te buzki robi sie jakims programem netowym, gdzie sklada sie je z kawalkow nie? :] avatarki rzeczywiscie oko :)
star koles w drechu own ;ASD:
Dowcipne dowcipy :D
*Forgiveness is between them and God.
It’s my job to arrange the meeting.*
do kruka troche podobny ten dresik :) :D
Ścieżka sprawiedliwości wiedzie przez nieprawości samolubnych i tyranię złych ludzi.
Błogosławiony ten, co w imię miłosierdzia i dobrej woli prowadzi słabych doliną ciemności.
Bo on jest stróżem brata twego i znalazcą zagubionych dzieci.
I dokonam na tobie srogiej pomsty w zapalczywym gniewie ...
Jabol zaluje ze to nie ja! Bo wszystkie laski na ulicy sie za nim ogladaly ! :D a za mna tylko niektore :ASDA mzoe ze 2 :ASDdasjdkaj :! :D
A co do ogladania sie lasek to jak bylismy na rynku w kraq z bolomanem to wlasnie jakies 4 pasztety szly no masakrycznie brzydkie i wszystkie lampily sie na mnie :ASD:S; a bolo doj3bal jakims tekstem i juz wogole sie wylozylem A:DS
przychodzi facet do sklepu spozywczego i pyta:
Czy jest cukier w kostkach?
sprzedawca na to:
Nie, nie ma.
facet:
A otrzymam jakies inne tanie bombonierki dla tesciowej.
Kowalski zachęca żonę:
- Poszłabyś do fryzjera i pomalowałabyś sobie włosy na rudo.
- Na rudo? A po co?
- Słyszałem, że rude kobiety mają większy temperament.
Przychodzi baba do lekarza.
- No i co, czy pomogły pani te lekarstwa co przypisałem na hemoroidy?
- Tak, pół na pół.
- Jak to?
- Te długie śliskie tabletki to jakoś połknęłam, ale ten krem, co mi pan przepisał, to nawet z chlebem zjeść nie mogłam.
Jaskiniowiec przebrany za mamuta idzie na bal karnawałowy w niebieskich sandałach. Spotyka go drugi jaskiniowiec i pyta:
- Po co ci te niebieskie sandały?
- Odwal się!
Po chwili zaczepia go inny jaskiniowiec. - Po co ci te niebieskie sandały?
- Odwal się!
Przed wejściem do sali balowej jaskiniowiec spotyka kolegę z podstawówki: - Stary, po co ci te niebieskie sandały?
- Odwal się!
Nad ranem jaskiniowiec wraca z balu do swej jaskini i kładzie się zmęczony w swym legowisku. Po chwili podchodzi do niego synek i pyta: - Tato, po co włożyłeś te niebieskie sandały? Przecież one zupełnie nie pasowały do twojego przebrania.
- Oj Jasiu, Jasiu! A co na to poradzę, że ja tak bardzo lubię kolor niebieski?
PRAWA KOŁODKI
- Obywatel żyje po to, aby płacić podatki.
- Prawo nie działa wstecz - z wyjątkiem prawa podatkowego.
- Prawo podatkowe to zbiór pomyłek.
- Państwo najlepiej wie, na co wydać pieniądze obywatela.
- Stawki podatkowe powinny być mniejsze, ale muszą być większe.
- Kto korzysta z dobrodziejstw ustawy podatkowej - grzeszy. (Nie dotyczy Urzędu Skarbowego i pracowników Ministerstwa Finansów).
- Nie trzeba rewaloryzować wysokości progów podatkowych - przecież nie ma inflacji.
- Przekazuj darowizny tylko najbardziej potrzebującym: pracownikom Urzędów Skarbowych.
- Pakiet "Polska 2000" jest dobry, przez co niemożliwy do realizacji.
- W roku 2001 znieść całkowicie podatek dochodowy, wprowadzając w to miejsce VAT w wysokości 200 procent.
Odbywa się rozprawa w sadzie. Facet jest oskarżony o zamordowanie teściowej. Sędzia pyta, co oskarżony ma na obronę.
- Wysoki Sądzie, jestem niewinny. To było tak: Siedziałem sobie w kuchni i obierałem pomarańczę, gdy w pewnym momencie wyślizgnęła mi się z ręki skórka, a potem wypadł mi nóź i właśnie wtedy do kuchni weszła teściowa i poślizgnęła się na skórce, i upadła na nóź... i tak siedem razy.
