ORG

quake.net.pl » Polskie Centrum Quake od 1998 roku



Wersja: Jasna / Ciemna

Dopalacze

SharK

Od: 2003-08-08

Ranga: BFG Fragger

Dodano dnia: 2009-09-02 15:50:04

E tam jeżeli chodzi o dobrą kuchnię to popijam wodą mineralną xD

A grillować będę w ten weekend i planuję szaszłyczki + karczek w marynacie wyleżakowany przez min 12h no i jeszcze mam smak na bagietke w masle czosnkowym :) Przepisów nie dam bo dopiero Wam ślinka poleci :D Ha a do tego zmrożone piwka :P Hmm i dawno nie robiłem wusztów z czosnkiem startym z majerankiem :P

Dobra jeżeli nie odbijać od tematu to może i jestem alkoholikiem, ale jeżeli będzie trzeba zerwać z ulubionym nałogiem to zerwię :D Hmm ale alkoholik musi pić dziennie żeby się lepiej poczuć... zaraz jak wstaje mysli o piwie, eee to nie jestem jednak taki :D jupi :ASD

chr0m.

Od: 2004-07-28

Ranga: Lightning Smasher

Dodano dnia: 2009-09-02 16:22:59

Mav masz racje ja osobiście wino piję sporadycznie rodzice dziennie ... wole piwo ,a ostatnio nawet szklaneczke whisky aczkolwiek moje kubki smakowe zbyt mało skosztowały tego trunku abym mógł się tu wypowiadać szerzej(oczywiscie whisky nie do obiadu :P).
SzarK to co pisze , ze z rana piwo albo no fun to jest już to ostatnie stadium do ,którego dążymy :D

facebook.com/damnDT

szaq

Od: 2003-08-04

Ranga: Quad Damager

Dodano dnia: 2009-09-02 17:09:35

Co do alkoholizmu, możesz pić raz na dwa miesiące i być alkoholikiem - pijesz wtedy kilka dni a potem znowu jesteś jednostką niepijącą. Alkoholizm nie wiedzieć czemu kojarzy się większość z wódką na dzień dobry, a to nie tak. Ktoś tam napisał słusznie ze alkoholików jest jedna grupa - oczywiście podzielona, ale nadal alkoholik to alkoholik.
Mav - do każdego obiadu znajdziesz także odpowiednie piwo - nie o to chodzi. Słusznie podkreśliłeś, że wiele tutaj znaczy kultura żywieniowa nie zaś wyższość wina nad piwem przy jedzeniu grillowanego obiadu czy pizzy... Swoją drogą to już byłoby przegięcie...

Aforyzm jest ostatnim ogniwem długiego łańcucha myśli.

BF3 Stats

xenq

Od: 2003-08-20

Ranga: Shotgun Killer

RA|NBOW

Od: 2009-04-04

Ranga: Newbie

Dodano dnia: 2009-09-04 20:35:21

Legalizacji zapewne nie będzie, więc szkoda czasu na dyskusje z tym związaną.
chr0m. - jak dla mnie daniels to najlepszy alkohol jaki miałem okazje do tej pory pić.
Generalnie, to wiele osób jest z góry skazanych na taki tryb życia. Alkohol , drugsy etc etc,. Czy młodzież potrafi bawić się bez ? Może i tak , lecz na jaką metę? Wiadomo że ciekawiej jest jednak "z".

\m/

Mav_8217

Od: 2003-01-06

Ranga: Quad Damager

Dodano dnia: 2009-09-04 21:11:36

xenq napisał:
> www.youtube.com/watch?v=ZKBU_7G4pIE&feature=player_embedded ...
śmieszne co ludzie dzisiaj muzyką nazywają :D

RA|NBOW

Od: 2009-04-04

Ranga: Newbie

Dodano dnia: 2009-09-04 21:18:42

Podbijam do posta wyżej xDD

\m/

AL|EN

Od: 2003-01-16

Ranga: Quad Damager

Dodano dnia: 2009-09-05 12:59:22

xenq napisał:
> www.youtube.com/watch?v=ZKBU_7G4pIE&feature=player_embedded ...
Boże ale kretyni są na tym świecie.

