szaq napisał:
nergal... jak jakieś cioty piszą o mnie ciota to mnie to wieje i powiewa, ale jak Ty piszesz ze jak brendon... zabolało mnie to.. ahahhahahaha =)
Bierzcie koks, już nie jeden dużo większy spompowany matoł (czyt. 'nie ciota komputerowa') zdziwił się gdyb nagle okazało się że mniejszy, szczuplejszy i niepozorny 'ciot komputerowy' wypłacił mu liścia po którym miał problemy z orientacją =)
Nie, nie myślę o siłowni - strata czasu jak i kasy bo nie czuję takiej potrzeby.
Tak - mam w domu kilka różnych sztang, ławkę/mini atlasa i kilka razy w tygodniu pocę się na tym - tyle mi wystarczy zeby utrzymać formę jak i zadowalającą (szczupłą) budowę ciała - jak na zdjęciu powyżej czy tym poniżej.
Temat prochów, koksów itd to temat rzeka na tym forum i jest już po prostu nudny.
Brawo!
Słusznie Ariel!
Tym bardziej, że masz zajebistą sylwetkę, jesteś tak fajnie zbudowany i apetyczny że je-zu! 
Bardzo sexy, sprężysty, gibki, ale widać, że leciutko umięśniony - właśnie tak, jak trzeba - miodzio :)