisał:_
> > > >
> > > >
> > > > > Nie potrafiłbym żyć pod jednym dachem ze zwierzakiem, który miałby na mnie całe życie wyjebane
> > > >
> > > >
> > > > I kupiles kota. Tak - to zupelnie logiczne :D.
> > >
> > >
> > > On zapłacił, żeby kot go lubiał. Geez, przecież to takie proste!
> >
> >
> > Przypuszczam, ze na to tez ma wyjebane.
>
>
> No @#$% tłumaczę Ci brodaczu, że to przywiązująca się do ludzi rasa :P Dużo zależy jeszcze od rodziców i cały czas mogą być wahania nawet w tym samym miocie. Ta kotka jest starannie wybrana, specjalnie dla nas :) W dodatku wychowywana w odpowiedniej dla kształtowania takiego charakteru hodowli, bo zdarzają się rasowce dorastające w chowie klatkowym, które potem są okropnie strachliwe. Kot musi w młodości przebywać z dużą ilością innych kotów, wtedy nabiera bardzo dużo zaufania do otoczenia. M. in. dlatego nie są one z Domestici wydawane przed 12 tygodniem życia. Jak chcesz, poczytaj, masa tego w googlach jest.
>
> @ DOOMer - nah, moja kobieta ma dużo doświadczenia z kotami i nie ukrywam, że to ona jest głównym motorem napędowym takiego, a nie innego zakupu :) Ja do sierpnia przeczytam jedną książkę, którą poleciła mi kobieta prowadząca hodowlę.
Nie no ja rozumiem. Pytanie tylko czy kot tez czytal te ksiazke :D.

Whaddya mean I ain't kind ? Just not your kind.

Our 'hit'? This is our 'hit'. This next song's our 'hit'. You won't hear this next song anywhere but in your goddamned car, at home, or on this fucking stage, and that's the way it should be.

PeterSchiff

Bodzio

Od: 2003-08-31

Ranga: Quad Damager

Dodano dnia: 2011-07-11 11:20:12


> There are fields, Mav, endless fields where cat beings are no longer born. They are grown.
Jakoś tak mi się skojarzyło jak czytałem o tym "specjalnym wyborze kota dla nas" ;p

mises.org / marksdailyapple.com

fiszon

9656

Od: 2004-03-19

Ranga: BFG Fragger

Dodano dnia: 2011-07-11 12:42:16

Ty, gienek ... to dobre jest! :)

Nie ufam nikomu, kocham tylko tych co na to zasłużyli...
Poker Strategy

hakuna

Gravatar

Od: 2011-03-25

Ranga: Shotgun Killer

Dodano dnia: 2011-07-11 13:51:34

mojego dachowca to wypuszczam nieraz na caly dzien, jak sobie podyma i zglodnieje to wraca, a co sie robi z takim szlachcicem? na smyczy na spacer?

przodownikpracy

1751

Od: 2002-07-09

Ranga: BFG Fragger

Dodano dnia: 2011-07-11 13:55:27

(tak, tak, wiem że Twój będzie inny, po prostu zawsze mnie cieszy ten pasek)

Эй, диджей, давай, давай, делай, делай хорошо!

Mav_8217

3846

Od: 2003-01-06

Ranga: Quad Damager

Dodano dnia: 2011-07-11 14:05:51

hakuna napisał:
> mojego dachowca to wypuszczam nieraz na caly dzien, jak sobie podyma i zglodnieje to wraca, a co sie robi z takim szlachcicem? na smyczy na spacer?
Zależy, co lubisz. Jeśli chcesz z nim wychodzić na dwór, to najlepiej uczyć go od najmłodszego. Z tej samej hodowli kota kupiła ponoć babka, która pakuje go minimum raz na 2 tygodnie w plecak i robią sobie wycieczki rowerowe. Oprócz tego są jeszcze wystawy kotów, ale my sobie chyba darujemy. Jeśli do pierwszego roku kota nie będziesz wypuszczał na dwór, lepiej go już później na spacery nie zabierać, to będzie dla niego zbyt wiele stresu. To nie jest tak jak z psami, że one się męczą w mieszkaniu, przeciwnie. Wtedy dla niego całym światem jest mieszkanie i tam się bardzo dobrze czuje. Nie zdradzę tutaj chyba wielkiej tajemnicy, że Szaq ma w kontrakcie na swojego Bengala zapisane, że kot nigdy nie może wyjść na dwór. My w umowie nie mamy takich rzeczy, ale kota na miasto raczej ciągnąć nie będziemy.

ed: btw, strona hodowli.

