QuakeCon 2005 - lista gier ogłoszona
Jeden z największych i najbardziej prestiżowych turniejów ogłosił wreszcie listę gier w których będzie można wziąść udział. Nas oczywiście najbardziej interesowało to czy trzecia część gwoździa kolejny raz zgromadzi rzesze swoich fanów do luksusowego Gaylord Texan Resort oraz przed ekrany monitorów. Czytając newsa na oficjalnej stronie QuakeCon.org przetarłem oczy ze zdziwienia, byłem w szoku. Nie dość że nie będzie już rozgrywek Capture The Flag w ramach trzeciej części Quake'a to również nie będziemy mogli liczyć na porządny turniej duelowy! Organizacja zafunduje nam jedynie turniej 1v1 ale tylko i wyłącznie dla pań (sic!). Uważam to za wielki błąd ekipy organizacyjnej który niestety nie zostanie naprawiony. Jak możemy przeczytać w tym temacie na oficjalnym forum rzesze graczy wyraziły swój sprzeciw względem tej jakby nie patrzeć bezsensownej decyzji. Nate Borland dyrektor odpowiadający za rozgrywki w tym roku wyraził się jasno: lista gier nie zostanie zmieniona. Mimo wszystko w mojej opinii turniej będzie ciekawy z kilku przyczyn, pozwolę sobie przedstawić tylko tą najważniejszą. Przedstawiciele id Software oficjalnie zapowiedzieli już prezentację grywalnego dema Quake 4 podczas tegorocznej, dziesiątej już edycji imprezy. Oczekiwania względem gry są ogromne - czas pokaże czy czwarta część naszej ukochanej sagi będzie warta zachodu. QuakeCon 2005 odbędzie się w Dallas w dniach od 11 do 14 sierpnia.
Lista gier:
- DOOM 3 1v1
- Enemy Territory 6v6
- Ms. Quakecon Quake 3 1v1
- Quake 2 1v1
Już jakiś czas temu mieliśmy możliwość zorientowania się, jakie drużyny przejdą do kolejnej fazy ligi
malleus maleficarum czy
Zapewne do użwyania wstecznych lusterek przywykli najbardziej starsi gracze w swoich samochodach i motocyklach, ale jak wiadomo, każdą nowoczesną (:P) technologię można zaaplikować w komputerze ;) I tak oto powstało lusterko wsteczne do komputera! Brzmi głupio ? Ale jest praktyczne. W pracy działa np. jako system wczesnego ostrzegania przed szefem ;-) Na stronie opisującej to cudo napisano : "When you are playing Quake on the local LAN against the support desk staff you need all the help you can get. " - jak więc widać - w pracy nie musi wcale być nudno ;) Więcej tego typu gadżetów oczywiście na serwisie ThinkGeek - 


Wszyscy fani nowych myszek spod znaku żmiji napewno się ucieszą. Firma 

SpUt'em - administratorem rozgrywek Counter-Strike 1.6. Oto jego fragment:
HellSpaWN'a i ferajny - zwiększenie pojemności drużyn w
Team Moscow vs.
iCE cLIMBERS - obydwie drużyny zagrają ze sobą już w następnej rundzie!
