ORG

quake.net.pl » Polskie Centrum Quake od 1998 roku



Wersja: Jasna / Ciemna

A jakie ty masz zdanie na ten temat?

ins1d1um

Od: 2007-09-14

Ranga: Newbie

Dodano dnia: 2009-06-15 21:03:52

Krótko napiszę:

Czy uważasz Marihuanę za narkotyk, jaki jest twój stosunek do niej?\

OCZYWIŚCIE nie namawiam do palenia, ani brania innych narkotyków.

r3v.DOOMer

Od: 2005-05-03

Ranga: BFG Fragger

Dodano dnia: 2009-06-15 21:12:56

Tak, uważam za narkotyk, ale lekki, podobnie jak alkohol czy nikotyna.

Obojętny, kto chce niech pali, mnie to już nie kręci, chociaż kiedyś popalałem.

Co to za ankieta?:)

Bloodpa1nt

Od: 2009-01-11

Ranga: BFG Fragger

Dodano dnia: 2009-06-15 21:13:02

@#$% mnie to czy ktoś pali czy nie. Ja nie palę, nie wykluczam, że kiedyś będę. Ponoć nie jest jakoś specjalnie niezdrowa. Czytałem, że zwykłe szlugi są gorsza, a np. taka wódka robi gorsze gówno z mózgu (co zresztą widać u każdego Mietka co opierdala winiacza za 4zł co dzień).

=)

O]]]satan

Od: 2004-09-03

Ranga: Rail Master

Dodano dnia: 2009-06-15 21:19:47

popalalem. niby lekki i nie tak szkodliwy jak fajki czy wodka, ale z ludzmi ktorzy jaraja pare ladnych lat nie jestem w stanie sie dogadac. galareta nie mozg

I AM THE GRAVES OF THE 80's

I AM THE RISEN DEAD

DESTROY THEIR MODERN METAL

AND BANG YOUR FUCKING HEAD

UH!

kaskader

Od: 2008-04-09

Ranga: Rail Master

Dodano dnia: 2009-06-15 21:20:53

Chcesz to pal, ale to uzależnia psychicznie i naprawdę po długim paleniu i nagłym zaprzestaniu dopiero po 2 miesiącach człowiek dochodzi do siebie. Ale czy to narkotyk? Nie sądze, można by było to zalegalizować. Ale ja sam osobiście już bym tego nie palił, swoje wypaliłem, wyrosłem z tego.

Edit: barb dobrze mówisz o galarecie. Właściwie to nie potrafie powiedzieć o czym mogą myśleć te osoby po wyrazie ich twarzy jak się z nimi rozmawia, chyba o czymś innym niż o tym co do niego gadasz :/

ProX

Gravatar

Od: 2003-12-29

Ranga: Shotgun Killer

Dodano dnia: 2009-06-15 21:21:53

Tak poniewaz jest nielegalna z punktu widzenia obecnego prawa.

Nemo est casu bonus

^M^

Od: 2002-08-26

Ranga: Quad Damager

Dodano dnia: 2009-06-15 21:34:52

Krótko tez odpowiem - taki sam narkotyk, jak i alkohol, papierosy, czy też... kawa :s IMO uzależnia jak wszystkie wymienione w różnym stopniu - w zależności od samoświadomości osoby używającej :p

Wszystko dla ludzi w rozsądnych ilościach - byle ludzi z głową.

ins1d1um

Od: 2007-09-14

Ranga: Newbie

Dodano dnia: 2009-06-15 22:02:43

Poszerzę temat.
Byłem ostatnio w Holandii.... D:. Jako że ostatnio nie paliłem przez jakieś parę lat (chyba ostatni raz w 2001r), to postanowiłem zakupić parę stylowych bobów o nazwie Kaszmir D: i wiadomo wypadało też zabrać jakąś pamiątkę z zagranicy.