Przychodzi baca do kolegi chirurga i mówi:
- Wiesz Kazik pomóż, mam brzydką żonę! Weź ty jej zrób jakąś operacje!
- Ja nie dam rady, ale pogadam z doktorami w Krakowie może się da, ale to będzie kosztować z jakieś dziesięć tysięcy.
Spotykają się po dwóch tygodniach. Mówi lekarz Kazik: - Tak jak mówiłem, da się załatwić, ino dziesięć patyków przynieś.
- A wiesz Kazik, już nie trzeba, gajowy zgodził się za pięć stówek odstrzelić.
Późny wieczór. Facet odprowadza kobietę do domu i pod klatką opiera się wygodnie jak macho i mówi:
- Zrób mi na koniec laskę.
Kobieta: - No co ty, daj spokój!
- No zrób mi proszę!
- Ale przestań - tak tutaj - bez sensu!
- No dalej, zrób!
I tak przekomarzają się dobre dwadzieścia minut. Nagle z klatki wychodzi zaspany ojciec z młodszą siostrę tej kobiety i mówi: - Ty! mu zrób tą laskę... albo siostra zrobi panu laskę.. albo ja zrobię ci laskę gościu... tylko weź tą rękę z domofonu!!!
"Ponieważ jesteśmy ludźmi, nie wypada wyśmiewać się z ludzkiego nieszczęścia, trzeba je opłakiwać "
Demokryt z Abdery
Stirlitz w dniu święta pracy mszeruje dumnie po budynku Raichstagu. Pełen dumy, w swoieckim mundurze, w dłoniach dzielnie dzierży czerwony sztandar z sierpem i młotem. Jeszcze nigdy nie był tak blisko wpadki.
Przychodzi chłop do weterynarza i się skarży:
- Panie doktorze moje świnie nie chcą żreć.
Weterynarz mu na to: - Musi pan je zabrać do lasu i przepierdolić.
Chłop szybko wrócił do domu, załadował świnie na żuka i jazda do lasu. Tam zrobił, co mu weterynarz kazał, świnie znów na żuka i jazda do domu.
Oczywiście świnie dalej nie chcą żreć. Wkurzony, że dał się tak nabrać leci znowu do weterynarza. Ten go uspokaja: - Musi pan je zabrać do lasu w nocy, a nie w dzień, wtedy pomoże.
Chłop zaczekał do nocy. I znów świnie na żuka, do lasu i tam je przepierdolił. Przyjeżdża nad ranem do domu, świnie zaprowadził do chlewa i zmęczony natychmiast zasypia.
Ze snu budzi go przerażona baba: - Stary wstawaj szybko, wstawaj!!!
on: - Co, co!?
baba: - Świnie!!!
on: - Żrą wreszcie?
baba: - Nie!!! Siedzą na żuku i trąbią!
Do Pinokia przyszedł Mikołaj.
Rozdał wszystkim w domu prezenty i rozmawia z Pinokiem:
- O! Widzę, że nie cieszysz się z tego zwierzątka, które ci podarowałem...
- Bo ja chciałem pieska albo kotka!
- Niestety zabrakło! Inne dzieci też nie dostały...
- Ale ja się boję tego bobra!
Facet budzi sie ok 13.00. na potwornym kacu. Patrzy, na stole cztery schłodzone butelki piwa i list następujacej tresci: "Kochanie, wypoczywaj, jakbys czegos potrzebował to zadzwon, zwolnię się z pracy i przyjadę. - Twoja kochajaca żona".
On na to pyta syna co sie stało, czy wrocił wczoraj z kwiatami, pierscionkiem lub czyms w tym rodzaju, nic bowiem nie pamięta. Syn na to: Cos ty, przyszedłes o piatej nad ranem kompletnie pijany, awanturowałes się, a gdy matka sciagała ci spodnie powiedziałes: "Spierdalaj ty stara kurwo, ja jestem żonaty".
Na początku Pan Bóg przyszedł do Arabów i pyta sie:
- Czy chcecie moje przykazanie?
- a jakie?
- nie kradnij.
- Panie! My zyjemy z rabowania karawan. Jeżeli przestaniemy kraść, To jak na tej pustyni będziemy mogli wyzyc? To jest niemożliwe! Nie chcemy takiego przykazania.
