Weźmy np. Oculus VR. Czy ja chciałem to kupować? I tak, i nie. Kilka tygodni temu, przy porannym kubku kakao powiedziałem do kilku osób z zarządu, że fajnie byłoby mieć ten sprzęt (padło słowo Oculus). Ale chodziło mi tylko o jedną parę do rozrywki, żeby bez wychodzenia z domu przejść się po zoo czy coś. A oni firmę kupili. Nadgorliwi strasznie. W gruncie rzeczy i tak nie jest najgorzej – parę dni wcześniej powiedziałem, że chętnie hapnąłbym hamburgera i taką mini ankietę zrobiłem w firmie: pytałem czy wolą kanapki od Burger Kinga czy McDonalda. Dobrze, że wtedy nie zabrali się za przejęcia. Bo co ja bym z fastfoodem zrobił? Niby są pomysły, można zintegrować, ale… Zresztą, nie moja sprawa.
^M^ | 2014-03-26 07:29:04
Techcrunch: techcrunch.com/2014/03/25/facebook-to-buy-oculus-vr-maker-of-the-rift-headset-for-around-2b-in-cash-and-stock/
#768934
donaldmatole | 2014-03-31 22:48:38
żydki wszystko wykupią
#768943
OriPL | 2014-04-16 01:49:29
(C) Mark Zuckerberg :D
#769016
aiken | 2014-04-16 18:09:45
Dooobre :D. Nieźle by było gdyby to był autentyk :)
Odpowiedź na komentarz:#769016
#769017
Zaloguj się by dodać komentarz.