Osobiście nie przesadzam z paleniem, nie zaczynam powrotu z pracy od siadania w fotel, zapięcia pasów i robienia sobie prywatnego disneylandu. Wypalę przez tydzień 1 boba na oko ~3 gramy czy to dużo nie wiem.
Dziwi mnie tylko fakt że jeden z najbogatszych krajów świata udostępnia taką używkę praktycznie na każdej ulicy, mógłbym porównać do ilości kościołów w Polsce na jednego mieszkańca.
Z perspektywy coraz częściej uważam że jesteśmy "plebsem?" Europy.

Cytat z posta - autor: r3v.DOOMer
> Co to za ankieta?:)

Raczej nie ankieta tylko moralne usprawiedliwienie czynu.

kaskader

Od: 2008-04-09

Ranga: Rail Master

Dodano dnia: 2009-06-15 22:05:47

3g na tydzień to jest dużo. Giecik to chyba w sam raz jak chcesz być po kilku latach normalny :P

ins1d1um

Od: 2007-09-14

Ranga: Newbie

Dodano dnia: 2009-06-15 22:13:48

Cytat z posta - autor: nismo
> 3g na tydzień to jest dużo. Giecik to chyba w sam raz jak chcesz być po kilku latach normalny :P

Jedyne co mnie zastanawia to to że pojeździłem trochę samochodem po Holandii i nigdzie pod sklepem czy na przystanku nie spotkałem meneli, tak częsty widok w Polsce, przecież powinno być ich w cholerę.

mad5killz

Od: 2008-10-27

Ranga: Newbie

Dodano dnia: 2009-06-15 22:33:09

Za dużo tego było, za dużo nadal jest. Kiedyś z tym skończę... kiedyś taaa. :D

Stosunek do "prawdziwego krzaka" jako narkotyku mam bardzo podobny do większości osób wypowiadających się w tym temacie. Tak, jest to narkotyk... niestety przez wielu postrzegany i stawiany w jednym rzędzie z buchaniem kleju, czy inhalowaniem się przy kuchence gazowej haha. Tego już nic nie zmieni, nie w tym pokoleniu.

Kiedyś na pewno, na pytanie syna/córki, czy w młodości paliłem marihuane spojrzę mu/jej głęboko w naćpane oczka od jakiegoś nowego syntetyku i odpowiem, że to "my" zapoczątkowaliśmy laboratoryjne ekstrakcje każdego przydrożnego chwasta i legalne rozprowadzanie tego, mimo usilnych sprzeciwów rządu. Kawałek historii, sie gra, sie ma! :D

pablo

Od: 2005-07-04

Ranga: Newbie

Dodano dnia: 2009-06-15 22:35:06

Narkotyk ale lekki, powiedział bym nawet, że "lżejszy" od fajek i alkoholu. Szczerze mówiąc to wole sobie zapalić i pośmiać/zamulić, niż najebany śmiejąc się poprzewracać i na drugi dzień mając kaca tego żałować :) Oczywiście wszystko w granicach rozsądku, a 3g na tydzień to dużo :)

"Bieguny przemieszczą się. Do pierwszej wielkiej katastrofy na jednym z dużych kontynentów dojdzie w 2009, zaś w 2013 zdarzy się jeszcze potężniejsza..."

Boryska - chłopiec z Marsa

www.npn.ehost.pl/serwis//index.php?option=com_content&task=view&id=161&Itemid=65

r3v.DOOMer

Od: 2005-05-03

Ranga: BFG Fragger

Dodano dnia: 2009-06-15 22:38:21

Mózg jak galareta mają też alkoholicy. Znałem gościa, który palił dużo i się skończył. Znam gościa, który pali regularnie małe ilości i nic mu nie jest. Taka sama używka jak inne - dla ludzi z głową.

mad5killz

Od: 2008-10-27

Ranga: Newbie

Dodano dnia: 2009-06-15 22:40:05

Cytat z posta - autor: pablo
> Oczywiście wszystko w granicach rozsądku, a 3g na tydzień to dużo :)

Hmm, schodzi mi 6-9g na miesiąc, aż boję się dzielić to na 4 tygodnie... aaaa aa to zbyt trudne. :DD

sYnth|Bubu

Od: 2002-05-07

Ranga: Quad Damager

Dodano dnia: 2009-06-15 22:43:14

Mnie dosc smieszylo (jak bylem w Holandii na meczu Milanu) jak ichniejsza Policja doczepila sie gdy pilismy piwo na ulicy a jak delektowalismy sie santa maria to ani pol slowa nie powiedzieli :-D

Tak jak ktos juz mowil piwo=wodka=ziolo pod warunkiem ze z umiarem.

