nastepni geniusze - rownie dobrze moglibyscie napisac ze czulosc waszej myszki to srutututu...tu
Ciekawe #5
Better to die for something, than live for nothing.
I was in the wrong place
#quakelive.pl
#foo-clan
deser.gazeta.pl/deser/1,83453,4717363.html
maaaaaaaasssaaaakkkkrrraaa :D
"*Wasza Świętobliwość jest jak mój Milan: Często jeździ za granicę, by nieść światu zwycięskie idee.
Silvio Berlusconi do Jana Pawła II."*
hiehie dobre :)
moglaby konkurowac z miss nastolatek karoliny poludniowej youtube.com/watch?v=WALIARHHLII ;p
Better to die for something, than live for nothing.
I was in the wrong place
#quakelive.pl
#foo-clan
Rozwalił mnie jeden z komentarzy:
Who cares if she’s stupid. If she sucks cock and takes it up the ass, I’d take her...*
^ ^
Wiedza nie swiadczy o inteligencji.
Dla mnie nie jest zalosne, ze nie wie co to Wegry, Budapeszt.
Mimo, ze uwazam sie za inteligentnego czlowieka nie mam pojecia z jakimi krajami graniczy polska, rok temu myslalem, ze Francja lezy gdzies obok Wloch a Anglia lezy duzo bardziej na poludnie itd. itp.
Kupilem sobie ksiazke do gegry i mam zamiar nadrobic zalegosci.
A co jest wina tego, ze slabo znam geografie i chemie ?? GIMNAZJUM !
Cytat z posta - autor: enjoy
hiehie dobre :)
moglaby konkurowac z miss nastolatek karoliny poludniowej youtube.com/watch?v=WALIARHHLII ;p
LOL ile ta pupcia ma lat??
very nice :)
edit: po uslyszeniu jej wypowiedzi zmieniam zdanie :DDDD
a tak serio to stres ja mogl zezrec, jak raz sie pomylisz to pozniej juz leci
edit Tuaj juz sie wyuczyla odpowiedzi na pamiec i sie poprawila :)
Podpis usuniety z/w na zbyt wielka objetosc.
no ta tyle ze inteligencja nie ma zwiazku z odpowiadaniem na wyuczone pytania ;p
PS to ze nie wiedziala ze jest taki kraj czy jaka jest jego stolica nie jest dziwne, ja np nie znam wszystkich krajow afrykanskich juz nie mowiac o ich stolicach, ale jak pomyslala ze to podpucha bo europa jest krajem no to daj spokoj :E
Better to die for something, than live for nothing.
I was in the wrong place
#quakelive.pl
#foo-clan
No tak.
Kiedys znajomy polecial do USA popracowac i Amerykanin zapytal sie skad jest?
On odpowiedzial, ze z Polski po czym dostal pytanie: Polski.... a jaki to stan?
Oni nie musza wiedziec gdzie lezy Bukareszt czy Budapeszt.
Wystarczy, ze maja najbogatsza gospodarke na swiecie i robia kase na czym tylko mozna.
A czy sa malo inteligentni, bo nie znaja geografii?
Hm, chyba nie:)
U nas tez sa takie przeszczepy.
Moi rodzice ogladaja nalogowo bb. Tam byla taka laska, ktora dopstala podobne pytanie. Chyba nawet tez chodzilo o Budapeszt i odpowiedziala, ze lezy w Afganistanie.
Takze ta blondi z filmu na pewno nie jest osamotniona.
Okręt mój płynie dalej, gdzieś tam...
» yt
Cytat z posta - autor: eng
Moi rodzice ogladaja nalogowo bb. Tam byla taka laska, ktora dopstala podobne pytanie. Chyba nawet tez chodzilo o Budapeszt i odpowiedziala, ze lezy w Afganistanie.
Widziałem to :D BB zadał jej pytanie o stolice Rumunii. Miała do wyboru Budapeszt, Bukareszt i Bagdad. Wybrała, oczywiście, to ostatnie :D
ej, Panowie - inteligencja i wiedza, to rzeczywiście dwie zupełnie różne rzeczy, ale tylko z definicji, bo w praktyce są one ze sobą nierozerwalnie związane. W końcu w testach na inteligencję są pytania z kategorii ’factual knowledge’, więc to chyba zamyka ten temat.
A te kobiety, to pieprzone idiotki, tak samo jak większość ludzi ze średnim wykształceniem w USA.