Przyszedł Pan do Amorytow i pyta: - chcecie moje przykazanie?
- a jakie?
- nie zabijaj.
- Panie, jestesmy najbardziej walecznym narodem, zyjemy z wojny i podbojów. Jak moglibyśmy egzystować bez zabijania? Nie, nie chcemy twojego przykazania.
Przyszedł Pan do Amalekitow i pyta: - chcecie moje przykazanie?
- a jakie?
- nie cudzoloz.
- Panie, podstawa naszego kultu sa kaplanki oddajace sie miłości w świątyni. Jeżeli tego zaniechamy, co stanie się z naszą religijnością, nasza wiara? nie chcemy Twojego przykazania.
pan Bóg był już w klopocie, ale zobaczył mały naród Izraelski znajdujący się w niewoli egipskiej, poszedł wiec do Izraelitow i pyta: - chcecie moje przykazanie?
- a ile by to kosztowało?
- nic, za darmo!
- tak całkiem za darmo?
- całkiem bez płacenia!
- to byśmy dziesięć wzięli.
Ścieżka sprawiedliwości wiedzie przez nieprawości samolubnych i tyranię złych ludzi.
Błogosławiony ten, co w imię miłosierdzia i dobrej woli prowadzi słabych doliną ciemności.
Bo on jest stróżem brata twego i znalazcą zagubionych dzieci.
I dokonam na tobie srogiej pomsty w zapalczywym gniewie ...
Tyram Ci ja w kuchni: jedną ręką zmywam, drugą gotuję,
trzecią ziemniaki obieram, kiedy z pokoju dobiega czuły głos mężczyzny
mojego, który wyleguje się na kanapie:
- Słonko moje Ty śliczne, chodź na chwilkę!
No i biegnę, myślę - może chce się zreflektować za ostatnie przewinienia?
-
Co chciałeś miśku?
-
Nie mogę patrzeć jak tak tyrasz, harujesz za dwoje, poświęcasz się dla mnie.....
-
.. dlatego z łaski swojej, zamknij drzwi od kuchni, proszę...
"Ponieważ jesteśmy ludźmi, nie wypada wyśmiewać się z ludzkiego nieszczęścia, trzeba je opłakiwać "
Demokryt z Abdery
0.1 l - demo
0.25 l - trial version
0.5 l -
personal edition
0.7 l - professional edition
1.0 l - network
edition
1.75 l - enterprise
3 l - for small business
5 l
- corporate edition
wiadro - Home edition
"klin" - Service pack
rosól - Recovery tool
zakaska - plugins
I jeszcze:
bimber - shareware
wynalazki (typu autowidol, denaturat) - open
source
alkohol metylowy - scrensaver (black windows)
paw -
stacks overflow
urwany film - restart
monopolowy - file server
alkoholik - informatyk
bimbrownik - hacker
impreza -
multiplayer
rwerasdfasdfwerfwefdsfwaerf
Pyszne Kurczaki, Egzotyczne Smaki:D
C.I.M.O.S.Z.E.W.I.C.Z. -- Skrót rozszyfrowany
Cichaczem Inwestycje Maklerskie Orlenu Specjalnie Zataił
Elektorat Wyrolował I Czternastego Zrezygnował
Dzisiaj mnie kochasz, jutro nienawidzisz, Dzisiaj mnie pragniesz jutro się wstydzisz
dobre :)
Ścieżka sprawiedliwości wiedzie przez nieprawości samolubnych i tyranię złych ludzi.
Błogosławiony ten, co w imię miłosierdzia i dobrej woli prowadzi słabych doliną ciemności.
Bo on jest stróżem brata twego i znalazcą zagubionych dzieci.
I dokonam na tobie srogiej pomsty w zapalczywym gniewie ...
Mandaryna r0xor :ADS a teraz wam pokaze autentyk - kolesia ktorego spotkalem na rynku w krakowie i dalem mu 2 zl za to zdjecie ! :D Kiepskiej jakosci bo robione telefonem ale zawsze cos :D! Koles w tym stroju napi3rdalal po rynq :D
-->>http://www.st4r.risp.pl/st4r/dres.jpg<<--
- Koles jest chyba z fanclubu filmu o rozowej dupie. Pewnie on podkladal glos pod "Rozowa dupo zlaz" albo imitowal ten glos slowika
- Szkoda ze mnie w takich uniformach nie zaatakowali bo moglbym wtedy powiedziec ze mnie banda rozowej pantery napadla.