"*Wasza Świętobliwość jest jak mój Milan: Często jeździ za granicę, by nieść światu zwycięskie idee.

Silvio Berlusconi do Jana Pawła II."*

pablo

Od: 2005-07-04

Ranga: Newbie

Dodano dnia: 2009-06-15 22:57:06

Cytat z posta - autor: mad5killz
> Hmm, schodzi mi 6-9g na miesiąc, aż boję się dzielić to na 4 tygodnie... aaaa aa to zbyt trudne. :DD

Dobrze Cię rozumiem, sam chciałem policzyć ile wychodzi na dzień paląc tygodniowo te 3g ale... no właśnie, jak? Z wstępnych obliczeń wychodzi mi, że 3g + 7 dni = 10... ale teraz nie wiem czego, gram czy dni :D

"Bieguny przemieszczą się. Do pierwszej wielkiej katastrofy na jednym z dużych kontynentów dojdzie w 2009, zaś w 2013 zdarzy się jeszcze potężniejsza..."

Boryska - chłopiec z Marsa

www.npn.ehost.pl/serwis//index.php?option=com_content&task=view&id=161&Itemid=65

HaSu_Szlauf

Od: 2002-12-07

Ranga: Newbie

Dodano dnia: 2009-06-15 23:00:43

Palac 3 gramy na tydzien, wypalasz okolo 0,42857 grama na dzien

sploniecie w piekle :> :DD

Chaos to tylko inny rodzaj porządku - bardziej skomplikowany
WeFunk ownz ya!

mad5killz

Od: 2008-10-27

Ranga: Newbie

Dodano dnia: 2009-06-15 23:09:31

Cytat z posta - autor: pablo
> Dobrze Cię rozumiem, sam chciałem policzyć ile wychodzi na dzień paląc tygodniowo te 3g ale... no właśnie, jak? Z wstępnych obliczeń wychodzi mi, że 3g + 7 dni = 10... ale teraz nie wiem czego, gram czy dni :D

Haahaha, to było dobre. :D Już martwiłem się o moje ograniczone "myślenie matematyczne", jednak ty masz w sobie coś takiego, czym potrafisz podnieść ludzi na duchu, impressive. :D

Mav_8217

Od: 2003-01-06

Ranga: Quad Damager

Dodano dnia: 2009-06-15 23:18:47

ins1de napisał:
> nismo napisał:
> > 3g na tydzień to jest dużo. Giecik to chyba w sam raz jak chcesz być po kilku latach normalny :P
>
>
>
>
> Jedyne co mnie zastanawia to to że pojeździłem trochę samochodem po Holandii i nigdzie pod sklepem czy na przystanku nie spotkałem meneli, tak częsty widok w Polsce, przecież powinno być ich w cholerę.
menele tam są i jest ich w cholerę, tylko minimalnie lepiej ubrani i nie tak śmierdzący jak u nas

nie wiem jak to się dzieje, tho ;P

Fabian

Gravatar

Od: 2004-04-17

Ranga: Quad Damager

Dodano dnia: 2009-06-16 00:14:00

to czy to jest zlegalizowane czy nie, to bez roznicy, kto bedzie chcial i tak wezmie