A teraz inne spojrzenie na tę kulturę - moja siostra, niesamowicie inteligentna kobieta, która zawsze osiągała to, co sobie zakładała ciężką pracą - była w USA kawał czasu i przyznaje, że woli, żeby jej dzieci były głupie, ale żeby były szczęśliwe i inteligentnie emocjonalnie. Bo w stanach jest inna mentalność - tam jak jest jakakolwiek mała okazja - np. nie wiem... ktoś zda prawo jazdy, to od razu ściąga się całą rodzinę, robi się grilla i gratuluje się młodziakowi. Takie rzeczy się dla nich liczą, a nie inteligencja czy wiedza.
Szkoda, że ja nie potrafiłbym żyć w świecie, w którym otaczają mnie debile.
Mav’ napisał:_
Szkoda, że ja nie potrafiłbym żyć w świecie, w którym otaczają mnie debile.
Nie tylko ty .... i nie trzeba być głupim aby być szczęśliwym i inteligentnie emocjonalnym ...
jak w tym brodatym dowcipie
Studentka zdawała w Warszawie egzamin ustny na wyższą uczelnię. Egzaminator zadał jej pierwsze
pytanie:
-
Proszę opisać sytuację budżetu narodowego po dymisji ministra finansów, pana Kołodki.
-
Niestety, nic nie wiem na ten temat - odpowiada dziewczyna
-
A co pani wie o aferze Rywina?
-
Niestety nic... Nie wiem nawet kto to jest Rywin.
-
No a wie pani, kto pełni obecnie funkcję premiera rządu polskiego?
-
Niestety nie.
-
A czy słyszała pani o Leszku Millerze?
-
Nie, nigdy nie słyszałam.
-
Boże, skąd pani się tu wzięła?
-
Z Bieszczad...
Nastala cisza. Egzaminujący profesor podszedł do okna i pomyślał: hmm,
a moze by tak to wszystko rzucić w cholerę i wynieść się w Bieszczady...
Better to die for something, than live for nothing.
I was in the wrong place
#quakelive.pl
#foo-clan
Cytat z posta - autor: Mav_’
ej, Panowie - inteligencja i wiedza, to rzeczywiście dwie zupełnie różne rzeczy, ale tylko z definicji, bo w praktyce są one ze sobą nierozerwalnie związane. W końcu w testach na inteligencję są pytania z kategorii ’factual knowledge’, więc to chyba zamyka ten temat.
A te kobiety, to pieprzone idiotki, tak samo jak większość ludzi ze średnim wykształceniem w USA.
A teraz inne spojrzenie na tę kulturę - moja siostra, niesamowicie inteligentna kobieta, która zawsze osiągała to, co sobie zakładała ciężką pracą - była w USA kawał czasu i przyznaje, że woli, żeby jej dzieci były głupie, ale żeby były szczęśliwe i inteligentnie emocjonalnie. Bo w stanach jest inna mentalność - tam jak jest jakakolwiek mała okazja - np. nie wiem... ktoś zda prawo jazdy, to od razu ściąga się całą rodzinę, robi się grilla i gratuluje się młodziakowi. Takie rzeczy się dla nich liczą, a nie inteligencja czy wiedza.
Szkoda, że ja nie potrafiłbym żyć w świecie, w którym otaczają mnie debile.
dokladnie mav
liczy sie szczescie, nie wiedza
a USA to kraj, gdzie naprawde spelniaja sie marzenia
tam po prostu ludzie sa szczesliwi i maja w d*** taka polske czy Wegry
bamc napisał:
inteligencja u człowieka rozwija się do 15 roku życia, potem już tylko człowiek wiedze zdobywa :d
mylisz sie moj przyjacieli :))
inteligencja najszybiej wzrasta do 17-18 roku zycia, jednak mozna ja zwiekszac do poznego wieku sredniego jednak w bardzo wolnym tempie
Podpis usuniety z/w na zbyt wielka objetosc.
widocznie za malo sie uczyłes
Better to die for something, than live for nothing.
I was in the wrong place
#quakelive.pl
#foo-clan
a ja dostalem 4% z fizyki
i co?
i jeszcze jestem zagrozony z mat a mam zamiar pisac rozsz na maturze (jestem w 3 klasie) :(
przynajmniej nie bedziesz sie na studiach musial uczyc :P:P
Jak mustangi kurwa, jak mustangi!
PROSTO.