- Na mnie teraz wszyscy sie patrza na ulicy bo morda obita a nie codziennie sie widzi terminatora
Niektórzy sieją zarazę
ja tam wole siać trawę:)
Przychodzi gość do agencji towarzyskiej i pyta:
- Czy macie taką bardzo śmierdzącą?
- Owszem mamy - odpowiada szefowa - na zapleczu w garażu, ale pan tego nie wytrzyma.
- Wytrzymam - odpowiada gość.
Gość idzie na zaplecze, smród, szczury, koty itp. W garażu leży stara babcia na rozwalonej wersalce, smród na potęgę. - Ja tu przyszedłem na numerek - mówi gość.
- Ale Ty tego nie wytrzymasz - mówi babcia.
- Wytrzymam - mówi gość - i zabierają się do rzeczy.
Nagle gość mówi: - Usiądź mi na twarz.
- Ale ty tego nie wytrzymasz - mówi babcia.
- Wytrzymam - odpowiada-siadaj.
Po chwili gość jęczy: - Puść!
- A mówiłam, że Ty tego nie wytrzymasz - mówi babcia.
- Bąka puść - odpowiada gość.
Ścieżka sprawiedliwości wiedzie przez nieprawości samolubnych i tyranię złych ludzi.
Błogosławiony ten, co w imię miłosierdzia i dobrej woli prowadzi słabych doliną ciemności.
Bo on jest stróżem brata twego i znalazcą zagubionych dzieci.
I dokonam na tobie srogiej pomsty w zapalczywym gniewie ...
Pisalem to juz na podforum "FREE" ale nie wszyscy tam wchodza wiec zdecydowalem sie wkleic i tutaj:
- Gdy ci czarny kot przebiegnie droge, powiedz @#$% zaden pech, zlap
skur.wiela, wyrwij noge, niech spier.dala @#$% na trzech
2. Gdy twe dziewcze ma ochote tylko w swieta i w sobote, trzeba sprawdzic kto jej krocze obsluguje w dni robocze
3. Oto trzy paradoksy swiata:
@#$% nie ma nog a stoi,
Piz** jest wilgotna a nie rdzewieje,
ziemia jest okragla a ludzie pier.dola sie po katach
4. @#$% nie piorunochron baby sam nie sciagnie
5. Czas nie @#$% nie stanie
6.
Dzien dobry to era gsm za trzy minuty w panskim telefonie wlaczy sie
alarm wibracyjny wiec radzimy telefon wsadzic w du.pe i kozystac z
promocji
przejechał niewidomy po tarce i mówi - w życiu takich głupot nie czytałem
Każdy, kto mi może powiedzieć coś mądrego, to, kurwa, mogę się wysrać na niego :motylek
pamietacie boomera?? czy ktos sie zastanawial co sie z nim stalo??
jezeli tak to oto odp:
img161.imageshack.us/my.php?image=boomer1ba.jpg
co jak co ale on??:P
rwerasdfasdfwerfwefdsfwaerf
Pyszne Kurczaki, Egzotyczne Smaki:D
czyli było coś na rzeczy jak na niego Bomber mówiłem :)
Ścieżka sprawiedliwości wiedzie przez nieprawości samolubnych i tyranię złych ludzi.
Błogosławiony ten, co w imię miłosierdzia i dobrej woli prowadzi słabych doliną ciemności.
Bo on jest stróżem brata twego i znalazcą zagubionych dzieci.
I dokonam na tobie srogiej pomsty w zapalczywym gniewie ...
jedzie samochodzik
a tam todzik lodzik
Przed chwila wchodze na serwer a tam banda pedalow :D
ALFRED PANIC I UCIU
:D
zagralem sfragowalem kazdego
i puciekali
ale lamy
ej nastuk to nie jest smieszne, ale zalosne wiec daj se spokoj.
150watt
29.10.2005 rekrut
30.03.2006 pełnoprawny watt
ojej jestes mistrzem uuu ;)
#xcod / #cod.pl - odwiedzajcie nasze kanaly na quakenecie :]
masz glupi podpis
ze mna nawet nie zagrales, lol. zalosne
rwerasdfasdfwerfwefdsfwaerf
Pyszne Kurczaki, Egzotyczne Smaki:D