www.MojaMiranda.pl - Polski Portal komunikatora Miranda IM

szaq

Od: 2003-08-04

Ranga: Quad Damager

Dodano dnia: 2009-09-05 14:31:26

AL|EN napisał:
> xenq napisał:
>
>
> > www.youtube.com/watch?v=ZKBU_7G4pIE&feature=player_embedded ...
>
>
> Boże ale kretyni są na tym świecie.
F1 do tego

Aforyzm jest ostatnim ogniwem długiego łańcucha myśli.

BF3 Stats

PeterSchiff

Od: 2003-08-31

Ranga: Quad Damager

Dodano dnia: 2009-09-06 23:14:43

Jeśli to jest nawiązanie do tej piosenki, to jest to bardzo chujowe nawiązanie.

mises.org / marksdailyapple.com

Panplayer1

Od: 2003-12-08

Ranga: Newbie

Dodano dnia: 2009-09-07 07:26:35

Zaje-bista nuta, trzeba bedzie puscic na wizyte kuratora.

RA|NBOW

Od: 2009-04-04

Ranga: Newbie

Dodano dnia: 2009-09-07 17:44:29

xDD
Szkoda, że ja już nie mam, skorzystał bym z pomysłu:P

\m/

Mav_8217

Od: 2003-01-06

Ranga: Quad Damager

Dodano dnia: 2010-10-13 12:45:09

Tuż obok mojej pracy już otwierali sklep z dopalaczami... i się coś nie mogą do końca otworzyć ;)

Zabawnie było patrzeć na właściela, który zmieniał kolejne wyklejki na witrynie. Najpierw było "dopalacze, fajki wodne, etc", następnie "tytoń, tabaka", a teraz nic tam nie ma, wszystko zdjęte :D Czekam aż wywiesi karteczkę "lokal na sprzedaż" albo "do wynajęcia" :DD

extrim

Od: 2004-04-11

Ranga: Newbie

Dodano dnia: 2010-10-13 13:05:59

bo to chemia, przeciez naturalne dragi wspomagane chemia tez klepia mocniej :P

jestem mistrzem :]

bonehunter

Od: 2005-01-19

Ranga: Lightning Smasher

Dodano dnia: 2010-10-13 13:40:13

Jak ktos chce sie truc tym syfem to co za problem, jego sprawa. Ja preferuje tylko i wylacznie naturalne roslinki. MJ, grzybki, ayahuasca, salvia, jakis kaktusik :D. Od czasu do czasu polecam kazdemu.

bhr

szaq

Od: 2003-08-04

Ranga: Quad Damager

Dodano dnia: 2010-10-13 13:53:51

Dopalacze to jest gówno które daje 'legalnie' możliwość nabycie środków odurzających o wiele mocniejszych niż 'nielegalna' marysia.

Bardzo dobrze ze to zamykają, ale musi być alternatywa, muszą zalegalizować miękkie dragi, przede wszystkim maryśkę! Teraz pewnie tego nie zrobią, ale świat idzie właśnie w tym kierunku i ten proces jest nieunikniony. Pisałem już kiedyś o mojej przygodzie z dopalaczami, generalnie było potwornie, miałem fatalną bombę i potwornie się bałem - paliłem produkt o nazwie rynkowej Spice.

Nigdy przedtem i nigdy potem nie przeżyłem niczego podobnego lub zbliżonego paląc Marychę. Tego chemicznego gówna w ogóle bym nie palił, gdyby nie fakt że znajomi mi sprezentowali i po kilku miesiącach akurat mnie naleciało na palenie a trawki nie było...
Jeszcze wspaniały premier Tusk, który nagle widzi problem z dopalaczami - gdzie on @#$% był i gdzie miał oczy ostatnimi laty? Czasami mam wrażenie że media go mają na smyczy i jak mu zagrają - tak on szczeka. Wielki przeciwnik, ciekaw jestem czy wie ile osób w tym roku zmarło z powodu zatrucia alkoholowego... ile osób z powodu alkoholu doznało uszczerbku na zdrowiu i ile osób spowodowało u kogoś utratę zdrowia czy życia. Pierdoleni hipokryci, jebiemy po dopalaczach i po miękkich narkotykach bo to pokazują w telewizji, tak właśnie zdobędziemy wyborców a czas najwyższy.