AL|EN

Od: 2003-01-16

Ranga: Quad Damager

Dodano dnia: 2009-06-16 01:25:40

Fabian napisał:
> to czy to jest zlegalizowane czy nie, to bez roznicy, kto bedzie chcial i tak wezmie
Brednie. nie każdy człowiek jest tak silny żeby samemu stać jak słup i nie ulegać wpływom . Trawsko to narkotyk, mniej szkodliwy fizycznie niż alkohol i papierosy ale o wiele bardziej szkodliwy psychicznie. Jak to ktoś ostano powiedział "nie przewidzicie" Ja byłem zawsze z tych co to brzydzą się petami i ćpaniem. Nie zamierzam nikomu udowadniać, że mu trawa szkodzi bo jak wiadomo ci którym już szkody wyrządziła mówią radośnie "jeb się trawa mi nie szkodzi, pale raz na tydzień"... raz na rok dwa to jest mało pod warunkiem, że cały rok nie czekasz na sylwestra ..

www.MojaMiranda.pl - Polski Portal komunikatora Miranda IM

enjoy

Od: 2003-01-29

Ranga: Newbie

Dodano dnia: 2009-06-16 01:44:57

ja sie zastanawiam dlaczego narkotyki sa zakazane i po co istnieja jakies organizacje z nimi walczace - slyszeliscie zeby ktos kiedy mial jakis problem z kupieniem narkotykow? po co wydawac kase podatnikow na walke z wiatrakami - raz na rok pokaza w TV jak to dzielni celnicy odkryli kontener pelen zlowrogich narkotykow wartych kilka mln, ktore dzieki nim nie trafia na ulice - no rewelacja, 1 kontener na 1000 odkryja i trąbią o wielkim sukcesie, ktory w rzeczywistosci nie ma najmniejszego znaczenia - i badzmy szczerzy - celnicy sa na liscie płac mafii i nie ma innej opcji, jak by sie ktory stawiał to napewno by sie znalazl sposob zeby go przekonac, a to ze raz na jakis czas cos wykryja jest celowo robione pod publiczke zeby zachowac pozory i za bardzo mafijnego budzetu nie obciaza

prohibicja jest na reke tylko bossom narkotykowym i jestem pewien ze zrobia co sie da by stan rzeczy sie nie zmienil

a jesli o zielone chodzi to jest napewno lepsze i bezpieczniejsze niz alkohol

Better to die for something, than live for nothing.
I was in the wrong place

quakelive.plfoo-clan

sch

Od: 2005-05-26

Ranga: Shotgun Killer

Dodano dnia: 2009-06-16 02:37:23

Uzaleznic sie mozna od wszystkiego :p , nawet od czerwonych olowkow

Tak czy siak powinna byc zalegalizowana, bo nie ma zadnego problemu z dostaniem jej a to bardziej jak walka z wiatrakami. Zawsze mam/mialem beke jak ide na osiedle obok i siedze z ludzmi ktorzy jaraja jak smoki od paru lat - najlepsze jest w tym to ze mozna pomyslec ze to jakies osiedlowce - a to porzadni ludzie z 30 na karku z rodzina z dzieciakami majacy porzadna pracy jako informatyk lub w urzedzie miasta. Oczywiscie takie typowe cpunki tez sie czasami zdarza :P ale nie znam za wielu takich

Co do szkodliwosci nie wiem co wielcy naukowcy mowia na temat, ale to jest szkodliwe - moze nie jak sobie zarajasz raz na rok ale jarane stale ryje pamiec jak diabli :DDDD - dochodzilo do tego ze typ mowi ze idzie sie odlac , w polowie drogi zapomnial co mial zrobic i wrocil spowrotem ;ASD

kaskader

Od: 2008-04-09

Ranga: Rail Master

Dodano dnia: 2009-06-16 05:04:35

Jest taki film "super-high me" czy jakoś tak, koleś robi sobie badania ciała i mózgu bez jarania i po jaraniu przez miesiąc i na dobre to mu to nie wyszło umysłowo :P

Mav_8217

Od: 2003-01-06

Ranga: Quad Damager

Dodano dnia: 2009-06-16 09:14:59

czy ja jestem jedynym, któremu pasuje taki stan rzeczy jaki jest teraz? :D