/ 
Rijecki Pijanci vs. SK 
7th Art vs. Team-EYE
Zawsze wydawało mi się, że gdy z tego świata odchodzi tak niezwykły człowiek, jakim był Ojciec Święty i cała katolicka (i nie tylko) społeczność opłakuje jego odejście, to pozostali o innych wyznaniach, szanując olbrzymi światowy autorytet papieża, powinna nie tyle dołączyć do nas, katolików i pogrążyć się w smutku, co zwyczajnie uszanować nasze cierpienie. Tak też się stało. Niedługo po śmierci Jana Pawła II, ze wszystkich zakątków globu do Watykanu spływały depesze z kondolencjami, a pozostali ludzie wyznający inne religie modlą się o duszę głowy Kościoła katolickiego. Jest to z pewnością niezwykły, ale i piękny gest ze strony wyżej wymienionych. Niestety nie wszędzie tak szlachetne gesty mają miejsce. Otóż zaraz po tragicznej wiadomości o śmierci papieża, na kanale #cpmpickup, rozpoczęła się rozmowa, a chwilę później regularna kłótnia, której treść każdego człowieka wierzącego, zwłaszcza Polaka dosłownie ścięła z nóg. Sam, na szczęście, nie byłem świadkiem tego zdarzenia, bo spotkać mnie na ircu, to niemal jak wygrać na loterii, niemniej to czego dziś dowiedziałem się od SInbada przeraziło i zbulwersowało mnie.. Jak się okazuje na europejskiej i światowej scenie ProMode nie brakuje ludzi, dla których wiara drugiego człowieka, jest powodem do chamskich, niesmacznych, zasługujących na potępienie żartów. Co poniektórzy uczestnicy ligi Jolt, jakby się mogło wydawać porządni odpowiedzialni gracze okazali się, nie przebierając w słowach, prostakami o nikłym poziomie inteligencji. Dostałem logi z zapisem tamtej rozmowy, jednak nie przeczytałem ich do końca, po prostu nie mogłem się przemóc. Nie będę tu przytaczał żadnych cytatów, nie będę sypać pseudonimami, powiem tyle, że obecności niektórych z wypowiadających się tam osobników nigdy w życiu byście się nie spodziewali, wszak gracze takiego pułapu to niemal wzór do naśladowania - nic bardziej mylnego! Wtedy nieobecnych, a chcących się teraz zapoznać z treścią logów graczy muszę lojalnie uświadomić, że ich poziom wykracza daleko poza granicę smaku. Podobnie jak u mnie, u wielu osób te oszczerstwa wywołały odrazę i antypatię wobec kanału #cpmpickup. Podobne anty-papieskie i anty-polskie konwersacje miały również miejsce na #Promode oraz na forum ESReality.com.
Ostatnimi czasy światek kfakowego kina cierpiał na brak urodzaju, nie licząc trzeciego już trailera
Robo-K1ll z Twilight Pictures zmienił ten stan rzeczy wypuszczając Bullshit Expedition 2 - Still Not Funny. W filmie zobaczymy fragi min. takich person jak Roffo, BUN, rocketbear czy Belth - być może nie uwzględniając rakietowego misia nie są to osoby powszechnie znane ze swoich nietuzinkowych zdolności do zabijania zielonych ludzików ale wierzcie mi dobrze użyty +attack nie jest im obcy. Po standardowym intrze które prezentuje nam autorów fragów każdy z graczy dostaje swoją muze i czas na pokazanie swoich najlepszych akcji. Mija kilkanaście sekund i zdecydowana większość odbiorców powinna powiedzieć WoW O.o - fragi stoją na bardzo wysokim poziomie, w dodatku zachowana została różnodność map jak i trybów gry (Rocket Arena, Duele, Capture The Flag, Free For All a nawet Freeze Tag). Końcowa sekwencja również robi niemałe wrażenie (bardzo nietuzinkowe akcje, warto zobaczyć). Editing niestety stoi na przeciętnym poziomie (aczkolwiek zblurrowana smuga za rakietami wyszła bardzo ładnie), synchro jest zauważalne tylko w kilku momentach (swoją drogą nie wszystkie utwory nadawały się do synchronizacji), jakość niestety nie taka jak się spodziewałem. Nie jest tragiczna ale w dzisiejszych czasach przy ponad 20mb/min powinna być o niebo lepsza (w dodatku kolory sprawiają wrażenie przesyconych). Należy również nadmienić że jest to bardzo długa produkcja (i niestety mimo bardzo dobrych fragów robi się po pewnym czasie nudna, wkrada się monotonia) dla posiadaczy dobrych łącz - prawie 28 minut za cenę przeszło 660mb. Podsumowując - film ma masę błędów, począwszy od kompresji a skończywszy na korekcji kolorów ale jeżeli jesteś spragniony naprawdę porządnej, nowej porcji fragów i nie zwracasz większej uwagi na editing to mogę ci ten film polecić.