Aforyzm jest ostatnim ogniwem długiego łańcucha myśli.

BF3 Stats

RauL

Od: 2003-09-15

Ranga: Quad Damager

Dodano dnia: 2010-10-13 14:02:20

to ma 2 strony medalu... z jednej strony niech sie kazdy truje czym chce, ale z 2giej strony jak bym sie teraz cofnal o te 10 lat wczesniej i zobaczyl siebie z papierosem to bym se sam po ryju wylal.. a teraz ciezko rzucic..

Mav_8217

Od: 2003-01-06

Ranga: Quad Damager

Dodano dnia: 2010-10-13 14:46:10

W ogóle mnie nie przekonuje Twój post, szaq. Co nie znaczy, że się z nim nie zgadzam - bo teraz coraz bardziej skłaniam się ku legalizacji narkotyków, niekoniecznie tylko miękkich. Sęk w tym, że z zupełnie innych powodów.

Podejrzewam, że jakbym zaczął się rozpisywać o podłożu historycznym problemu, statystykach na temat wydatków i ewentualnych zysków związanych z legalizacją/delegalizacją narkotyków oraz o tym, że w takich krajach jak Hiszpania, Portugalia, Holandia czy u naszych południowych sąsiadów niektóre (czasami również twarde) narkotyki są zupełnie legalnie - nikomu nie chciałoby się tego czytać ;) Toteż macie ~~30 minutowy na YT na ten temat.

Żeby nie było - ja nie chcę, żeby ktokolwiek karmił się tym syfem. Sam nie biorę żadnych narkotyków oprócz alkoholu, czasami leków i kawy (aczkolwiek tej ostatniej nie pijam już od 3 miesięcy). Sęk w tym, że statystyki wyraźnie pokazują, że aby zmniejszyć ich użycie, można je zalegalizować. Przewrotna prawda, ale potwierdzona kilkakrotnie. W państwach pierwszego świata, jak dotąd, działała bardzo dobrze.

ps. sorry, szaq - najwidoczniej będziesz musiał to obejrzeć w domu :/ Aczkolwiek mocno zapewniam, że warto.

Bloodpa1nt

Od: 2009-01-11

Ranga: BFG Fragger

Dodano dnia: 2010-10-13 15:09:24

Greenpower i @#$%. Nic innego nie tknę - może kiedyś przetestuję grzyby jedynie ;-D

A te dopalacze to tak ciężka sprawa z tego co mi kumple opowiadali po stestowaniu, że @#$%ę to z góry na dół :-)

=)

bonehunter

Od: 2005-01-19

Ranga: Lightning Smasher

Dodano dnia: 2010-10-13 15:19:04

Cytat z posta - autor: RauL
> przyjmijcie do wiadomosci, ze nie ma podzialu na miekkie i twarde... jednego zrujnuje trawa, innego alkohol, kogos amfa.. i wcale nie bedzie mniej zrujnowany od tego co zapierdalal kwasa/koke/here... to zalezy od czlowieka.. takze podzial ogolny nie istnieje...

Zestawianie LSD z koksem i hera moze byc troche obrazliwe dla coniektorych :D

Cytat z posta - autor: RauL
> grzyby...
>
>
>
>
> jedna grupa kumpli w 5 siedziala 4 godzin na kanapie, bo sie bali wstac, ze dwyan to jest przepasc... inny kumpel ganial za samochodami i dotykal lampy.. bo mu sie wkrecilo, ze ma jakies bonusy jak dotknie reflektora jadacego samochodu...
>
>
>
>
> @#$%.. nie tykalem i nie tkne..