4lko

9081

Od: 2004-01-24

Ranga: Quad Damager

Dodano dnia: 2011-07-11 14:12:16

Mav’ napisał:_
> Nie zdradzę tutaj chyba wielkiej tajemnicy, że Szaq ma w kontrakcie na swojego Bengala zapisane, że kot nigdy nie może wyjść na dwór.
O_o

Whaddya mean I ain't kind ? Just not your kind.

Our 'hit'? This is our 'hit'. This next song's our 'hit'. You won't hear this next song anywhere but in your goddamned car, at home, or on this fucking stage, and that's the way it should be.

p4stOr

18429

Od: 2009-01-24

Ranga: Lightning Smasher

Dodano dnia: 2011-07-11 14:47:42

Właśnie chyba jeszcze nikt nie pytał ile taki kot arystokrata kosztuje : >?

QUAKE III ARENA

Mav_8217

3846

Od: 2003-01-06

Ranga: Quad Damager

Dodano dnia: 2011-07-11 15:01:10

Za kota tej rasy z rodowodem nie widziałem jeszcze żadnej oferty poniżej 1700 zł. My dajemy za swojego 1000 zł. I jeszcze raz zaznaczam, że to kotka, która ma rodziców championów, wszystko to jest udokumentowane. Oczywiście do tego dochodzą koszty drapaka, zabezpieczę przynajmniej jedno okno, żeby nie trzeba było pilnować jej cały czas, kuwety i transportera. Łącznie na pewno się zamkniemy w 1800 zł.

Czyli w dwóch słowach: w @#$%.

samolot

7236

Od: 2003-09-06

Ranga: Rail Master

Dodano dnia: 2011-07-11 15:11:13

o @#$%, nigdy bym tyle nie dał za jakiekolwiek zwierze.

hakuna

Gravatar

Od: 2011-03-25

Ranga: Shotgun Killer

Dodano dnia: 2011-07-11 15:14:49

Mav’ napisał:_
> Za kota tej rasy z rodowodem nie widziałem jeszcze żadnej oferty poniżej 1700 zł. My dajemy za swojego 1000 zł.
...to pewnie jakas chinska podrobka z allegro, albo ma jakas wade np za dlugi ogon

p4stOr

18429

Od: 2009-01-24

Ranga: Lightning Smasher

Dodano dnia: 2011-07-11 17:32:39

dobra nie wqrwiajcie kierownika Mava :D ma taka potrzebę/ chęć kupienia kota rasowego i to on płaci a nie wy, wiec co was boli :D to i tak dobra cena

QUAKE III ARENA

Mav_8217

3846

Od: 2003-01-06

Ranga: Quad Damager

Dodano dnia: 2011-07-11 17:53:33

Spoko, nikt mnie nie wkurwia :) Po prostu dla mnie nie ma sensu kupować żywego zwierzęcia, za które biorę odpowiedzialność, które niejako staje się członkiem rodziny i które może mieć zły charakter, kłopoty zdrowotne albo po prostu mi się nie podobać :) Takie koty mogą żyć sporo ponad 10 lat, więc żeby i nam i jemu żyło się przez te wszystkie lata dobrze, wolimy wydać na niego trochę więcej. To jest żywa istota i dla mnie zbyt duża odpowiedzialność, by na tym przesadnie oszczędzać.

Zresztą, nie oszukujmy się. Każdy z nas ma jakieś pasje, na które jest gotów wydać dużo więcej niż przeciętny człowiek. Z racji tego, żeto forum związane z Quakiem, dobrym przykładem może być to, że pewnie większość z nas ma high-endowe myszki Razera, Microsoftu czy Logitecha, pady SteelSeries czy Razer i tak dalej.

@ hakuna - nah, to jest pełnowartościowy rasowiec. Na wszystko mamy papiery z PZF'u, umowę, zawsze możemy iść na wystawę i jeśli sędzia stwierdzi, że ten kot nie jest w pełni rosyjskim niebieskim idzie się z tym do sądu. Z hodowlami jest tak, że koty nazywa się po numerze miotu. Pierwszy to imiona na A, drugi to imiona na B itd. Nasza kotka nazywa się Natasza, więc możesz łatwo policzyć ile już kotów z tamtej hodowli wydano biorąc pod uwagę, że w każdym miocie rodzi się 2-6 kociąt. Po prostu spędziłem naprawdę dużo czasu na przebieraniu ofert i przez prawie 4 miesiące śledziłem czy pojawiają się jakieś interesujące nas mioty. Mieliśmy ogromnie dużo szczęścia, że znaleźliśmy tę hodowlę w Warszawie, a nie w jakimś wypizdowie pod Szczecinem :P