Zapoznal bym sie tez dla odmiany z opowiesciami ludzi, ktorym psychodeliki pomogly w zyciu bo takich nie brakuje. Ale jak ktos bierze to dla "fazy" czy "bomby" to co sie dziwic.

bhr

bonehunter

Od: 2005-01-19

Ranga: Lightning Smasher

Dodano dnia: 2010-10-13 15:27:13

Ciezka sprawa podzielic na "lekkie i twarde". Ja osobiscie dziele je na takie, z ktorych mozna wyciagnac cos dobrego i na takie, ktore tylko szkodza i daja pozory szczescia na chwile.

bhr

RA|NBOW

Od: 2009-04-04

Ranga: Newbie

Dodano dnia: 2010-10-13 15:35:28

Grzyby i doznania z nimi związane są w 90% bardzo pozytywne. Nawet na następny dzień pozostaje jakiś dziwne uczucie, że to było coś wyjątkowego. Porównując do innych używek, są jednyną z najlepszych możliwości. Ofc, na efekt ich działa ma wpływ bardzo dużo różnych czynników, jak na przykład sam rodzaj grzyba, więc nie sugeruj się za bardzo pierwszą lepszą opinią. Przedwszystkim, ab skupić sie na działaniu grzybów za pierwszym razem, nie mieszej z alkoholem, lub innymi drugami. Cukier również, bo osłabia ich działanie. Około 30-35 jest takim przystepną granica na pierwszy raz. 150 już bardzo konkretne. Kolory rulez:X Co do porównań z lsd, to właściwie nie ma to sensu. Lsd to inna planeta, inny wymiar w jakim się można znaleść.

A no i grzyby mogą stać się denerwujące w małym pokoju, albo wśród dużej grupy ludzi, więc lepiej pomyśleć nad lepszą lokacją na te kilka godzin.

\m/

bonehunter

Od: 2005-01-19

Ranga: Lightning Smasher

Dodano dnia: 2010-10-13 15:39:20

Heheh jak kto woli, tez w wiekszosci przypadkow sie alkocholizuje chociaz wiem, ze to zle wplywa na moj organizm. Ale od czasu do czasu poprostu natura wzywa i musze zarzucic cos na rozjasnienie umyslu :D.

bhr

RA|NBOW

Od: 2009-04-04

Ranga: Newbie

Dodano dnia: 2010-10-13 15:54:21

Kiedyś cześciej coś tam sobie zajarałem, teraz wole wieczorem dla relaxu czasem. A tak to jakieś halucynogenne środki :)

\m/

szaq

Od: 2003-08-04

Ranga: Quad Damager

Dodano dnia: 2010-10-13 16:02:17

Grzyby są czymś innym - to totalnie inny odlot, jesteś gdzieś indziej i to Twój umysł kreuje tzw. fazę. Możesz robić i być gdzie chcesz!

Dwukrotnie brałem, było niesamowicie, ale potem dowiedziałem się że grzyby są bardzo niebezpieczne i możliwe jest że ta bania zostanie Ca na całe życie w pewnym stopniu... Nie wiem ile było w tym prawdy, jak dla mnie wystarczyło żeby więcej nie sięgać. Lubie klimaty Sci_fi i generalnie związane z podróżami międzygwiezdnymi... siedziałem z kumplem i dwiema dziewczynami w takiej działkowej drewnianej budzie/domku... Ja z kumplem mieliśmy pełny odlot, było ciemno w cholerę, dosłownie widziałem jak mijam galaktyki i gwiazdy, podróżowałem nie w statku kosmicznym, a zawieszony w takiej jakby bańce (kilka lat później zobaczyłem to w filmie Fountain). Było GENIALNIE, nigdy w życiu nie miałem już takiej bomby. Minusem było towarzystwo dziewczyn które na kolanach nam siedziały i próbowały być romantyczne ; )
Cały czas mam coś tam więc wieczorami sobie popalam, ale tylko wieczorami jak już jestem po prysznicu itd...

Aforyzm jest ostatnim ogniwem długiego łańcucha myśli.

BF3 Stats