4lko

9081

Od: 2004-01-24

Ranga: Quad Damager

Dodano dnia: 2011-07-11 18:16:37

Mav’ napisał:_
> Spoko, nikt mnie nie wkurwia :) Po prostu dla mnie nie ma sensu kupować żywego zwierzęcia, za które biorę odpowiedzialność, które niejako staje się członkiem rodziny i które może mieć zły charakter, kłopoty zdrowotne albo po prostu mi się nie podobać :) Takie koty mogą żyć sporo ponad 10 lat, więc żeby i nam i jemu żyło się przez te wszystkie lata dobrze, wolimy wydać na niego trochę więcej. To jest żywa istota i dla mnie zbyt duża odpowiedzialność, by na tym przesadnie oszczędzać.
Nie znam sie na tym, ale z charakterem zwierzaka nie radze myslec w kategoriach rasa x = zachowanie y. Pewnie, jakies tam cechy charakterystyczne sa, ale nie nastawialbym sie, ze bedzie mial parametry jak na produkcji tasmowej.

Ze zdrowiem to tez nie jest taka prosta sprawa. Moje ostatnie psisko chociaz rasowe i cacy padlo biedactwo na raka po 5 latach.

Enyuej, nie wiem czy sie gratuluje czy co robi w takim wypadku, ale ladny pupil (jak na kota ofc).

Whaddya mean I ain't kind ? Just not your kind.

Our 'hit'? This is our 'hit'. This next song's our 'hit'. You won't hear this next song anywhere but in your goddamned car, at home, or on this fucking stage, and that's the way it should be.

szaq

6846

Od: 2003-08-04

Ranga: Quad Damager

Dodano dnia: 2011-07-11 23:37:42

Mav’ napisał:_
> Nie zdradzę tutaj chyba wielkiej tajemnicy, że Szaq ma w kontrakcie na swojego Bengala zapisane, że kot nigdy nie może wyjść na dwór.
... sprawdziłem, takiego wpisu nie ma w moim kontrakcie =)

Sprawdziłem bo wiem że zerkałeś w kontrakt i myślałem, że może ja coś nie tak zrozumiałem.

Generalnie nie mogę go wypuszczać żeby sobie pobrykał dobrowolnie, no chyba że mam odpowiednio przygotowany ogród albo wybieg - takie rzeczy. Zresztą ojciec Munga miał za domem piękny wybieg - prawie jak w zoo =) Też mojemu taki zrobię za kilka tygodni w Polsce!
Mav - gratuluję, piękny kot i dobrze że Arletta tam ogarnia temat bo inaczej marny by był jego los - tak jak u mnie Kamila ;)

Jeszcze jedno - ktoś tam Ci polecił książkę jakąś... olej. Kot to specyficzne stworzenie i poza nauką robienia do kuwety, należy do każdego podchodzić indywidualnie.

Mojego niczego nie uczyłem a jest w piczę bystry - na przykład aportuje jak widzi że ja się z wyrka nie ruszę a jego naszła ochota na zabawę =)
Jutro będę do Ciebie fonił.
4lko - to psisko które nie dało sobie rady z rakiem to nie był przypadkiem bokser?

Aforyzm jest ostatnim ogniwem długiego łańcucha myśli.

BF3 Stats

4lko

9081

Od: 2004-01-24

Ranga: Quad Damager

Dodano dnia: 2011-07-12 00:22:29

szaq napisał:
> 4lko - to psisko które nie dało sobie rady z rakiem to nie był przypadkiem bokser?
Nie. Bernenski pies pasterski. Zeby bylo "smieszniej" poprzedni pies (mieszaniec labradora) tez padl mi na raka. Dramat.

Z bokserami rozne rzeczy slyszalem jezeli idzie o kwestie zdrowotne. Znajoma tez ma teraz przejscia ze swoim pupilem tej wlasnie rasy.

Whaddya mean I ain't kind ? Just not your kind.

Our 'hit'? This is our 'hit'. This next song's our 'hit'. You won't hear this next song anywhere but in your goddamned car, at home, or on this fucking stage, and that's the way it should be.

szaq

6846

Od: 2003-08-04

Ranga: Quad Damager

Dodano dnia: 2011-07-12 00:43:02

Mój bokser wytrzymał 11 lat, niestety potem rak go wykańczał i musieliśmy go uśpić bo potwornie się męczył =(

Aforyzm jest ostatnim ogniwem długiego łańcucha myśli.

BF3 Stats

shiv

425980 755730364517986 5605384782754829639 n

Od: 2002-04-29

Ranga: Quad Damager

Dodano dnia: 2011-07-12 01:18:59

Czepiacie sie :D pies ktorego bede bral na jesien kosztuje w przedziale 2000-2500 :)
Co do samych charakterow zwierzat, kazda rasa ma jakis swoj wzorzec , jedna jest stabilna umyslowo i posluszna , inna agresywna i wymaga silnej reki ale tez posluszna itd ;x , najwazniejsze jest jaki jest wlasciciel ( pomijajac wyjatki gdzie trafia sie odszczepienic i ma zwichniety charakter), 90% zalezy od wlasciciela ktory wychowuje obojetnie czy psa czy kota, fakt ze koty z natury maja wyjebane na wszystko i robia to co im sie podoba i nic ponadto :D

............

alien.

14956

Od: 2006-07-31

Ranga: Newbie

Dodano dnia: 2011-07-12 03:34:38

Cytat z posta - autor: szaq
> Mój bokser wytrzymał 11 lat, niestety potem rak go wykańczał i musieliśmy go uśpić bo potwornie się męczył =(

mojego boksera rak wykończył jak miał 6 lat...

Mav_8217

3846

Od: 2003-01-06

Ranga: Quad Damager

Dodano dnia: 2011-07-12 11:24:22

@ Shivek - z kotami jest jeszcze o tyle śmieszniej, że w młodości wychowują go dużo bardziej inne koty niż przyszły właściciel :D Dlatego koty nie są wypuszczane minimum do 12-14 tygodnia z hodowli. Ale Ty to wydasz masakryczną kase na pupila :D

@ szaq - thx, czekam na telefon, bo nie ukrywam że jestem ciekaw kilku rzeczy ;] No właśnie o takie hasanie po mieście mi chodziło. Albo to było w kontrakcie albo Kama o tym wspominała. A ogród/wybieg to przecież część domu jeszcze :)

shiv

425980 755730364517986 5605384782754829639 n

Od: 2002-04-29

Ranga: Quad Damager

Dodano dnia: 2011-07-12 12:48:12

no wczoraj spotkalem jedna kobite w gdanskuna spacerze z psem tej rasy i doradzila mi troche apropo hodowli, bo w sumie liczacych sie w polsce jest tylko kilka ;x
dobrze jest znac kogos jednak tym bardziej ze rasa jest rzadka i malo jest dostepnych zrodel =o

............

fiszon

9656

Od: 2004-03-19

Ranga: BFG Fragger

Dodano dnia: 2011-07-12 18:16:52

to zdradź jeszcze co to za rasa

Nie ufam nikomu, kocham tylko tych co na to zasłużyli...
Poker Strategy

Choooy

17813

Od: 2008-09-25

Ranga: Newbie

Dodano dnia: 2011-07-13 02:22:04

C.H.U.J.O.W.A

Mav ładny kociak! Osobiście wolę brytyjskie niebieskie pod względem wyglądu. Nie spotkałem się z rosyjskim więc nie wiem jaki mają charakter, ale słyszałem, że przyjacielskie kociaki. GL bedziesz go potrzebował :D Koty potrafią wywrócić życie do góry nogami :D Trzeba się nauczyć z nimi żyć.

shiv, na czym piszesz te posty?:> Na tym kompie co Ci dysk padł?:>

BTW: Pisząc tego gówno znaczącego posta stłukłem szklankę z sokiem :D

Ni Chooyah!

szaq

6846

Od: 2003-08-04

Ranga: Quad Damager

Dodano dnia: 2011-07-13 13:11:29

Chooy gdzie jesteś jak Cię nie ma?

Aforyzm jest ostatnim ogniwem długiego łańcucha myśli.

BF3 Stats

Mav_8217

3846

Od: 2003-01-06

Ranga: Quad Damager

Dodano dnia: 2011-07-13 14:36:48

Chooy napisał:
> Mav ładny kociak! Osobiście wolę brytyjskie niebieskie pod względem wyglądu. Nie spotkałem się z rosyjskim więc nie wiem jaki mają charakter, ale słyszałem, że przyjacielskie kociaki. GL bedziesz go potrzebował :D Koty potrafią wywrócić życie do góry nogami :D Trzeba się nauczyć z nimi żyć.
Brytyjskie? :D Żartujesz chyba, brytyjskie to spaślaki :D To tak jak gdyby woleć dm13 od ztn :P

Szaqqqqqqqqqqq, kiedy w końcu zadzwonisz, nygga? Jesteśmy spragnieni info o Waszej przeprowadzce!